justyna9926
30.01.06, 10:14
Moj roczny syn zachowuje sie strasznie. Nie potrafi sam sie pobawic tylko
caly czas albo trzeba sie z nim bawic albo chcociazby byc w zasiegu jego
wzroku.
Nawewt jak siedzi u siebie w pokoju to jak tylko wyjde to wychodzi za mna.
Nie daje mi nic zrobic w domu a wiadomo mam takze inne obowiazki typu
sprzatanie itd. Czy tez tak mialyscie ? Wiem ze to nie minie tak od reki ale
momentami mam dosc.