Dodaj do ulubionych

refleksje matki ...

20.08.04, 19:47
jak to cudownie slyszec rankiem z ust dwulatki mamo daj pic,jaka szkoda ze
juz nie gaworzy,jak to miło patrzec jak z zapałem żuje schabowego,jaka
szkoda ze za mna ekstytacja pierwszego zabka czy pierwszej łyzeczki
marchwiowej papki ,lądującej na sliniaczku.wysypiam sie ,niedlugo wkoncu
pozegnam pieluchy,ale jak ogladam sceny z narodzin dzieci to az dech zapiera
ze wzruszenia,choc nie jestem jakas matka fanatyczką i corza latwiej ,kazdego
dnia to juz wyobrazam sobie siebie jako babcie? .michasiu,oluniu -kocham was
Obserwuj wątek
    • kaha1 Re: refleksje matki ... 20.08.04, 22:25
      a ja to widzę tak -już czas na kolejnego bobasa smile
      • utalia Re: refleksje matki ... 20.08.04, 23:50
        A ja sie nie moge doczekac kiedy powie-Dzien dobry mamusiu...
        Cwicze ja codziennie ale Malwina wsadza sobie smoka do buzi na znak protestu
        jakby chciala powiedziec -mamo! nie zawracaj glowy..Utalia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka