Inwestycja w zabawkę

12.10.05, 21:42
Witam Was drogie E-Mamy
Chciałabym kupić mojemu dziecku jakąś fajną zabawkę typu stolik edukacyjny
piłeczkowe zabawki Playskool czy Fisher price itp. Wymaga to wkładu
finansowego ok 200 zł z tego co się oriętowałm. Jest to całkiem spory wydatek
jak na zabawkę i pewnie długo takiego szaleństwa już nie popełnie dlatego
chciałabym aby był to zakup przemyślany i tu moja prośba doradźcie co się u
was sprawdziło a może co było kompletną pomyłką.Mój synek ma teraz 16 miesięcy.
Bardzo mi na waszych opiniach zależy a i pewnie niejednej mamie stojącej przed
takim dylematem się przydadzą.
Pozdrowionka
    • ju8 Re: Inwestycja w zabawkę 12.10.05, 22:57
      Witaj, doskonale Cie rozumiem. Może w wątku "zabawy" znajdziesz coś ciekawego.
      Piszesz, ze synek ma 16 m-cy. Ja proponuję cos tańszego a edukacyjnego np.
      klocki albo blok i kredki świecowe.
      Życzę udanych zakupów
    • mama_kotula Re: Inwestycja w zabawkę 12.10.05, 23:43
      Nie wiem, jak u innych, ale napiszę ci, jak jest u nas. Generalnie zabawki
      super-ekstra-edukacyjne, rozwojowe, genialne i rzecz jasna koszmarnie drogie są
      przyjmowane z entuzjazmem przez kilkanaście minut, a potem kurzą się jak
      reszta. Tak było z fontanną i stolikiem Playskool. Fajne przez kilka minut, ale
      jak dzieciaki wyczerpały wszystkie możliwości zabawki, zostały puszczona w
      odstawkę na rzecz innych.
      Zdecydowanie bardziej preferowane są duże zestawy klocków (mamy Bobi Blocks)
      czy kredki i plastelina, wszelkie układanki (drewniane, piankowe, plastikowe) i
      gry Granna.
      Tak jest u nas, napiszę jeszcze, że synek ma 28 miesięcy, a córcia roczek.
      Pozdrawiam
      Marta + Ich Dwoje
      • agnieszkas72 Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 02:42
        Jak inwestować to w Lego,Primo lub Duplo,dobre klocki drewniane-my mamy Ikea.Nie
        warto kupowac drogich,wymyslnych zabawek.
    • monidelko Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 08:46
      U nas podobnie jak u moich poprzedniczek - drogie bajery stoją i się kurzą,
      najlepszy jest papier, klej i nożyczki ( starsza ma co prawda już sześć lat ale
      to trwa od dawna - nie wiem tylko czy te nożyczki u Twojego synka by się
      sprawdziły ale ... sama zdecydujesz kiedy ), plastelina, ciastolina ( osobiście
      wole ciastoline łatwiejsza w sprzątaniu - wysycha i kruszy się przez co łatwo
      da się ją odkurzyć np. z dywanu ) klocki, klocki, klocki... różne, były już
      drewniane, LEGO DUPLO i odpowiednik polski dużo tańszy COBI - tej samej
      wielkości co duplo, teraz najwięcej zabawy dają zwykłe LEGO i wygrzebane na
      bazarze chińskie klocki firmy BRICK identyczne jak lego ( idealnie pasują jedne
      do drugich ), fajnie wykonane no i duuuużo tańsze. Tak sobie pomyślałam może
      zamiast inwestycji w takie zabawki edukacyjne zainwestuj w trzykołowy dobrej
      firmy rowerek? U nas to był sprzęt bardzo długo używany, początkowo w domu bo
      dostała go na gwiazdkę jak miała ok 1,5 roku a z wiosną już pełną parą na
      spacerach. Tak było ze starszą a młodsza ma teraz 8,5 miesiąca też najlepiej
      bawi sie tym co nie jest zabawką! Życzę Ci powodzenia i trafnej decyzji.
    • ewa154 Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 09:03
      A u nas fontanna playschoola sie super sprawdziła. Kupilismy ja oli na gwiazdke
      2004 i czesto siega po nią. SYn sąsiadki tez jest nią zafascynowany. Bawią się,
      za to zestaw klocków DUPLO leży, czasem Ola je wyrzuci z wiaderka i porozsypuje
      po podlodze. Rowerek i autko jeżdzik też się sprawdzają.
      Zanim się zdecydujesz na zakup jakiejś zabawki zastanow sie co Twoje dziecko
      lubi, a czego nie. Jak widzisz po postach - dzieci są różne i mają różne
      upodobania. To co dla mojego dziecka bedzie hitem, twojego może w ogóle nie
      zaintesesować.
      A tak na marginesie, to zestaw klocków duplo tez do najtańszyc nie nalezy......
      Powodzenia przy wyborze...
      • monidelko Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 09:12
        ewa154 masz rację! klocki Lego Duplo czy też zwykłe Lego są koszmarnie drogie
        dlatego jeśli nie wiadomo czy dziecko 'zaskoczy' polecam polski odpowiednik
        Duplo klocki firmy Cobi dużo tańsze a dla starszych chińskie Brick identyczne
        jak zwykłe Lego też tańsze - po zakupie takich tańszych zestawów można się
        zorientować czy klocki to będzie to a wtedy pokusić się o te droższe, a jeśli
        nie nie będzie to aż taką stratą pieniędzy jak przy firmowych Lego. Prawdą jest
        też to że każde dziecko jest inne i nie ma sprawdzonej recepty. Pozdrawiam.
    • abosa Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 09:21
      Potwierdzę słowa moich poprzedniczek: Nie inwestuj w "fajne (czyt. drogie)"
      zabawki.
      Moja córka ma stolik playskool, dostała go w prezencie. Owszem, ciekawa
      zabawka, ale sądzę, że wziąwszy pod uwagę cenę, nie warto. Dla młodszego
      dziecka owszem, myślę, że samym panelem (bez nóg) mógłby się zacząć bawić
      półroczny niemowlak , wówczas zabawka rosłaby z dzieckiem, odkrywającym z
      czasem coraz więcej jej możliwości. Ale dla wieku 16 mies. te możliwości
      wyczerpują się. Moja córka bawi się nim dziennie średnio ok. 10 min. Włączy i
      odchodzi, szasem nosi w tęce tą, czy inną cześć. Znacznie więcej czasu poświęca
      kredkom i książeczkom (na które, osobiście, przeznaczyłabym tą kasę). W
      najbliższm czasie mam zamiar wprowadzić ją w świat ciastoliny smile
    • antonina_74 Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 09:58
      U nas sprawdził się "Muzyczny Ocean" firmy Little Tikes (ok. 150 zł). Zosia
      bawiła się nim od 4 miesiąca do ponad roku. A potem sprzedałam za 2/3 ceny.
      Była to jedyna super droga wymyślna zabawka jaka u nas cieszyła się
      powodzeniem, bo już "garnuszek na klocuszek" kurzy się od roku na półce sad
      • abosa Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 10:11
        No właśnie, zabawka, sama w sobie, może jest warta tych pieniędzy, ale dziecko
        już za "stare" wink, i w tym kontekście nie warto.
        Moja córka dostała stolik na roczek. Jak go zobaczyłam, pomyślałam sobie,
        szkoda, że dopiero teraz...
        • asia_grzes Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 12:53
          my mamy zabawki FP,sa super,ale proponuje ci kupic malemu sluchowiska radiowe-
          bardzo rozwijaja wrazliwosc i wyobraznie dziecka.nasz maly slucha ich od
          urodzenia.sa wydawnictwa,ktore poza kaseta badz cd oferuja rowniez ksiazki
          ps.moja bratanica dopiero dzieki nam zaczela sluchac sluchowisk i wieczory z
          babcia przy tych bajkach sa jej ulubionym punktem dnia.a liczba pytan
          padajacych po zakonczeniu swiadczy o tym,jak dobrze spelnily swoje
          zadanie.mozna porozmawiac o tym co dobre-co zle,jaka jest roznica miedzy
          kaczatkiem a labedziem i czym sa,brzydkie-ladne i zwiazana z tym
          tolerancja,itp.ilosc spiewanych potem piosenek,mowionych wierszykow to chyba
          najlepsza zabawa i dla dziecka,i dla rodzicowsmile
      • lena99 do antoniny_74 13.10.05, 20:48
        a moze chcesz sprzedać garnuszek? jesli tak, to daj znać na priv.
        Pa, Lena
    • asientos Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 16:46
      ja zabrałam swoją roczną córę do hurtowni (trzy razy po pół godziny) i
      puściłam "nasklep". Na podstawie obserwacji berbecia wybrałam samochodzik
      Alexis za ok. 60 zł, mimo że byłam przygotowana na droższy wydatek. Samochód
      można pchać, można na nim jechać i trąbić, a siedzisko się podnosi i jest
      miejsce na klocki. Najważniejsze, że Emilkę trudno od niego oderwać.
      Zabierz synka do sklepu i obserwuj uważnie...
      napisz co kupiłaś
    • pyza1980 Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 21:12
      U mnie znowu nie sprawdziły się żadne klocki, jak mała była w tym wieku. Zauważa
      je dopiero teraz (2,3). Natomiast bardzo lubiała bawić się fontanną, a już
      totalnym hitem był duży znikopis, który oprócz pisaka ma różne pieczątki
      (TOMY). Obie zabawki dostała od dziadków na święta w zeszłym roku i bawi się
      nimi do dziś. Pozdrawiam. Pa
    • jogaj Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 22:56
      Ja mam stolik edukacyjny P,zabawka super,synek dostal na 5 miesiecy,ale Twoj juz
      chyba jest za "stary",moj prawie 3 latek sie nim bawi,ale to chwila.
      Faktycznie zainwetuj w jakies klocki czy kolejke,tak mysle.
      pozdrowienia-Joola
    • mama_kotula Re: Inwestycja w zabawkę 13.10.05, 23:29
      Aha, przypomniało mi się, że z Playskool jest fajny jeździk, który się potem
      przerabia na hulajnogę dla starszego dziecka, może coś takiego, kosztuje
      właśnie ok. 200 zł...
    • lollypop Re: Inwestycja w zabawkę 14.10.05, 08:35
      Nie wiem czy jest to w sklepach w Polsce ale Fisher-Price ma zabawke zwana 'The
      Learning Home' i jest to jedyna zabawka wsrod niezlego asortymentu jaka moj 16-
      miesieczny synek bawi sie codzien. Jest to taki domek, plaski, wysoki gdzies
      na blisko metr, w srodku drzwi przez ktore mozna przejsc raczkujac, od strony
      zewnetrznej dzwonek, skrzynka na listy, rynna na pileczki, otwierajace sie
      okienko, pokretlo dzien/noc, od wewnetrznej radio z roznymi opcjami, zegar, ze
      skrzynki mozna wyjac listy, swiatlo. Do tego dziurki na klocki, itp. Nie wiem
      tez ile to moze w Polsce kosztowac, moze blizej 300zl.
    • reniadt Re: Inwestycja w zabawkę 14.10.05, 10:27
      Co do jezdzikow, to chyba szkoda wydawac tyle pieniedzy na firmowe, sa abrdzo
      ladne jezdziki po 29 zl w sieci sklepow "real", warto poszukac. Moj syn jezdzi
      na nim bardzo dlugo. ojazd do odpychania sie nogami i na tyle niski ze dziecko
      nie spadnie. Klocki do zabawy, chyba warto wlasnie w nie zainwestowac, zeby
      byly drewnaine i sluzyly pare lat, choc nie wiem czy dziecko by sie niemi dlugo
      bawilo. Maly zestaw nie firmowych klockow okolo 30 zl. Nalepsza rada jaka Ci
      dam jest poszuaknie czegos pod katem wieku albo kategoriami np. Edukacyjne na
      stronie sklepu wysylkowego www.bobomarket.pl z ktorego czesto korzystam
      i amm dobre doswaidczenia z tym sklepem. Kupilam tam kilka zabawek, krzeselko
      ze stoliczkiem, nawet fotelik samochodowy. Polecam. Poszukaj czegos sama i
      zobacz ceny, porownywalne do tych ze sklepow.
    • bbb21 Re: Inwestycja w zabawkę 14.10.05, 12:16
      Witam, ta piłeczkowa fontanna w ogóle mnie nie przekonuje. Zastanawiam się także
      nad stoliczkiem edukacyjnym, ale nie jestem do niego 100% przekonana.. (niedługo
      gwiazdka);
      mój synek 15 miesięczniak jest ,,samochodziarzem,, Rajcują go wszelkie auta!
      Najdrożsżą zabawką , jaką mu kupiliśmy jest zestaw : traktor z przyczepą, farmer
      , zwierzątka. Traktor jeździ, świeci światłami, farmer śpiewa, zwierzątka wydają
      odgłosy. Synek bawi się nim od 3 miesięcy i jest nieznudzony. Wymyśla inne
      zabawy za pomocą tych powyższych. Poza tym trafioną zabawką był koń na biegunach
      plastikowy , jeździk z tych tańszych, wielka ciężarówa. A także chętnie
      przegląda książki /koszta od 2,99 wzwyż/ i rysuje kredkami na kartkach bloku. pzdr
      • dadgam Re: Inwestycja w zabawkę 15.10.05, 20:07
        takie drogie zabawki kupuję tylko na allegro używane, są duuuużo tańsze a firmówki sa w super stanie bo takie rzeczy się nie niszczą

        mamy sporo zabawek, na które tak naprawde choruje mamusia wink a dziecko bawi się nimi chwilę

        natomiast polecam inwestycję w sortery kształtów i klocki (my mamy klocki Lego i Wadera a sorter chicco ze zwierzątkami oraz FP trójkąty, kółka, kwadraty.., to naprawdę wciąga dziecko)
    • marcel_i_mama Re: Inwestycja w zabawkę 15.10.05, 20:23
      My mamy stolik playskool, nasz syn ma 19 msc. Jest to najdroższa zabawka na jaką
      się szarpnęłam i drugi raz bym tego nie zrobiła. Atrakcja dla niego średnia. Jak
      chcesz kupić fajną, firmową i niezbyt drogą zabawkę to na podstawie obserwacji
      mojego synka zdecydowanie polecam żółwia z klockami fisher price (sorter). Tą
      zabawką nieprzerwalnie bawi się odkąt skończył 7 msc, coraz to w inny sposób.
      Teraz jest na etapie stawiania wieży, a te klocki super się do tego nadają.
      Również atrakcyjny choć już troszkę w mniejszym stopniu jest u nas garnuszek na
      klocuszek fisher price.
    • corokia Re: Inwestycja w zabawkę 15.10.05, 21:10
      U nas takim hitem był znikopis
      dosyć duży,i niedrogi,to był
      naprawdę hit!A teraz ciastolina i foremki
      bez ciastoliny dzień stracony smile)
      ale nie kupuje tej oryginalnej bo drogo wychodzi.
      Pozdr
      • mama_kotula Re: Inwestycja w zabawkę 15.10.05, 21:22
        Piszesz: ciastolina... czyżby niedaleko padało jabłko od jabłoni? smile fajne te
        widelczyki.
        Moje też uwielbiają ciastolinę, choć na początku się brzydziły
Pełna wersja