Dodaj do ulubionych

Siódmy miesiąc

19.07.05, 21:58
tja, widzę, że mój synek to ewenement... dopiero zaczął 7 miesiąc a już
pewnie siedzi, gada po swojemu jak wściekły od 3 misięcy, ale teraz to już
nawet ze mną śpiewa sobie na dobranoc, ma 2 ząbki, raczkuje (do tego
stopnia,ze sam sobie potrafi rzucić zabawkę i po nią pójść, albo dodreptać do
mnie 3,4 m jak go zawołam) i tydzień temy, czyli jak miał 6 mies. i 1 tydz,
sam się podniósł w łóżeczku, postał trochę gibając się jak by tańczył i
upadł.... od tamtego dnia codziennie tak trenuje.... Jezu, czy to
normalne???!!!.. Jak tak dalej pójdzie to go wyślę na studia w wielu 5
latwink))).

Pozdrawiam, Magda i Wiktorek
Obserwuj wątek
    • xx444 Re: Siódmy miesiąc 22.10.05, 21:07
      Witam.Czytając ten post ,to faktycznie Twoje dziecko to ewenement,gdy będzie w
      wieku szkolnym to będzie już specjalistą w szkole specjalnej.
      • tina_tina Re: Siódmy miesiąc 22.10.05, 23:21
        mój synek co prawda jutro zaczyna ósmy miesiac,ale miesiac temu zaczął pełzać,
        ma 4 zabki,siedzi(7 i tydzien), stoi w łóżeczku!! to chyba też szybko?? ale
        każde dziecko inaczej dojrzewa! pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieci urodzone
        w tym roku i tym miesiącu co mój syncio!!!
    • formiko Re: Siódmy miesiąc 26.11.05, 22:45
      Przegladam to forum bo moja coreczka zaczela pelzac w polowie 6 miesiaca. Teraz ma 7 i pol miesiaca
      i raczkuje, sama staje bez poreczy jedynie opierajac sie raczka o sciane. Chodzi przy meblach.
      ortopeda kazal nam bawic sie na podlodze, zeby nie stawala ale ja nie moge z nia ciagle siedziec. Czy
      tak wczesne wstawanie jest na prawde grozne dla nóg i stawów?
    • kasiuula15 Re: Siódmy miesiąc 27.11.05, 09:40
      Mój syn zaczął chodzić jak miał 8 i pół miesiąca,córcia zaczęła dreptać w wieku
      13 miesięcy.
      Dodam,ze nasza lekarka była nieżle żdziwiona kiedy zobaczyła jak Kuba
      wmaszerował do jej gabinetusmile
    • frodolong Re: Siódmy miesiąc 28.11.05, 13:31
      to normalne, dzieci są różne, i wcale nie znaczy to, że wyślesz go na studia w
      wieku 5 lat.
      • czeremszynianka Re: Siódmy miesiąc 01.12.05, 15:46
        Moja coreczka niedlugo skonczy siedem miesiecy. Od miesiaca siedzi juz
        samodzielnie, od dwoch tygodni raczkuje jak szalona nie wspominajac o
        podnoszeniu sie do stania. Lena wiekszosc dnia spedza na staniu. Nie umiem jej
        zmusic do siedzenia. Lubi wstawac.Podnosi sie wszedzie. Kiedy siedze z nia na
        podlodze chwyta sie mnie i wstaje, gdy siedzi sama podciaga sie przy stole.
        MImo wszystko nie martwie sie. Skoro natura pcha ja do tego by juz wstawala nie
        chce temu przeszjkadzac. Lenki rozwoj jest taki a nie inny. Koniec kropka!
        • ania800 Re: Siódmy miesiąc 03.12.05, 21:59
          jest jak najbardziej normalne teraz dzieci szybciej się rowijaja
          mój Mati zaczał przekrecac sie na brzuch w 4 miesiacu raczkować i siedzieć w 6 w
          7 pieknie stał sam w łóżeczku jak miał 11 sam chodził co prawda pierwszy ząbek
          wyszedł mu jak miał 8 miesięcy
          gadać tez duzo gadał i gada do tej pory ale mało sensowych rzeczy hehehhe
          a nio i pieknie tanczy to dopiero ewenement haaaaaaa
          kazde dziecko rowija się w własnym tempie i nie masz się co dziwić tylko się
          cieszyćsmile
          • astra161 Re: Siódmy miesiąc 14.12.05, 22:05
            BoZe! jakie Wy macie genialne dzieci!!!!!ojej a mój to tak zwyczajnie się
            rozwija może powinnam pójść do psychologa????zaczął chodzić jak miał rok...
            mówić tak około dwóch ...rany toż to on jakiś opóżniony w rozwoju...Teraz
            czekam na post której z was dziecko zaczęlo chodzić może już na sali
            porodowej.....?no ciekawe...
            • ledzeppelin3 Re: Siódmy miesiąc 14.12.05, 22:13
              Dzieci, które stają w tak wczesnym wieku, są narażone na wystąpienieem
              szpotawości podudzi i skrzywienia kręgosłupa, zastanówcie się, zanim je
              zaczniecie stawiać. Kości w tym wieku są jak plastelina.
              • bogna74 Re: Siódmy miesiąc 14.12.05, 22:23
                witajciesmile niezle sie na smieje czytajac rozne posty na tym forumsmilena ten
                odpowiem tak-mam dwoch synow.starszy swietnie sie rozwijal tz pelzal jak mial
                6mc szybko stanal na nogi chodzic zaczol w wieku 12 mc-czyli normalniesmile
                mlodszy zas jest slabszy w rozwoju fizycznym no i psychicznym rowniez.tylko
                czas wyjscia pierwszego zabka taki sam u obu tz.4.5mc.apeluje do mlodych mam
                nie robcie nic na sile nie stawiajcie maluchow nie sadzajcie podpartych
                poducha -bo to raczej zaszkodzi niz pomoze.co innego gdy dziecko samo garnie
                sie do stawania -widocznie juz jest gotowe .kazde idzie swoim torem i nie ma
                sensu porownywacsmile
        • nika334 Re: Siódmy miesiąc 12.09.06, 11:35
          Chyba zescie wszyscy powariowali!!! Zaraz znajdzie sie ktos, kto stwierdzi, ze
          jego dziecko w siodmym miesiacu skacze przez plotki, gra na skrzypcach i czyta
          Goethego w oryginale! to straszne, ze ogolny wyscig szczurow dopadl rodzicow
          nawet w kwestii rozwoju ich dzieci!
    • anetina Re: Siódmy miesiąc 15.12.05, 08:32
      magi100 napisała:

      > tja, widzę, że mój synek to ewenement... dopiero zaczął 7 miesiąc a już
      > pewnie siedzi, gada po swojemu jak wściekły od 3 misięcy, ale teraz to już
      > nawet ze mną śpiewa sobie na dobranoc, ma 2 ząbki, raczkuje (do tego
      > stopnia,ze sam sobie potrafi rzucić zabawkę i po nią pójść, albo dodreptać do
      > mnie 3,4 m jak go zawołam) i tydzień temy, czyli jak miał 6 mies. i 1 tydz,
      > sam się podniósł w łóżeczku, postał trochę gibając się jak by tańczył i
      > upadł.... od tamtego dnia codziennie tak trenuje.... Jezu, czy to
      > normalne???!!!.. Jak tak dalej pójdzie to go wyślę na studia w wielu 5
      > latwink))).


      lubiłam ten wiek
      Mały miał około 7,5 miesiące, gdy zaczął "chodzić", gdy ktoś go trzymał za
      rączkę
      teraz już mniej wolniej widać cały rozwój
      • olenka1002 Re: Siódmy miesiąc 19.12.05, 14:46
        witam1 to co piszecie zaskakuje mnie poniewaz moja córeczka zaczeła siódmy
        miesiac i jeszcze pewnie wcale nie siedzi, chwieje się. Po waszych
        wypowiedziach zastanawiam sie czy cos jest nie tak? Choc osobiscie uwazam że
        rozwija sie prawidłowo i przyjdzie czas kiedy usiadzie sama pewnie.
        • dorti8 Re: Siódmy miesiąc 19.12.05, 17:49
          Witam moj synek dzis skonczył 7 miesiecy nie ma zadnego zabka siedzi pewnie jak
          chcem go posadzic prostuje nuszki nie wiem czemu? gada baba od 3 dni.Jest
          smieszny .wydaje mi sie ze kazde dziecko rozwija sie inaczej jedno chodzi jak
          ma 9 miesiecy a drugie jak 13 to zalezy od dziecka pozdrawiam
          • joln Re: Siódmy miesiąc 19.12.05, 22:00
            ...prostuje nuszki...

            rany, nie widzialam chyba nigdy,zeby ktos tak napisal nóżki!!!!
            odpadalam...
            • monia1983nrw Re: Siódmy miesiąc 30.03.06, 17:48
              A Ty co w poloniste sie bawisz!?
        • okretka78 Re: Siódmy miesiąc 15.01.06, 19:05
          Myślę, że nie ma się co martwić. Moja córcia ma 8 m-cy i tak po prawdzie to nie
          mogę jej zostawić samej jak siedzi, bo się chwieje lub przewraca. Nie raczkuje
          jeszcze, ledwo próbuje pełzać (chociaż to akurat wcale mnie nie dziwi, bo ja
          podobno wcale nie raczkowałam). Dopiero miesiąc temu nauczyła się przewracać z
          plecków na brzuszek, a jakiś tydzień temu odwrotnie. Zębów nie ma jeszcze wcale
          i nawet nie ma napuchniętych dziąseł. Lekarz (neurolog dziecięcy) mówi, że
          rozwija się bardzo dobrze więc się nie martwię smile

          Karolina i Marysia
        • gosiula.kielce Re: Siódmy miesiąc 03.03.06, 15:58
          czytajac listy na tym forum tez sie zastanowilam czy z ma Pati wszystko ok,ale
          wiem ze rozwija sie prawidlowo!Skonczyla 6,5 mies. i tez sama nie siedzi(chwieje
          sie na boki)a co dopiero wstawanie!!!!Uwazam ze jest to lekka przesada zmuszac
          nasze pociechy aby w wieku kilku miesiecy stawaly na nozki!!!!Pozdrawiam serdecznie!
          • carolina2000 Re: Siódmy miesiąc 04.03.06, 10:03
            Dziecko 6.5 miesięczne nie ma obowiązku siedzieć. Nawet niech ci do głowy nie
            przyjdzie się martwić! Będzie siedzieć, jak tego zapragnie.
        • aners Re: Siódmy miesiąc 15.03.06, 15:32
          mój syn podobnie, jescze nie siedzi pewnie (choć poruszanie się tzw. pełzanie
          jeżeli tylko ma cel ma opanowane perfekcyjnie), kica jedynie i bardzo pręży się
          do wstawania (od miesiaca ale mu się nie pozwala);
          nie ma się co martwić każde dziecko to inna droga ... pozdrawiam
    • marrtynkas Re: Siódmy miesiąc 23.01.06, 15:53
      moja mała księzniczka tez ma 7 miesiecy i równiez spiewa biega i skacze w chodziku jak zajac ładnie siedzi a i gada od switu do nocy... zazwyczaj bbababa bdziu itd itp. fakt ze ząbków jeszcze nie ma ale mysle ze jak dalej pojdzie nasze dzieci beda razem studiowac. pozdrawiamy- mama marta z hania
    • mama.3 Re: Siódmy miesiąc 28.01.06, 16:27
      Witam.mam trojke dzieci(7lat,3lata,7miesiecy).kazde jest inne.ale zadne nie
      pelzalo ani nie raczkowalo.Nie warto przekomarzac sie czyje dzieciatko i jak
      wczesnie zaczelo.Bez wzgledu na wszystko kazde z nich jest wyjatkowe.Pozdrawiam
      • kaczalidka Re: Siódmy miesiąc 21.02.06, 18:12
        Witam!Moja pierwsza córcia bardzo szybko robiła postępy w
        raczkowaniu,podnoszeniu się(przechadzała sobie opierając o wersalkę).Jednak
        szczegółów już nie pamiętam.Druga córcia ma teraz 7mies.i 2tyg.Przekręcała się z
        plecków na brzuszek jak miała 3mies.Od 5mis. wychodzą jej ząbki.Kiedy skończyła
        7mies. miała ich 6.Teraz pokazuje się siódmy.Pełza od jakichś dwóch miesięcy bez
        postępu bo cały czas do tyłu.Siedzi pewnie bez podparcia od 6mies.Teraz
        maltretuje szczebelki łóżeczka bo uczy się wstawać.Uwielbia tańczyć.Podobnie jak
        jej siostra w tym wieku jeszcze nie chodzi ale muzyka ją"porywa".Nie wiem czy
        jest to szybki rozwój, jednak staram się nie stymulować Jej.Nie używam żadnych
        chodzików.Jak będzie na to gotowa to sama przebiegnie pokój aby ukochać
        mamusię(Pewnie jak skończy 12mies.).Pozdrawiam
        • madzia979 Re: Siódmy miesiąc 12.08.06, 23:16
          Mam nadzieje, ze z moim Oskarkiem wszystko w porzadku... za 3 dni konczy pol
          roczku i wcale nie siedzi, tylko jak mu pomoge to tak chwiejnie, ale nie robie
          tego za czesto bo czytalam, ze to szkodzi pleckom, wiec ukladam go od czasu do
          czadu w pozycji pollezacej... pelzac tez nie pelza (no moze czasem ale tylko do
          tylu) tylko sie turla... Jak myslicie czy powinnam z nim cwiczyc siedzenie lub
          probowac go sadzac podpartego?
    • isa2 Re: Siódmy miesiąc 12.09.06, 14:02
      Moj synek zaczal chodzic jak mial 10,5 miesiaca, tez bylam dumna z tego, ale do
      czasu. Na bilansie 2latka okazalo sie, ze ma krzywe nozki, a wcale tego nie
      widzialam, mimo, iz jestem baczna obserwatorka... Przyczyna jest prawdopodobnie
      zbyt wczesne chodzenie, niestety...
    • kijusia Siódmy miesiąc 05.10.06, 13:55
      a moja mala siedzi juz od dawna w szostym miesiacu raczkowala a od pol miesiaca
      sama sie podnosi trzymajac lozeczka, od urodzenia byla bardzo sztywna, z jednej
      strony mam sie czym chwalic ale boje sie o jej kregoslup
    • wioletta59 Siódmy miesiąc 05.10.06, 20:12
      mój Robert właśnie jest w siódmym miesiącu swojego życia. od kilku dni
      zauważyłam, że siedzi juz pewniej, zobaczyłam dwie białe kreseczki na dolnych
      dziąsełkach no i co mnie zadziwiło, zaczął przeraźliwie piszczec podczas zabawy.
      chociaz to moje pierwsze dziecko to uważam, że na stanie jest jeszcze stanowczo
      za wcześnie. niech pobędzie troszke dzieckiem. nie rozumiem po co spieszyć się.
      to najpiękniejszy okres w zyciu całej naszej rodziny. czas tak szybko biegnie i
      zaraz pewnie pójdzie do szkoły i będzie chciał stówke na kredki. pozdrawiamy
      serdecznie Wioletta i Roberto.
    • smietankaa Re: Siódmy miesiąc 23.10.06, 23:21
      Witam.
      Mam problem moja 6,5 miesieczna corka sama stanela ostatnio w lozeczku i teraz
      wrecz ryczy bo nie chce siedziec, juz nie wiem co mam robic bo tylko placz i
      zgrzytanie dziasel. Moze ktos ma jakas rade ? ;/
    • marchewkag Re: Siódmy miesiąc 06.11.06, 19:09
      Tjaaa, i pewnie jeszcze miał 11 punktów w skali Apgar?
    • mama.78 Re: Siódmy miesiąc 23.03.07, 14:56
      mój ma prawie osiem i średnio siada, tzn upada i sam nie bardzo potrafi się
      podnieść, jeżeli już to przekręcając się na boczek ale za to gada. Każdy maluch
      rozwija się inaczej i nie ma w tym nic dziwnego że Twój już tyle potrafi a mój
      to leniuszek
    • izunianiunia87 Siódmy miesiąc 15.04.07, 19:15
      MOJA OLA NIE SKOŃCZYŁA JESZCZE 7 MIESIĘCY A DAWNO JUŻ BO OD NIECAŁYCH 2
      MIESIĘCY SIEDZI RACZKUJE BARDZO DOBRZE BO POTRAFI POKONAĆ PRZESZKODY PO DRODZE
      A STOJI NIE USTANNIE STAĆ POTRAFI USTAĆ NAWET PÓŁ GODZINY CHWILE ODPOCZĄĆ I
      DALEJ. NIE POTRAFI USIEDZIEĆ W MIEJSCU JEST BARDZO ŻYWYM I GADATLIWYM
      DZIDZUSIEM ZASTANAWIAM SIE CZY NIE ZA BARDZO BO JAK WIDZE INNE MALEŃSTWA TO OLA
      ROZWIJA SIE O 3 MOŻE 4 MIESIĄCE SZYBCIEJ BOJE SIE ŻE NIE JEST TO DOBRE I NIE
      WIEM CZEMU TAK JEST WIEM ŻE JEST BARDZO UPARTA ALE CZY TO WYSTARCZY ŻEBY MIEĆ
      TYLE SIEŁY W TYM WIEKU.
      • izunianiunia87 Re: Siódmy miesiąc 15.04.07, 19:21
        CO DO TEGO CO NAPISAŁAM O OLI TO MA JUŻ 6 ZĄBKÓW I JESTEM Z TEGO BARDZO DUMNA
    • mewa115 Siódmy miesiąc 16.05.07, 20:32
      Dobrze, kiedy dziecko rozwija wszystkie umiejętności w odpowiednim czasie.
      Kiedy się nie spieszy z niczym i kiedy rodzice go nie pospieszają. Mój synek od
      początku był nad miarę rozwinięty i są z tego same problemy. Już w szpitalu
      zaraz po urodzeniu położony na brzuchu podnosił wysoko głowę, ku ogólnemu
      zdziwieniu położnych, a potem w domu siostry środowiskowej. W wieku 3 miesięcy
      rwał się do siadania, kiedy nie leżał zupełnie na płasko, a miał choćby płaską
      poduszkę pod głową potrafił się podnosić i siadać. Lekarz zabronił tego i kazał
      nam to uniemożliwiać synkowi. Efekt? cały czas, kiedy tylko Malec się podnosił
      musiałam go na siłę kłaść, co powodowało u niego rozpacz i płacz. W wieku 6
      miesięcy zaczął samodzielnie pić z kubeczka, butelkę sam trzymał sobie w wieku
      4 miesięcy. Teraz skończył 7 miesięcy i w większości sam je łyżeczką. Po prostu
      trzyma ją sobie (ja mu na nią nakładam jedzenie) a on wkłada ją do buzi a potem
      odkłada do miseczki by znowu mu nabrać. Stoi sam o własnych siłach na całych
      stopach. Lekarz znów zabronił, więc staram mu się to znowu uniemożliwiać. On
      się wtedy denerwuje i wpada w histerię a ja mam poczucie winy, że nie mogę mu
      pozwolić się rozwijać. Kiedy się urodził ważył 4, 300g. Teraz po skończeniu 7
      miesięcy waży 11 kg i mierzy 89 cm, czyli wygląda na 1,5 roczne dziecko. Może
      się komuś wydawać, że to fajne, ale w rzeczywistości wcale takie nie jest.
      Nawet nie mogę dostać śpioszków na niego, bo rozmiarówka śpiochów kończy na
      rozmiarze 86 a on nosi już 92. Dlatego wszystkim mamą, które się martwią, że
      ich dzieci późnią się z wykonywaniem jakiejś czynności mówię, dajcie dziecku
      czas i go nie popędzajcie, bo gdy dziecko rozwija się za szybko to też źle.
      Pozdrawiam wszystkie Mamy. Mewa 115.
    • isa1001 Re: Siódmy miesiąc 16.05.07, 23:02
      No i co z tego? Jego rówieśnicy też nauczą się chodzić i zęby im wyrosną. A
      gdyby na studia przyjmowali tych, co potrafią chodzić i mają zęby, wszyscy
      mielibyśmy wyższe wykształcenie. Nie chcę być złym prorokiem, ale może rozwój
      twojego "ewenementa" zakończy się na nauce chodzenia? A jeśli chodzi o rozwój
      mowy - nieważne, kiedy nauczy się mówić. Ja bym się raczej martwiła, czy w
      przyszłości będzie miał coś ciekawego do powiedzenia.
      • yogi30 Re: Siódmy miesiąc 24.05.07, 12:47
        witam,jestem zdumiona waszymi opiniami jakbym czytała które dziecko jest
        lepsze,piękniejsze,mądrzejsze ludzie nasze dzieci mają dopiero 7
        miesięcy;pozwólmy im rozwijać się po swojemu;
        Wszystkie wiemy,że tylko 'moje'-czylki każdej z nas jest NAJ o'k
        pozdrawiam
        • gluszekk każde dziecko jest inne 26.05.07, 22:21
          jejku dziewczyny - kazde dziecko jest inne - kazde się inaczej rozwija i TO
          JEST PIEKNE. Moja mała ma już roczek i np. fizycznie zaczeła się rozwijac
          bardzo szybko (do niczego jej nie zmuszałam - ZAZNACZAM ZE WSZYTSKO SAMA ROBIŁA
          czyli była do tego gotowa - jak miął 3 tygogodnie umiala podniesc główkę na
          brzuszku, 4,5 miesiaca przekręcić się na brzuszek i na odwót, 5,5 miesiaca
          pełzała, 6,5 sama siadła i zaczeła raczkować, 7 miesięcy sama stanęła, 8
          miesiecy zaczeła chodzić samodzielnie, teraz chodzi za ręke po schodach, biega,
          podskakuje, umie wejsć i zejsć z łóżka, przechodzić bez podpierania się przez
          wysokie przeszkody). Ale nie piszę tego po to żeby się chwalić czy przechwalac.
          Pisze to po to zeby wam pokazac że dziecko samo wie jak ma się rozwijać. Swego
          czasu bardzo mnie zaczał martwić jej rozwój psychiczny - nie robiła papa, kosi
          kosi, nie umiała wkładac zabawek do pudełek, nic nie mówiła zrozumiale, nie
          umiała powtórzyc sroczki, jaka jestem duza, jakie mam kłopoty, tany tany i moge
          tak jeszcze wymieniać inne rzeczy które są powszechne wśród dzieci moich
          koleżanek z forum. Mimo ze kazałam babci nad nia pracowac, ja sama bardzo dużo
          czasu jej poświęcałam - nie było efektów. Juz na prawdę byłam nieźle
          zestresowana ze taki szybki rozwój fizyczny jakoś "przyblokował" intelektualny.
          I co się stało??? Jakies 3 tygodnie temu nagle, ni z tego ni z owego moje
          dziecko zaczeło się uczyć tych wsyztskich rzeczy które wymieniłam wyżej....
          Włacznie z tym ze zaczyna mówic kilka słów ze zrozumieniem (mama, nie, mam,
          papa, baba, am). Po prostu przyszła na nią pora. Tak myślę.
          Do tego nadal je w nocy (ale na szczęscie raz), nie nocnikujemy się, pije z
          butelki i używa smoczka. po prostu KAZDE DZIECKO JEST INNE - bo każdy z nas
          jest inny - jeden jest sportowcem, drugi astrozykiem a trzeci chirurgiem. I tak
          samo jest z dziećmi - jedno chodzi mając 8 miesiecy (chociaz wiele ludzi mi nie
          wieży... myślą ze jestem z tych mam - wymyślających niestworzone historie o
          swoich dzieciach) a drugie mając 15. Jedno umie robić kosi kosi i sroczkę mając
          7 miesięcy a inne 12 (jak moje). Jedno mówi 10 słow mając dwa latka a druge
          posługuje sie pełnymi zdaniami. Jedno buduje piękne wieże z kloców a drugie
          umie pokazac gdzie jest krówka na obrazku - moja nie umie - chociaz niby wg
          madrych ksiażek powinna smile.
          Nie dajmy się zwariowac!!!! Kochajmy nasze maluchy takie jaką są własnie
          dlatego ze SĄ.
          Dzięki za przeczytanie tego nieco przydługawego posta. Mam nadzieję, ze komuś
          pomoże smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka