Dodaj do ulubionych

opera "Dziadek do Orzechów"

26.11.04, 14:52
Rozważam zabranie do Teatru Wielkiego mojego czterolatka na w/w spektakl. I
tu mam pytanie czy nie jest na to trochę za mały?
pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • ageman Re: opera "Dziadek do Orzechów" 26.11.04, 15:49
      Ja zabieram moją pięciolatkę i jej koleżankę w tym samym wieku i uważam, że nie
      są za małe. Spektakl nie jest długi jak na operę a dosyć ciekawy, zmienna
      scenografia, więc sądzę, że będzie się podobał. A kiedy się wybierasz, bo my 22
      grudnia.
      pozdrowienia
      Aga
      • aniaop Re: opera "Dziadek do Orzechów" 26.11.04, 15:55
        Ja wybieram sie 23 grudnia z moja 3 letnia corka. Od roku przynajmniej raz w
        miesiacu chadzamy do Baju albo Guliwera i jest o.k. Corka bez problemu
        wytrzymuje caly spektakl i z zainteresowaniem sledzi, co dzieje sie na
        scenie. "Dziadek do orzechow" trwa 2 godz 10 min (w tym przerwa), wiec nie duzo
        dluzej. Co prawda to jest balet (nie opera), wiec nikt nie bedzie sie odzywal,
        beda tylko tanczyc, ale mysle, ze piekna scenografia i ruch ja zainteresuje. Na
        wszelki wypadek, gdyby zaczela sie krecic, specjalnie zarezerwowalam loze tylko
        2 osobowa.
        • verdana Re: opera "Dziadek do Orzechów" 26.11.04, 16:05
          Moje dziecko w tym wieku o mało się nie przewinęło na druga strone z nudów,
          mimo ze było stałym bywalcem teatralnym. Problem w operze polega i na długości
          przedstawienia i na tym, ze absolutnie nie wolno sie wiercić i odzywać, co dla
          dziecka w tym wieku jest niemal niewykonalne ( w teatrach dla dzieci jest
          oczywiste, ze młoda widownia wierci się, wydaje okrzyki itd - tu obowiazuje
          absolutna cisza!). Nawet w loży!
          Ja zabrałabym dziecko rok-dwa starsze. Chyba, że dziecko jest niezwykle
          muzykalne i spokojne.
          To bardzo ambitny plan, ale może raczej obrzydzić dziecku operę, niż zachęcić.
          • aniaop Re: opera "Dziadek do Orzechów" 26.11.04, 16:24
            Oczywiscie, jesli zacznie sie wiercic, przeszkadzac,rozmawiac, to wyjdziemy.
            Rok temu, owszem zdazalo sie jej komentowac na glos lub nawet krzyknac z
            emocji. Teraz siedzi ciuchutko, nie kreci sie i nie odzywa. Zdarza sie jej
            rozesmiac albo chwycic ,mnie za reke w momentach przerazenia i to tyle, zarowno
            w np "Lalce", jak i w kinie. Poza tym "Dziadek do orzechow" juz w reperuarze
            nazywa sie przedstawieniem swiatecznym dla dzieci, wiec mysle, ze atmosfera nie
            bedzie az tak bardzo "sztywna i napieta", jak np na "Halce".
    • ageman Re: opera "Dziadek do Orzechów" 26.11.04, 16:46
      Ja byłam wiosną na Śpiącej Królewnie, ktora trwa (!) 3 godziny, byłam pewna, że
      2 godziny to max dla takiego dziecka i że na drugiej przerwie pójdziemy po
      prostu do domu, ale ona wytrzymała, chciała zostać do końca i bardzo jej się
      podobało.

      Wszystko zależy od dziecka smile
      pozdrawiam
      Aga
      • ewaand Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 08:49
        Dziękuję wam za wszystkie wypowiedzi. Jeszcze nie wiem czy pójdziemy i jeśli
        tak to kiedy, ponieważ nie kupiłam jeszcze biletów.
        pozdrawiam
        Ewa
        • ageman Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 12:06
          To Cię zmartwię - biletów już nie ma sad
          Aga
          • ewaand Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 12:08
            To, że nie ma w internecie to wiem. Ale to nie jest równoznaczne ze sprzedażą w
            kasach teatru. Chyba, że masz info. o biletach w kasie. To się faktycznie
            zmartwię.
            Ewa
            • ageman Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 12:14
              To informacja z kasy biletowej a nie z internetu - bilety na przedstawienia
              przedświąteczne są juz rozprzedane sad
              Aga
              • ewaand Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 12:16
                A to przykre, ale może w takim razie wybiorę sie po nowym roku, albo poczekam
                do przyszłego roku i pójdziemy jak będzie miał 5 lat.
                Dzięki za info.
                pozdrawiam
    • kjask Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 10:27
      Ja byłam na balecie "Śpiąca królewna" {"Dziadek do orzechów" to też balet a nie
      opera } jak miałam trzy lata i podobno było OK. Zobacz czy nie ma spektaklu
      dopołudniowego dla dzieci - wtedy nie ma ciszy na widowni i dziecko może się
      swobodniej zachowywać .. wink
    • miriam_b Re: opera "Dziadek do Orzechów" 29.11.04, 20:28
      Moją córę zabieram od 3 roku życia na przemian na opery i balety..ostatecznie
      sama zdecydowała się na balet i w tej chwili chodzimy conajmniej raz w
      miesiącu na balet...uweilbia a "Dziadka do orzechów" wyjątkowo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka