mama2325
04.02.06, 00:06
poradzcie mi co mam robić. mój synek(11miesięcy) od trzech tygodni ma katar i
kaszel. katar po dwóch dniach zrobił się tak bardzo gęsty -jak klej-że mały
miał duży problem z oddychaniem, a kaszel to nic innego jak spływający katar
do gardła- słychać jak to świństwo zalega mu w gardle i jak odkaszle to na
chwilę jest spokój. byłam już trzy razy u pediatry. badała, dała
deflegmin,kazała nawilżać nos(co robiłam już dotąd codziennie), nasiwin i to
wszystko. a katar jak był tak dalej jest. powiedziała że nie mam odsysać
gruszką ale gdybym tego nie robiła to mały by się udusił. myślałam że to jakaś
alergia ale już wszystko możliwe wycofałam i nic. macie jakieś pomysły? czy to
wogóle normale taki gęsty i długotrfający katar? dodam że przez pierwsze dwa
tygodnie był nawet zielonkawo-żółtawy(wiem że to bakteryjny katar)no ale ile
może trwać?