Dodaj do ulubionych

Wakacje 2 tygodnie bez dziecka

05.09.05, 13:31
Dziewczyny! Jutro zaczynam wakacje bez dziecka. Zazdroscicie mi czy
wspolczujecie? Bo ja mam mieszane uczucia- i ciesze sie , i smuce. Tak
dlugiej rozlaki z dziecieciem moim jeszcze nie mialam.


pozdrowka
Obserwuj wątek
    • xemm1 Re: Wakacje 2 tygodnie bez dziecka 05.09.05, 14:06
      hmmm.... ani zazdroszczę, ani współczuję... wiem jedno ja bym nie wytrzymała,
      jak nie widzę swojego bączka 4 h (fryzjer, zakupy... etc....) to już wariuje,
      chociaż czasami jak tak mały wariuje mi cały dzień to mam ochotę gdzieś sobie
      pojechać, ale szybko mi to przechodzi...
    • kangur4 Re: Wakacje 2 tygodnie bez dziecka 05.09.05, 16:04
      No własnie, sama ciekawa jestem jak Ci na wakacjach będzie. Bo też się
      zastanawiam nad urlopem (na razie tygodniowym) i również mam mieszane uczucia.
      Z jednej strony chciałabym bardzo pojechać, z drugiej boję sie tęsknoty i
      nerwów, czy aby z M jest wszystko w porządku.
      Jak wrócisz, napisz proszę jak było.
      PS A z kim zostaje Twoje Dziecię?
      • vibe-b Re: Wakacje 2 tygodnie bez dziecka 05.09.05, 16:25
        kangur4 napisała:

        > No własnie, sama ciekawa jestem jak Ci na wakacjach będzie. Bo też się
        > zastanawiam nad urlopem (na razie tygodniowym) i również mam mieszane
        uczucia.
        > Z jednej strony chciałabym bardzo pojechać, z drugiej boję sie tęsknoty i
        > nerwów, czy aby z M jest wszystko w porządku.
        > Jak wrócisz, napisz proszę jak było.
        > PS A z kim zostaje Twoje Dziecię?


        Dzieciecie zostaje z tatusiem i tesciami. Prawde mowiac tylko z tatusiem bym go
        nie zostawila, ale u tesciow jest tak samo bezpieczny jak u mamy. No i musze
        przyznac sie tutaj, ze juz kilka razy wyprawilam moich dwoch mezczyzn do
        tesciow- ale tylko na 2-3 dni, ale dwa tygoooooodnie to nie wiem jak bedzie.
        Napisze.

        pozdr
      • vibe-b Kangur 24.09.05, 11:47
        kangur4 napisała:

        > No własnie, sama ciekawa jestem jak Ci na wakacjach będzie. Bo też się
        > zastanawiam nad urlopem (na razie tygodniowym) i również mam mieszane
        uczucia.
        > Z jednej strony chciałabym bardzo pojechać, z drugiej boję sie tęsknoty i
        > nerwów, czy aby z M jest wszystko w porządku.
        > Jak wrócisz, napisz proszę jak było.


        Droga moja, bylam, sie wywczasowalam i bardzo sobie chwale. Odpoczelam
        fizycznie (kregoslup), psychicznie no i wyspalam sie. Tesknilam , owszem, ale
        nie bylo tak zle jak sie spodziewalam. Wrocilam pelna sil i checie do
        zajmowania sie dziecieciem. Polecam.


        pozdr
        • kangur4 Re: Kangur 25.09.05, 11:23
          No to bardzo się cieszę! Szcególnie tego wypoczętego kręgosłupa!

          Zdaje się, że w ogóle to tak jest, że przed wyjazdem to człowiek sobie wyobraza
          bóg wie co, a jak już jest na miejscu, to wszystko się jakos układa, bo i tak
          nie ma odwrotu.

          Muszę w rakim razie zacząć planować wakacje. Co prawda, jak zobaczyłam ostatnio
          cenę kafelków do nowego mieszkania, to raczej suchy chlebek jest w planach, a
          nie żadne wakacje, ale w końcu można i suchy chlebek na wakacjach, no nie?
          • vibe-b Re: Kangur 25.09.05, 11:26
            kangur4 napisała:

            > No to bardzo się cieszę! Szcególnie tego wypoczętego kręgosłupa!
            >
            > Zdaje się, że w ogóle to tak jest, że przed wyjazdem to człowiek sobie
            wyobraza
            >
            > bóg wie co, a jak już jest na miejscu, to wszystko się jakos układa, bo i tak
            > nie ma odwrotu.
            >
            > Muszę w rakim razie zacząć planować wakacje. Co prawda, jak zobaczyłam
            ostatnio
            >
            > cenę kafelków do nowego mieszkania, to raczej suchy chlebek jest w planach, a
            > nie żadne wakacje, ale w końcu można i suchy chlebek na wakacjach, no nie?


            Pewnie ze mozna! smile) i naprawde warto wypoczac, bedziesz jak nowo narodzona. I
            dziecko skorzysta, bo nie ma to jak zrelaksowana i szczesliwa Mamusia. Milych
            wakacji!
    • jakw Re: Wakacje 2 tygodnie bez dziecka 24.09.05, 12:32
      dziecko przeżyje, gorzej będzie z Tobą ...wink
      • mmala6 w sumie ja tez bym mogla....chyba;-) 24.09.05, 19:30
        w koncu zawsze mozna wrocic ale na dzien dzisiejszy wydaje mi sie, ze bym
        wytrzymala...smile))i ODPOCZELA!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka