trivoli
19.08.04, 22:30
moja coreczka, ktora ma 19 m-cy, chce byc ciagle ze mna. kiedy ide do
lazienki placze, biegnie za mna do kuchni.
najgorsze jest to, ze zupelnie nie chce byc z moim mezem (jej tata). kiedy
chce ja wziac na rece-placze, kiedy mowie do niego: zajmij sie nia, ide do
lazienki -placze i ucieka. chce tylko do mamy. szkoda mi go bo wiedze, ze
jest mu przykro. i nie chce, zeby ona sie denerwowala z byle powodu
czy to normalne zachowanie?
co o tym sadzicie? mialyscie podobne doswiadczenia?