76kitka
02.08.05, 12:53
chcemy z mężem umeblować pokoik małego, do tej pory, wystarczało łóżeczko i komoda, ale synek obrasta w ciuszki i zabawki. Po wywierceniu odpowiednio głębokiej dziuru w brzuchu mężusia, obiecał pomoc. Zatstaniawiamy się nad mebelkami, znalazłam fajny biały komplecik, sosna pomalowana białą transparentną farbą. Mąż odradza, twierdzi, że mały dwa razy wrąbie w szafę, czy regał rowerkiem i będą sosnowe zadziory na białych meblach. Jest zdania, że lepsze będą takie nie malowane na jakiś kolor. Synek ma 14 miesięcy, więc meble będą jeszcze nie jedno musiały znieść. Macie jakieś doświadczenia, czy jest tak jak mówi mój mąż ??