kiedys_bylam_slodka 18.08.17, 15:10 Kiedy Wasze dzieci zaczely sie samodzielnie odpychac nozkami na jezdzikach wszelkich? Mlody ma 18 msc i zdaje sie nie lapac idei, jest szansa, ze niedlugo zaskoczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bijout Re: Jezdzik 19.08.17, 22:55 Mój zaskoczył kolo 20. Zastanów sie. Jesień idzie, trzeba będzie potem grata przezimować a na przyszły rok pewnie już rowerek biegowy. Swoja droga widziałam wczoraj w go sporcie bobby car za pol ceny. Promocja pewnie na zakończenie sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
kiedys_bylam_slodka Re: Jezdzik 20.08.17, 09:59 Jezdzik mam po starszym i uzywany tylko w domu, wiec nie o to chodzi. Ale starszak go dostal jak juz umial na biegowce jezdzic niezle i sie po prostu zastanawiam kiedy dzieciaki to lapia, bo wydawalo mi sie, ze taki 18 miesieczniak to juz powinien zlapac... Ale Ty jestes kolejna osoba, ktora pisze, ze jednak ciut pozniej, a wiadomo, ze u takich dzieciakow to teraz nie umie, a za miesiac juz smiga, wiec poczekam spokojnie Uprzedzajac pytanie: nie chodzi o "porownywanie" czy "niepozwalanie sie rozwijac", ale maly ze wzgledu na swoja chorobe musi miec monitorowany rozwoj bardzo uwaznie, bo kazde opoznienie rozwojowe moze swiadczyc o zle dobranych lekach i sie poglebiac. Wiec pewnie jestem troche przewrazliwiona, ale jak mnie cos niepokoi to lubie sprawdzic czy to jeszcze norma czy juz zaczyna jednak odstawac pod jakims wzgledem ; Odpowiedz Link Zgłoś
bijout Re: Jezdzik 20.08.17, 10:59 Yyy no w zasadzie nie miałam zamiaru pytać o porownywanie czy cos tam. Porównuje sie chyba i tak odruchowo niezaleznie czy dziecko zdrowe czy nie bo sie czeka na kolejne osaigbiecia. Moze niepotrzebnie generalizuje. Ja czekam. Z tym niepozwalaniem nie czaje. A co mu jest? Odpowiedz Link Zgłoś
kiedys_bylam_slodka Re: Jezdzik 20.08.17, 17:11 Pewnie masz racje. Czasem niepotrzebnie sie tlumacze, bo czesto na forum zamiast odpowiedzi czyta sie "nieporownuj dzieci, kazde sie rozwija w swoim tempie". Maly ma epilepsje miokloniczna. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Jezdzik 20.08.17, 08:44 Mój na pewno w wieku 18 miesiecy jeździł na puky wutsch. Nie byla to dla nas zabawka sezonowa, bo jeździł w domu. Po dworze zaczął dopiero na hulajnodze i rowerku biegowym mając dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
kiedys_bylam_slodka Re: Jezdzik 20.08.17, 09:56 Moj starszak biegowke zaskoczyl majac 22 miesiace. Ale jezdzika nie mielismy, wiec nie wiem czy jezdzilby na jezdziku wczesniej... Odpowiedz Link Zgłoś
dexia Re: Jezdzik 20.08.17, 11:49 Moj na jezdziku 16m-ale dostal go juz na roczek, wiec mial naprawde duzo czasu zeby zalapac- na te 16m mam akutat filmik jak odpycha sie jeszcze jedna nozka, bo nie dosiegal. Teraz ma 20m i szaleje na jezdziku, zjezdza z podjazdu itp. Biegowke mamy i lapie, ale ledwie dosiega podloza, wiec tak powolutku sie odpycha. Na pewno to kwestia czasu i Twoj tez zalapie, musi sie oswoic, bo moj mimo ze umie na zwyklym jezdziku i biegowce, to np autek typu little tikes nie ogarnia, umie tylko do tylu, ale wlasnie nie mamy tego typu jezdzidla w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
neomycyna Re: Jezdzik 20.08.17, 20:21 Mój załapał jakoś na 13-14 miesięcy, że można się odpychać, początkowo dość nieporadnie, teraz ma 16,5 i śmiga. Także jeździk ogarnął zanim ogarnął samodzielne chodzenie, bo na pierwsze kroki bez trzymanki odważył się późno - 3 tygodnie temu. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Jezdzik 21.08.17, 12:11 Moje ma 16 miesięcy, u dziadków rowerek trójkołowy - umie wejść, robi kilka kroków, po czym podnosi kierownicę i idzie już na nogach Jeździka w domu nie mamy z braku miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
anku1982 Re: Jezdzik 21.08.17, 21:58 U nas jeździk po starszym bracie...mały umie chodzić (stawiać kroki) od 5 miesięcy, aktualnie 17 miesięcy, dopiero zaczął siadać na niego i się odpychac. Odpowiedz Link Zgłoś
car-olla Re: Jezdzik 21.08.17, 23:13 Moja córka ma teraz 18 miesięcy i powoli zaczyna ogarniać o co chodzi z jeździkiem. Myślę, że najlepiej jak weźmiesz go do parku i poobserwuje inne dzieciaki. Zauważyłam, że u mnie młoda bardzo dużo rzeczy podpatruje u starszego brata i dzięki temu rzeczy przychodzą jej szybko. Mam nadzieję, że złych przykładów po nim nie będzie powtarzać, chociaż nie mogę narzekać na mojego synka, grzeczny jest Odpowiedz Link Zgłoś