Dodaj do ulubionych

Upadek z sofy... - co robić?

02.11.05, 19:25
Amelcia dziś zaliczyła upadek z sofy, byłam 30 cm od niej, zrobiła jakiś
szybki manewr (nawet nie wiem jaki), nie zdążyłam jej złapać i spadła...
ale to nic, że spadła, sofa niewysoka! tyle, że tyłem głowy uderzyła w
solidny drewniany stolik, krew się nie lała ale guz jest i siniak!!!
rozmasowałam od razu, przyłożyłam też lód, nic innego nie przyszło mi do
głowy, płakała tylko chwilę i zachowuje się teraz normalnie, już po zdarzeniu
ucięła sobie drzemkę jak zwykle...
martwić się? chłop w pracy, nie zadzwoniłam do niego, nie chcę panikować!!!
mam nadzieję, że nic poważnego się nie stało?
może powinnam była jednak iść do lekarza?
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Upadek z sofy... - co robić? 02.11.05, 19:48
      trudno powiedziec jednoznacznie.Jak sie bardzo niepokoisz to zrob usg glowki.Jak
      troche mniej to obserwuj Amelcie, wiem ze jednym z niepokojacych objawow moze
      byc wzmozona nagle sennosc dziecka.
      Ilez one jeszcze sobie guzow nabija!smile a ile, kiedy nas obok nie bedzie?smile
      • domin19761 Re: Upadek z sofy... - co robić? 02.11.05, 20:59
        Obserwuj Amelcie, czy nie bedzie bardziej senna, wymioty, nietypowe zachowania.
        W razie czego jedz na pogotowie. Ale pewnie nic jej nie będzie zwykły guzek.
        Moja Julka też ostatnio spadła z łóżka i nawet nie zapłakała. Trzeba się chyba
        przyzwyczajać do takich upadków - pewnie będzie ich coraz więcej.
    • myszka785 Re: Upadek z sofy... - co robić? 02.11.05, 23:38
      upadek był między 14 a 15, przez cały dzień nie zauważyłam niczego
      niepokojącego... jak mąż wrócił z pracy przed 20 to już nie było śladu po guzie
      (chyba pomógł lód i masaż)!
      trochę się uspokoiłam, ale z głową to przecież nie ma żartów?
      aż strach pomyśleć...
      Boże miej ją w opiece!
      • olga04 Re: Upadek z sofy... - co robić? 03.11.05, 09:00
        Olga spadla z lozka jak miala 4 miesiace od razu pojechalismy z nia na
        pogotowie, lekarz byl zdziwiony ze przyjechalismy z upadkiem powiedzial ze jak
        nic sie nie dzieje to nie trzeba panikowac, i ze jego dzieci notorycznie
        spadaja i sie przewracaja i ze to sa "smaczki" dziecinstwa. Najwazniejsze sa
        pierwsze 24 godziny po upadku jesli nic sie nie bedzie dzialo to bedzie dobrze!
        • myszka785 24h za nami!!! 03.11.05, 17:19
          nic złego się nie działo!
          pewnie trzeba wyluzować i zacząć się do tych upadków przyzwyczajać, bo przecież
          niedługo Amelka zacznie chodzić, a wtedy będzie dopiero "jazda"!?...
    • mmala6 Re: Upadek z sofy... - co robić? 03.11.05, 20:48
      Nam Matus dwa razy spadl z sofy.Za piewrszym razem bylam przerazona i myslalam
      ze sobie cos z mozgiem zrobil (siermiezna nauka anatomii i fizjologii gdzies mi
      moentalnie umknelawink a moze niemowlak to nie czlowiek???!!smile).Za drugim razem
      go przytulilam i zapomnialam o calym upadku jak tylko przestal plakac.Potem
      ogladalam jeszcze lebek ale nic niepokojacego nie bylowink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka