Dodaj do ulubionych

Chodzik...od lakiego wieku?

28.10.05, 22:46
Chciałam się dowiedzieć od którego miesiąca życia Wasze dzieci chodziły w
chodzikach?
Obserwuj wątek
    • ggmadzik Re: Chodzik...od jakiego wieku? 28.10.05, 22:47
      Miało być >jakiego< a nie >lakiego<. No coż zdarza się...
      • marghe_72 Re: Chodzik...od jakiego wieku? 28.10.05, 22:48
        kazdy mądry ortopeda powie Ci ,ze chodziki sa bardzo , ale to bardzo niezdrowe
    • mm_s Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 22:49
      najlepiej wogóle, dziecko samo nauczy się chodzić i nie wydaje mi się, żeby
      potrzebowało "wspomagacza". Jak dla mnie chodzik ma tylko wady.
    • malgosiek2 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 22:50
      Wogóle dzieci nie powinny miec chodzików.
      Ortopedzi podnosza alarm,że się ich używa.Są po prostu nie zdrowe.
      A poza tym wrzuc hasło w wyszukiwarkę temat był wałkowany tysiące razy.
      pzdr.gosia 22 t.c.
    • malgosiek2 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 22:55
      Aha moje dziecko od żadnego wieku nie miało chodzika.
      Po prostu nie użyawłam.
      Pzdr.gosia 22 t.c.
    • aluc Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 22:58
      od żadnego
      ewentualnie dopiero balkonik na starość
    • 5sunflowers Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:05
      Chodzik odradzam w ogóle. Sama jestem ofiarą chodzika - dotąd chodzę na palcach.
      (skutek uboczny a jednak 38 lat się trzyma)
      • sunflower Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:49
        A ja tak nie w kwestii chodzika..

        Alez my mamy podobne nicki.....Tylko Ciebie jest 5 ! wink

        • sunflower To bylo oczywiscie do.... 28.10.05, 23:50

          5 sunflowers smile)
        • 5sunflowers do sunflower 29.10.05, 16:58
          właśnie, właśnie, bo jak ja zakładałam skrzynkę na gazecie to sunflower i
          sunflowers było już zajętesmile Jestem więc 5 - jak cała nasza piątka w domciu.
    • mamma-kasia Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:06
      Nigdyyyyyyyyy
    • kalina_p Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:10
      moja uzywała, sporadycznie co prawda, ale bardzo sobie chwalilam - chociaz na
      15 minut mozna ja bylo spacyfikowac. Zamiast sie obijac glowa o ściany,obijala
      chodzikwink

      Od kiedy miala jakies 10 m-cy, przez 2 m-ce w sumie, potem juz sama chodzila
      sprawnie.
      • edycia274 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:15
        moja corcia wogole nie uzywala
        • inia25 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:18
          nigdy
          • karawara Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:34
            obeszło się bez chodzika. Zresztą każdy ortopeda Ci go odradzi. Moja córa
            uczyła się chodzić przy jeździdełku.
    • czajkax2 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 28.10.05, 23:58
      Jestem przeciwniczką chodzików. moje dziecko nie uzywało bo zalezy mi na jej
      zdrowiu.
    • vibe-b Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 11:10
      od 9 miesiaca
      • gabi683 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 11:15
        Moj syn ma teraz 12 lat i problm z biodrem włąśnie od chodzika .Nieby mało
        widoczny ale jednak .Jedna stope stawia do srodka i juz niestety jest to nie do
        wylecznie .Lekarze mówia o tym aby nie wsadzac dzieci do chodzika.
        • niutaki Re: od żadnego n/t 29.10.05, 11:22

        • vibe-b A moze sie mylisz? 29.10.05, 13:14
          gabi683 napisała:

          > Moj syn ma teraz 12 lat i problm z biodrem włąśnie od chodzika .Nieby mało
          > widoczny ale jednak .Jedna stope stawia do srodka i juz niestety jest to nie
          do
          >
          > wylecznie .Lekarze mówia o tym aby nie wsadzac dzieci do chodzika.



          Poczytaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=27872320&a=27936398
          szczegolnie wzmianke o literaturze medycznej
          • gabi683 Re: A moze sie mylisz? 29.10.05, 18:01
            W tedy kiedy nasz syn chodził w chodziku nie było to widoczne.Ale wda wyszła
            dopiero po latach dziecko miało odpowiednie buty do chodzenia i po wizytach u
            ortopedy okazłao się ze ma wade w bioderku właśnie przez chodzik.Badania
            naukowe odnosza sie nie do wszytskich przypadków bo kazdy jest inny.Moje
            dziecko ma taki problem z bioderkiem i niestety jest to juz nie do naprawieniasad
      • moofka Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 16:00
        vibe-b napisała:

        > od 9 miesiaca
        ___________________
        9 miesieczne dziecko nie jest w stanie raczej samo utrzymac pozycji pionowej
        nie sa do tego gotowe jego miesnie, stawy, kregoslup, ani zmysły
        wsadzanie tak malego dziecka w rusztowanie zaburza naturalny proces pionizacji
        dziecka
        czasem efekty widac od razu - chore stawy, krzywe nozki, plaskostopie, brzydki
        chod
        czasem wychodza dopiero po latach
        link do wypowiedzi nie znalazlam w literaturze medycznej - nie wiadomo kto i
        nie wiadomo gdzie szukal - to nie jest argument, ze nie szkodzi
        jednemu nie zaszkodzi, a drugiemu bardzo
        widzialm, jak rozwija sie dziecko przetrzymywane w chodziku i bez niego
        uwierz ze roznice sa znaczne
        • vibe-b Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 16:33
          moofka napisała:

          > vibe-b napisała:
          >
          > > od 9 miesiaca
          > ___________________
          > 9 miesieczne dziecko nie jest w stanie raczej samo utrzymac pozycji pionowej
          > nie sa do tego gotowe jego miesnie, stawy, kregoslup, ani zmysły
          > wsadzanie tak malego dziecka w rusztowanie zaburza naturalny proces
          pionizacji
          > dziecka
          > czasem efekty widac od razu - chore stawy, krzywe nozki, plaskostopie,
          brzydki
          > chod
          > czasem wychodza dopiero po latach
          > link do wypowiedzi nie znalazlam w literaturze medycznej - nie wiadomo kto i
          > nie wiadomo gdzie szukal - to nie jest argument, ze nie szkodzi
          > jednemu nie zaszkodzi, a drugiemu bardzo
          > widzialm, jak rozwija sie dziecko przetrzymywane w chodziku i bez niego
          > uwierz ze roznice sa znaczne



          Moofka...
          nie nudz...
          juz kiedys probowalas mnie "nawrocic", jak widac bezskutecznie.

          pozdr
          • moofka Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 16:48
            no popatrz
            a ja cie nie pamietam tongue_out
            • vibe-b Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 16:57
              moofka napisała:

              > no popatrz
              > a ja cie nie pamietam tongue_out


              Nie schlebiaj sobie.
              Pamietam Cie dlatego, ze mam fenomenalna (nie)stety pamiec, a nie dlatego,
              cobys byla sczegolna.
              • moofka Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 17:04
                alez naprawde twoja ocena mojej osoby jest mi zupelnie obojetna smile
                nie wiem kim jestes, skad przychodzisz, ani skad mnie pamietasz
                dla kogo mam byc szczegolna dla tego jestem
                milego popoludnia smile
                • vibe-b Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 17:07
                  moofka napisała:

                  > alez naprawde twoja ocena mojej osoby jest mi zupelnie obojetna smile

                  smile))
                  To po co sie tak tlumaczysz :


                  > nie wiem kim jestes, skad przychodzisz, ani skad mnie pamietasz
                  > dla kogo mam byc szczegolna dla tego jestem



                  > milego popoludnia smile

                  wzajemnie
        • kismet3 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 17:22
          moofka napisała:
          9 miesieczne dziecko nie jest w stanie raczej samo utrzymac pozycji pionowej

          > nie sa do tego gotowe jego miesnie, stawy, kregoslup, ani zmysły
          > wsadzanie tak malego dziecka w rusztowanie zaburza naturalny proces
          pionizacji
          > dziecka
          > czasem efekty widac od razu - chore stawy, krzywe nozki, plaskostopie,
          brzydki

          Moofka - nie każde dziecko nie jest w stanie samo utrzymać pionowej pozytcjiw
          wieku 8mies.
          Moja córka (11mies) od osmego mies zycia zaczęła sama raczkować, wstawać i
          chodzić przy meblach. Oczywiście jestem przeciwna chodzikom - mała ma jezdzik
          Fisher Pricea -chodzi za nim popychając go przed sobą.
          • kismet3 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 17:24
            Pomyliłam się - od 9 miało byćsmile
          • moofka Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 17:32
            kismet3 napisała:

            > Moofka - nie każde dziecko nie jest w stanie samo utrzymać pionowej
            pozytcjiw
            > wieku 8mies.
            > Moja córka (11mies) od osmego mies zycia zaczęła sama raczkować, wstawać i
            > chodzić przy meblach. Oczywiście jestem przeciwna chodzikom - mała ma jezdzik
            > Fisher Pricea -chodzi za nim popychając go przed sobą.
            _____________________________
            oczywiscie, ze masz racje
            sa 9 miesieczne dzieci ktore sa w stanie pozycje pionowa przyjac i utrzymac ja
            dluzej lub krocej, samodzielnie, na ogol niedlugo, kiedy sie zmecza, znow
            raczkuja lub siadają
            chodzik wymusza ja nienaturalnie i kiedy juz sie zmeczy - dziecko nie
            odpoczywa, nie zmienia pozycji (zreszta mlodemu ruchliwego rozwiajacemu sie
            cialku trwanie tak dlugo w jednej pozycji ogolnie szkodzi)
            tylko nadal trwa, albo wisi w rusztowanku

            moja mlodsza siostra bardzo wczesnie zaczela somodzielnie chodzic, (miala 9 m-
            cy wlasnie)
            radzila sobie calkiem niezle, natomiast malenkie stopki nie byly jeszcze
            przygotowane na taki wysilek i niestety ma plaskostopie, to nie moja opinia
            a ortopedy
            • kismet3 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 17:38
              Tak - dobrze ,ze to dopisałaś - chodzik wymusza ciągła, pionową pozycję- teraz
              się zgadzam. Pozdrawiamsmile)
        • zona_wojtka Re: Chodzik...od lakiego wieku? 30.10.05, 00:12
          "czasem efekty widac od razu - chore stawy, krzywe nozki, plaskostopie, brzydki
          chod"

          "jednemu nie zaszkodzi, a drugiemu bardzo"

          No niby tak jednemu tak, drugiemu nie. Ale czy chore stawy, krzywe nogi,
          płaskostopie itd. mają tylko dzieci /dorośli/, które chodziły w chodzikach?
          To tak jakbym ci napisała, że wszystkie dzieci matek, które pisza na tym forum,
          mają chorobę sierocą...
    • lila1974 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 11:25
      Miała 10 miesięcy i dobrze stała, w chodziku więc nie siadała na siedzeniu,
      tylko używała go właśnie jako balkoniku. Wsadzałam ją do chodzika np. na
      tarasie, by nie mogła wsadzać głowy między pręty balustrady (mimo, że jest
      siatka zabezpieczająca). W domu nie musialyśmy go stosować, bo wykorzystywała
      meble albo suwała się za mną na pupie. Czasami zabierałam chodzik na podwórko i
      ganiala w nim za starszą siostrą.
      W sumie stosowałyśmy go jakieś 2 miesiące w sporadycznych przypadkach.

      Podobno kanadyjscy ortopedzi wystosowali list do władz o zakaz produkcji i
      importu chodzików.

      Jesli zauważysz, że twoje dziecko siada i wtedy odpycha się nóżkami - zrezygnuj
      albo wytnij siedzenie.

    • agacz2905 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 12:14
      Nie polecam chodzika w ogóle - to samo powie Ci każdy uczciwy i dokształcony
      ortopeda. Niemniej jednak mój ojciec kupił Szymkowi chodzik - bez żadnej
      konsultacji z nami (czyli ze mną i mężem). Szymek był do niego wsadzany
      sporadycznie, incydentalnie wręcz - nie miał żadnych problemów ortopedycznych.
      Agatka z kolei nie widziała nawet tegoż chodzika na oczy, ponieważ i tak była
      (bo już nie jest, teraz wszystko ok.)dzieckiem opóźnionym w rozwoju ruchowym
      (zaczęła podnosić pupę i raczkować w wieku 14-15 miesięcy, a wstawać na nogi i
      chodzić w wieku 18 miesięcy).
      • magda270519761 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 12:21
        Od 7 m-ca , rozmawiałam z 2 lekarzami i powiedzieli , że jezeli dziecko będzie
        1 godz. dziennie w chodaku po 15 min jednorazowo , oczywiście dziecko , które
        samo siedzi i staje , to nic się nie stanie.
        • gabi683 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 12:34
          No to nie ma co swietni lekarze!
    • em_em71 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 12:34
      U nas też bez chodzika. Synek ma pchacz, ale zaczął nim przejawiać
      zinteresowanie jak już stał i spacerował przy meblach. Teraz, kiedy dobrze
      trzyma się na nogach, pchacz jest najlepszą rozrywką, gania z nim po pokoju,
      zmiatając po drodze zabawki, im większy rumor - tym lepiej (dla niego,
      oczywiście)...
      • marcysia51 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 15:46
        Nie mielismy chodzika,synek zaczął chodzic w wieku 15 miesięcy ale nie
        wspomagalismy go chodzikiem.
        Ortopedzi bardzo odradzają.
        • musia2002 Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 16:42
          My tez nie mielismy.
    • e_r_i_n Re: Chodzik...od lakiego wieku? 29.10.05, 19:11
      Od zadnego - jestem przeciwniczka chodzikow.
      • deotyma11 Polecam jeździdełko 29.10.05, 20:58
        Zdecydowanie jeździdełko jest lepsze. Dziecko uczy się chodzić a przy okazji
        nie dorobi się wad ortopedycznych
        • agnieszka3613 Re: Nie tylko ortopedzi 30.10.05, 00:15
          biją na alarm przeciwko używaniu chodzików. Pedagodzy, psycholodzy.....
          Ja mam trójkę dzieci. Starszy(16 lat) nigdy nie chodził w chodziku, młodszy
          (12lat) niestety zaliczył tą naukę. Mamusia poszła do pracy a dzieckiem zajęła
          się babcia no i żeby jej było lżej... Córka skończyła teraz 19 miesięcy a na
          urodziny dostała chodzik od chrzestnego. Traf chciał, że z młodszym synem
          zaczęłam uczęszczać do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Po licznych
          wizytach stwierdzono dysleksję. No i tam właśnie dowiedziałam się bardzo
          ciekawych rzeczy. Nie potrafię tak naukowo jak pani psycholog tego wyjaśnić ale
          w każdym bądź razie dziecko powinno etapami rozwijać swoje umiejętności, tzn.
          raczkowanie, pełzanie, chodzenie. Gdy tego nie ma zdarzają się zaburzenia w
          którejś półkuli i np. kłopoty z nauką. Nie stwierdzam jednoznacznie, że mój syn
          ma dysleksję, bo chodził w chodziku ale coś w tym musi być prawdy, gdyż
          niejeden raz słyszałam podobną opinię. Może ktoś potrafi wytłumaczyć to
          bardziej naukowo???
          A chodzika przy małej nie używałam, leży nawet nie rozpakowany.
          Agnieszka
    • julia246 Re: Najlepiej wcale n/t 30.10.05, 01:21

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka