randybvain
15.03.08, 16:15
Moja koleżanka w grudniu poszła do banku Lloyds, aby zapłacić
wszystkie należności jej brata i jego żony. Urzędnik sprawdził,
wypisał, ile ma do zapłacenia i ona wpłaciła. Teraz, po paru
miesiącach okazuje się, że ona zapłaciła tylko karę za overdraft, a
sam overdraft pozostał i wciąż są od niego naliczane odsetki.
Urzędnik bankowy wtedy zablokował te konta i powiedział, że teraz
wszystko jest w porządku. Jednak jak się domyślam, specjalnie
wypisał jej rachunek tylko na karę, pozostawiając kwotę overdraftu,
aby bank mógł później naliczyć odsetki.
Czy można pociągnąć go do odpowiedzialności za jak widać umyślne
działanie na niekorzyść klienta?