Dodaj do ulubionych

pobieranie krwi

24.05.05, 10:56
mam pytanko a właściwie dwa:
- chcę iść z 18 miesiecznym synkiem na pobranie krwi. Wydaje mi się, że raz
na dwa lata wartoby. NIe ma żadnych wskazań, zdrowy jest. Czy myślę słusznie?
- czy pobierać z palca czy z "żyły". Z paluszka podobna boli.
Z góry dzięki za wskazówki
A.
Obserwuj wątek
    • gosialeszcz Re: pobieranie krwi 24.05.05, 11:08
      Ja niestety chodzę bo muszę co jakiś czzas chodzić na pobranie krwi ponieważ Ola
      ma bardzo silną anemię. Jeżeli masz skierowanie od pediatry to idź jeśli nie to
      nie chodź ponieważ dla dziecka to męczarnia. A jeśli chodzi o to czy z żyły czy
      z palca to z żyły ponieważ jest to bardziej dokładne badanie. Nie chcę cię
      straszyć ale jak dziecko ma kiepskie żyły to tak jak w przypadku mojej Oli krew
      pobiorą z żyły z główki. Także odradzam ZDECYDOWANIE !!! Chyba nie chcesz żeby
      twoje dziecko cierpiało. Pozdrawiam.
      • lola211 Re: pobieranie krwi 24.05.05, 11:26
        Mrozaca krew w zylach wizja.Moje dziecko mialo pobierana krew wielokrotnie i
        oczywiscie plakalo, ale bardziej ze strachu niz z bólu, nie nazwalabym tego
        meczarnia.Wbijanie w zylki na glowie to raczej sporadyczne przypadki.
        Moze dlatego nie dramatyzuje, bo córka przechodzila duzo gorsze zabiegi niz
        proste pobieranie krwi.

    • galanina Re: pobieranie krwi 24.05.05, 11:26
      A ja mysle ,ze warto co jakis czas kontrolowac,zeby czemus
      np.zapobiec...Niektore laboratoria oferuja tzw. panel malego dziecka ( tam jest
      krew,mocz zelazo i cos jeszce ale nie pamietam..).Mozesz wymyslec,ze np. dziecku
      leci krew z nosa i wydebic skierowanie od pediatry...I uwazam ,ze to nie jest
      taka trauma-zalezy tez od umiejetnosci pobierajacej...Ostatnio moj maluch nawet
      nie zaplakal...
    • bebeata Re: pobieranie krwi 24.05.05, 11:56
      Maksymiian (2,5 r.) miał do tej pobieraną krew dwa razy. Z palca. Pierwszy raz
      kiedy miał niewiele ponad rok. Ani za pierwszym, ani za drugim razem nie płakał,
      paluszek po chwili przestał krwawić i cały zabieg został bardzo szybko zapomniany.
      Jeśli nic się nie dzieje i Dziecko jest zdrowe, wesołe i prawidłowo przybiera na
      wadze, nie widzę powodu, żeby robić badanie krwi. Być może dlatego, że mam pełne
      zaufanie dla naszej pani doktor.
      Pozdrawiam, Beata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka