weronikarb
20.10.05, 12:09
córeczka szwagierki od kiedy zaczela chodzic niemiala bucikow/kapci ktore
zalecja ortopedzi (miekkie na rzepy bez stabilnosci stopki).
Teraz mnie zabila proponujac zebym kupila synkowi (2 lata) kapcie-zakopianki,
bo ona kupila coreczce (21 m-cy) i sa cieplutkie.
Mala nie widac aby miala problemy z nozkamii w sumie zastanawiam sie czy
synek nie moglby juz nosic takich papuci.
Powiedzcie doświadczone emamy tej co zglupiala jak byscie zrobily ???