chrzciny

22.08.05, 21:23
Mam bardzo nietypowe pytanie. Zostałam poproszona na chrzestną - to będzie
mój debiut. I mam dylemat - co się kupuje, czy może po prostu jakieś
pieniążki - ale nie mam pojęcia za bardzo jakie to kwoty.? Czy ktoś ma jakieś
sugestie i rady?
    • pomme Re: chrzciny 22.08.05, 21:25
      ja mam - wyszukiwarka
    • vika21 Re: chrzciny 22.08.05, 21:27
      Hej, jestem chrzestną już , więc powiem Ci co ja kupiłam - niedrogi złoty
      krzyżyk (jestem chrzestną chłopca), mój mąż jest chrzestnym tego samego
      dziecka, więc dokupiliśmy jeszcze złoty łańcuszek. Nasza córcia od chrzestnej
      dostała złoty wisiorek z wizerunkiem Matki Boskiej. Cieszę się jeżeli Ci
      pomogłam.
      Rozejrzyj się po sklep[ach, teraz można dostaćwisiorek złoty za ok. 60-70 zł.
      Pozdrawiam
      • magdalenamk Re: chrzciny 23.08.05, 00:18
        Oczywiście wszystko zależy od zamożnosci danej osoby.
        Mój synek dostał od mamy chrzestnej 500 pln a od chrzestnego złoty pieniążek.
        ... a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi...
      • mruwa9 Re: chrzciny 23.08.05, 00:49
        Ja bym -jako matka- odradzala wszelka bizuterie..IMHO dokladnie bez sensu. Po
        co niemowletom zlote lancuszki czy kolczyki? To na mnie spoczywa klopot
        bezpiecznego przechowywania tegoz przez nastepnych ...nascie lub ...dziesiat
        lat, zeby po tym czasie sie dowiedziec, ze tego zlomu to one (corki) nie chca.
        Dla mnie- jako matki- takie prezenty to wiekszy klopot, niz pozytek. A dla
        ofiarodawcy- zmarnowany pieniadz.
        • oliwe Re: chrzciny 23.08.05, 12:07
          Ja tez odradzam biżuterię. Moja mala dostała i nie wiem co z nią zrobić.
          Sama mam nosić czy faktycznie przechowywać lata i czekać aż zmieni się
          moda na bizuterię i będzie warta tyle co skup w cenie złomu. Co to za
          pamiatka? Od chrzestnego mała dostala krzesełko do karmienia na jakie sama pewnie nie mogłabym sobie pozwolć i już nie możemy się doczekać kiedy mała
          na nim zasiądzie. Przynajmniej będzie to za kilka miesięcy a nie za kilkanascie
          lat. Ach innym preentem może byc tez mata edukacyjna. ja marzyłam by ją ktos
          kupił bo samej trochę mi szkoda kasy ale niestety. Albo album malucha. Są takie
          piękne pluszowe.
    • sylvias1 Re: chrzciny 23.08.05, 11:30
      Też myślę że złota lub srebrna moneta to lepszy pomysł niż biżuteria, tym
      bardziej, że złotymi krzyżykami i łańcuszkami to zwykle obdarowują dziecko
      babcie. Taka moneta to fajna pamiątka, tym bardziej jeśli została wydana w tym
      samym roku, w którym urodziło się dziecko. W tym roku wydano mnóstwo monet z
      Janem Pawłem II - to będzie szczególna pamiątka.

      Monety polskie zwykle można kupić w oddziałąch banku NBP. Można poszukać też na
      Allegro - oferują np. srebrne Euro wydane w Watykanie z wizerunkiem Papieża
      Polaka
      www.allegro.pl/show_item.php?item=61238815Pozdrawiam
      sylvias1
    • bafilek Re: chrzciny 23.08.05, 13:34
      Krytykują tu biżuterię, a ja właśnie to kupiłam na chrzciny rok temu
      swojej "córce". Małą branzoletkę, na której wygrawerowano mi imię dziewczynki.
      Nie trzeba będzie czekać latami, bo może ją nosić już 2-letnie dziecko. Ma
      zapięcie w dwóch miejscach, więc trochę "posłuży". Ja, wiele lat temu, dostałam
      na komunię złote kolczyki i chociaż uszy przekłułam już jako dorosła
      dziewczyna, to są dla mnie pamiątką do dziś. Jestem przeciwna dawaniu pieniędzy
      z jakiejkolwiek okazji. Rzecz to rzecz, a pieniądze się rozłażą. Poza tym np. z
      maty dziecko przestaje szybko korzystać,więc co to za pamiątka. Taki prezent
      można dać z okazji urodzin. Moje dziecko dostało w tym roku na chrzciny: złotą
      branzoletkę z wygrawerowanym swoim imieniem, złoty łańcuszek z medalikiem,
      biblię dla dzieci, dużą lalkę - krakowiankę, ubranka i pieniążki (kupiliśmy za
      nie m.in. nosidełko).
    • michalina7 Re: chrzciny 23.08.05, 13:49
      Moje dziecko dostało od Chrzestnych złoty krzyżyk i medalik. W końcu to chrzciny
      , a nie urodziny i pamiatka powinna jakaś sie ostac. Nie stresuje mnie fakt
      przechowania krzyzyka przez kolejne naście lat. Krzyżyk jest symbolem wstąpienia
      do wspólnoty chrześcijańskiej - tym właśnie jest też chrzest. Nie zapomnij
      jeszcze o pamiątce Chrztu i szatce (chrzestny kupuje gromnicę).
      • gandzia13 Re: chrzciny 24.08.05, 22:28
        ja jako matka dwoch pyrtkow,a takze podwojna matka chrzestna proponuje cos
        praktycznego co naprawde przyda sie dziecku.np. jakis lepszy chodzik lub
        krzeselko do karmienia albo fotelik samochodowy.pieniedzy odradzam gdyz w
        gruncie rzeczy rodzice wydaja je na cos innego,bizuterie tez jak poprzednie
        forumowiczki bym odradzila,a co do pamiatki to sa przeroznego rodzaju kartki
        lub biblie dla najmlodszych,wiec to moze stanowic pamiatkowy dodatek do
        praktycznego prezentu
Pełna wersja