ihuarraquax
31.12.13, 23:31
Dziewczynka, między 2,5 a 3, mówi już dużo, można się dogadać. Od dwóch tygodni powtarza w zabawie tajemnicze hasło "U-PLA-TA-KA-JE-JA". Mogłoby to wyglądać na bezładną zabawę sylabami, gdyby nie to, że całość się powtarza, wielokrotnie każdego dnia. Nie da się tego podzielić na wyrazy, bo hasło jest wymawiane jako sześć kolejnych jednostajnych sylab bez żadnego szczególnego akcentu. Czasem jest bardziej BLA zamiast PLA. Może L jest wymawiane zamiast R. Czasem jest dłuższe o kilka kolejnych sylab, ale początek jest zawsze właśnie taki.
Czy ktoś na tym forum ma pomysł, skąd to może pochodzić i co oznacza? (jest hipoteza, że to może być z jakiejś kreskówki na MiniMini, ale niekoniecznie).