Dodaj do ulubionych

ku przestrodze, drogie forumowiczki

24.02.06, 17:13
Która następna..?

kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,2435345.html
Obserwuj wątek
    • myszka785 Re: ku przestrodze, drogie forumowiczki 24.02.06, 17:46
      no bez przesady!
      chyba nam to nie grozi?
      • duramgama Re: ku przestrodze, drogie forumowiczki 24.02.06, 17:59
        Pytanie było zadane z przymrużeniem oka.

        Ale tekst mnie szczerze przeraził...
    • pampeliszka Re: ku przestrodze, drogie forumowiczki 24.02.06, 18:11
      Duram, to ja gasze komputer...
    • wenus.z.willendorfu Re: ku przestrodze, drogie forumowiczki 24.02.06, 19:16
      To ja udaję, że mnie tu teraz nie ma wink
      Ciiii!
      • hipcia5 Re: ku przestrodze, drogie forumowiczki 24.02.06, 19:20
        to jest tragedia, bo przecież z głupiego powodu straciła dzieci....
        a dobrze wiemy że komp i telewizor potrafi zabrać dużo czasu. Ja np. nie mam telewizora, i nie widzę nic tam ani ciekawego ani dla siebie. Ale za to mam czas dla dzieci ina wszystko. A wieczorem mam 2 godziny przed komp, dla siebiesmile iuważam że jak dla mnie to całkowicie wystarczy.
        • viviene12 Hipciu 24.02.06, 19:47
          2 godziny w internecie zamiast bezmyslnego czasem gapienia sie w telewizornie
          nie sa przecie zlesmile
          Za to nie rozumiem, jak mozna godzinami pasjanse w kompie ustawiac...
          • mmala6 Re: Hipciu 24.02.06, 19:54
            o ludzie, to jest dopiero tragedia.....
            Faktycznie, dwie godziny na forum to rozumiem (wink)ale pasjansa...no ale ludzie
            maja rozne zboczenia.Ja uwazam,ze wszystko jest dla ludzi i po to technika idzie
            do przodu, zebysmy z tego korzystali.
            Tyle ze zachowanie umiaru i rozsadku nie ma nic wspolnego z postepem
            technologicznym, niestety, a czasem to chyba jest zaleznosc odwrotnie
            proporcjonalna.
    • wiolkak Re: ku przestrodze, drogie forumowiczki 24.02.06, 19:55
      mnie tam się bardzo spodobała możliwość zabrania dziecka!wink
      tyle spokojuwink)))
      • viviene12 Wiolka :-) 24.02.06, 19:56
        To co - downladujemy pasjanse? smile
        • wiolkak Re: Wiolka :-) 24.02.06, 20:00
          ja tam sie będe na bezdurno gapiła w tapete, może zrobię wieksze wrażenie na
          opiece społecznej, czy też środowiskowych i uznają, że powinnam przynajmniej ze
          2 lata wypocząć, wiesz na pasjansa mogą sie nie nabrac
          • wenus.z.willendorfu Re: Wiolka :-) 24.02.06, 20:02
            wystarczy, że zrobisz "straszne oko" do pani z opieki i migiem zabierze Kaśkę ;-
            )
          • viviene12 mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:03
            kiwac w przod i w tyl, pomysl - jak sie uda, przez dwa dwa lata mozesz sie
            wyspac do wolismile)
            • wiolkak Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:10
              straszne oko to Kaśka robi do mnie!
              Pani jak ją zobaczy to nawet na mnie nie spojrzy tylko od razu da noge!
              • pampeliszka Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:34
                Wiolka, ale jak zaczniesz odpowiadac, jak Jopowa, to sie moze udac. Od dzis
                powinnas czytac wszystkie jej wypowiedzi, zeby nabrac wprawy.
                • wiolkak Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:38
                  ale strasznie trudne, ona jest swoistym fenomenem dla mnie, a sądze że łatwiej
                  by mi poszło z japońskim!
                  wiesz, ja nie umiem sie uczyć na pamięć, a ze zrozumieniem tekstu to bardzo
                  trudno w tym przypadku będziewink
                  • pampeliszka Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:45
                    Zimka jest kabareciara to Ci jakis szablon wymysli, potem juz łatwo pójdzie. Ta
                    Jopowa musi miec jakis klucz do swojego szyfru, bo by sie sama zgubiła.
                    • wiolkak Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:48
                      na 100% trzeba mieć jakiś schemat, takich technik sama CIA czy jakaś inna FBI
                      by sie nie powstydziła!
                      • pampeliszka Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:50
                        myslisz, ze ona jest z cichociemnych???
                        • wiolkak Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:52
                          ja sie nawet boje o niej myśleć, moge tego nie wytrzymac, ja za słaba
                          psychicznie jestem na takie eksperymenty
                          • pampeliszka Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 20:55
                            boisz sie, ze Ci sie przysni?
                            • duramgama Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 21:57
                              No i proszę, pogadały, że one niby nie z tych i uciekły w popłochu.
                              Coś w tym musi być. Uderz w stół...
                              • z1mka Re: mozesz sie do tego jakos tak przekonywujaco 24.02.06, 22:13
                                No to daję przepis na kity a'la Jopowa wink

                                1. wymyślić sobie problem, jak się ma tyle czasu na kompa i pasjanse to
                                problemów wymyślanie przychodzi łatwo i pasjamiwink
                                2. Nadać problemowi ogromne znaczenie i rozróść we własnych oczach do góry nie
                                zmierzającej w kierunku Mahometa, czyli po prostu krzywa bez wyjścia, kłódka na
                                zapadkę, zapędzenie w kozi róg, sytuacja o braku alternatyw.
                                3. Z programu UWAGA nauczyć się najbardziej traumatyzujących słów typu:
                                straszne, haniebne, karygodne... okropne, nietolerancyjne, brzytwawink
                                4. Z forum Niemowlę nauczyć się jak zaciotować i odciotować dziecko.
                                5. Zaprosić panią z opieki i opowiedzieć o sobie czyli "de capo al fine" smile

                                Rozumiecie coś z tego? ..................................
                                I o to chodzi, a pani z opieki zrozumie i wakacje jak nic smile
                                • viviene12 albo wariant nr 2 24.02.06, 23:22
                                  wziac jakies dragismile
                                  • pampeliszka Re: albo wariant nr 23 25.02.06, 09:34
                                    ja nie rozumiem naprawde jak moze pani z opieki mi zabrac dziecko bo robie
                                    pasjanse nic zlego w pasjansach nie ma a jak rozmawiam na forum bo sie chce
                                    zaprzyjaznic to chyba dobrze bo jak sie matka nie ma z kim wygadac to jest
                                    niedobrez is ie na dziecko zlosci i mu jesc nie da bo sie zlosci a jak pogada z
                                    jedna i druga to wtedy sie nie zlosci bo wszystkie tak maja (oprocz
                                    Kangura,ktory sie nie zlosci)ze sie zloszcza czasem na dzieci
                                    jak dzisiaj na przyklad, ja sie nie wysp[alam bo znowu wstala przed 6 to sie
                                    zloszcze a jak mi napisza ze tez sie zloszcza to ja przestane wtedy
                                    i sie kawy napije i mi przejdzie
                                    a jak tu nie mam szwagierki brata mojego zeby sie z nia zaprzyjaznic to co mam
                                    robic? tylko mi internet zostaje na czatach sie nie znam to na forum pogadam
                                    a pani z opieki to pewnie ma tak samo ze sie zlosci jak przyjdzie do mnie to jej
                                    na forum pokaze ze inne tez sie zloszcza i sie moze nawet zaprzyjaznimy
                                    i zrobie jej tez kawy
                                    bo czemu nie, skoro sie mam zaprzyjazniac, to moze nawet jej dam jakies ciastko?
                                    • wenus.z.willendorfu Pam, nawet nieźle 25.02.06, 10:10
                                      ale musisz jeszcze trochę się postarać, bo wszystko zrozumiałam wink
                                      • z1mka Re: Pam, nawet nieźle 25.02.06, 10:25
                                        a mojej koleżanki tesciowa to taka przyjacielska jest chciala sie zapszyjaśnić z
                                        moja kolezanka jak bylismy w sobote na pączkach ale Marysia nie chciala jesc
                                        paczkow to moja kolezanka z Czech - Pampeliszka te paczki w dziecko wsadz i ona
                                        nie mogla zrozumiec dlaczego, jak to male takie dziecko moze jesc paczki, na co
                                        mowie jej ze moja internetowa kolezanka nie zauwaza w paczkach dzemu i problemu
                                        nie ma, bo bez dzemu to co innego.No i sie nie umialysmy zapszyjaznic to znowu
                                        zostalam sama, poradzcie, juz tak mi zle
                                        • duramgama Re: Pam, nawet nieźle 25.02.06, 11:54
                                          Ech, głupole jesteście jakich mało smile
                                          Jak to miło wstać w sobotę z napuchniętym nosem i pekającą czaszką i zastać na
                                          forum te same zwariowane kobity...
                                          • z1mka a ja mam pomysła! 27.02.06, 09:05
                                            załóżmy sobie wątek w stylu wielkie problemy i bendziemy tam opisywaly swoje
                                            zagubienie w pewnych sprawach i slowach i bendziemy tam mogly pisac co chcemy i
                                            jak chcemy, zeby nikt nas nie rozumial a nam samym coby ulzylosmile
                                            postrugac wariata troche czasem zdrowo jest nizby gniesc w sobie i niemoc
                                            wypuscic na wierchwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka