Dodaj do ulubionych

termometry

11.10.05, 06:54
Witajcie ! Jaki termometr najlepiej sprawdza sie u niemowlaka: do buzi, ucha,
pupy, w smoczku, z miękką koncówką, twardą, elektroniczny, na podczerwień...
(mam jeden mętlik w głowie, a nie zależy mi na udziwnieniach tylko na
funcjonalności i bezpieczeństwie). Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: termometry 11.10.05, 09:06
      Ja zdecydowanie u młodszych niemowlaków preferuję tradycyjne. Jak moje zaczęły
      się wiercić, wybrałam z miękką końcówką. Sprawdza się dobrze (na szczęście
      rzadko używany).
    • dorota.mk Re: termometry 11.10.05, 09:16
      Mam elektroniczny do ucha. Pokazuje temperaturę chyba jaka mu się trafi. Nie
      polecam. Jak chcę sprawdzić jaką dzieciaki mają to i tak muszę uzyć tradycyjnego.
      Pozdr,
    • abosa Re: termometry 11.10.05, 09:25
      Ja mam wskaźnik paskowy i termometr rtęciowy. Wskaźnik pozwala szybko (i
      właściwie niezauważalnie) sprawdzić, czy dziecko gorączkuje oraz jaką, mniej
      więcej, ma temperaturę. Termometrem posługuję się, gdy potrzebuję precyzyjnego
      pomiaru, np. gdy muszę zdecydować, czy podawać lek na zbicie gorączki.
      Na szczęście korzystam z tego zestawu bardzo rzadko. Polecam, bo ma dwa
      niewątpliwe atuty: niezawodność (takie rzeczy raczej się nie psują, a jak już
      to się zdarzy, to jest to oczywiste, i nie trzeba się zastanawiać czy działa,
      czy nie smile, a może bateria...) i bardzo niski koszt (w sumie nie przekroczy 5
      zł.);
    • antonina_74 Re: termometry 11.10.05, 10:18
      Zwyczajny elektroniczny, do roku mierzyłam córce w pupie potem kupiłam nowy i
      mierzymy nim wszyscy - pod pachą i w buzi. kosztuje ok. 30 zł. Dokładny,
      szybki, trwały, niedrogi, same zalety smile
      • betty_julcia Re: termometry 11.10.05, 11:32
        Ja mam 2 elektroniczne. Obydwa pokazują zupełnie inną temperaturę i w dodatku
        inną niż na rtęciowym. Obydwa leżą sobie nieużywane a w użytku jest zwykły
        rtęciowy. Poza tym elektroniczny wskazuje po 15 sekundach temperaturę w pupie
        (inną niż rtęciowy) a w razie innego pomiaru (tzn pod pachą) czas pomiaru
        należy wydłużyć do 5 minut. NA jedno wychodzi w porównaniu z tradycyjnym
        rteciowym.
        ------------------------------------------------------
        Betty to mama a to jestem ja:
        GWIAZDECZKA
        • gawliki Re: termometry 11.10.05, 13:09

          -ja mam brown do ucha i polecam-
          mama Laury ur.22 marca 2004
          kliknij na <a
          href="http://smyki.pl/domeny/corcia.pl/laura/index.php">LAURA</a>

          kliknij na <a
          href="http://wroclaw.naszemiasto.pl/inne/specjalna_galeria/3093.html">GAWLIKÓW</a>
          • bulkaz Re: termometry 12.10.05, 23:15
            Też polecam Brauna do ucha. Kupiliśmy jak dziecko leżało w szpitatu. Mierzenie
            o 5.30 rano tradycyjnym to był koszmar, budziła się płakała. Termometr do ucha
            jest dokładny, mierzy szybko tylko trzeba kilka razy spróbować żeby się nauczyć
            jak go wkładać dziecku do ucha, no i pokazuje zawsze parę kresek więcej niż
            taki pod pachę.
    • flurcia Re: termometry 11.10.05, 19:57
      A czy pamiętacie, że od wskazania tempewratury mierzonej w pupie trzeba odjąć 5 kresek? Taka jst właściwa temperatura wtedy ciała.
    • thrier Re: termometry 13.10.05, 11:08
      Dopisuję się do zwolenników BRAUN-a do ucha. Wprawdzie najpierw trzeba porównać
      z rtęciowym, żeby wiedzieć ile więcej pokazuje (u mnie ok.0,3 st). Dziewczynki
      uwielbiają mierzenie nim temperatury więc nawet jak śpią nie mam z tym
      problemu.Pomiar szybki, bezbolesny.
      Ale, tak jak pisała moja przedmówczyni - trzeba się nauczyc prawidłowo go
      wkładać. Powtarzalność gwarantowana...big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka