Dodaj do ulubionych

do mam 6 miesieczniaków

03.03.06, 09:31
czy wsze dzieci karmione pierszi juz spia cała noc. Emilka bidzi mi sie od
drugiej co godzine co dwie na jedzenie i je nie bawi sie potem zasypia i od
nowa. Prosze napiszcie mi jak sobie z tym radzicie i czy sa jakies metody na
odzwyczajenie dziecka od nocnego wstawania smileAlbo to samo przyjdziesad

to moja emilka: www.emilcia.smyki.pl
Obserwuj wątek
    • z1mka Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 09:42
      Marysia nie jest już tylko na piersi. Na noc dostaje 120 kleiku i ładnie śpi do
      6 rano. I ona jest zadowolona, bo brzusio pełne i ja - bo wysypiam się nawet.
      Chyba, że wieczorem nie wypije całej porcji, to wtedy budzi się raz na pierś.
      • mooh Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 10:04
        Zosia już od dłuższego czasu idzie spać około 19-20, potem budzi się co 2
        godziny na pierś aż do północy, kiedy odbywa się ostatnie karmienie i śpi do 7
        rano. Zdarza się jej budzić w nocy tylko wtedy, kiedy w dzień nie ma apetytu z
        powodu zębów. Wówczas nadrabia jedzeniem w nocy.
    • cecylia3 Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 10:44
      Zapomniałam dodac żę Emilka je zupe i rano kaszke mleczo ryzowa ale to róznie
      bywa czasami nie chce i zje tylko troche wieczorem podobnie.

      www.emilcia.smyki.pl
      • mooh Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 10:49
        Może ma w ciągu dnia za mało płynów i chce się jej pić? Albo trochę za ciepło
        w sypialni, co również powoduje pranienie?
      • z1mka Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 10:52
        To nie mam pojecia co Ci poradzić, ja od dłuższego czasu nie mam tego problemu,
        mała śpi w nocy, może sama doszła do wniosku, że w nocy się nie jewink

        A powiedzcie mi jak często w ciągu dnia maluchy wasze jedzą pierś, bo mój skarb
        je już tylko 3 razy w dzień i raz w nocy lub nad ranem. Jak to jest u was?

        Pytam, bo trochę mi szkoda tego karmienia, ale zaczęłam ją dokarmiać częsciej
        bebilonem, bo po moim mleku nie przybierała. Przez ostatnie dwa tygodnie -
        głównie na modyfikowanym i kleiku - waga skoczyła o jakieś 200-300gram, nie wiem
        dokładnie bo waga różnie też wskazuje...
        • be-ko Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 11:01
          No to dobrze, ze cos się ruszyło smile Może faktycznie powinnas dac sobie spokój
          z piersia..? Chociaz ja jestem wielka zwolenniczka cycowego karmienia. No ale
          wiadomo - nic na siłę.
          Policzyłam i wyszło mi, że moja je z piersi (oprócz: 1xzupka, 1xdeserek,
          1xkaszka na bebiku)... 8 razy na dobę!!! No ale kurde co robić! A w nocy:
          ostatnie jedzenie o 20.00, potem - 2.00 i 6-7.00.
          • cecylia3 Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 11:08
            Wydaje mi sie codziecko to inna historia. mysle ze Emilka sama zrozumie ze w
            nocy sie spi a nie je. a co do tej piersi ile razy to nawet nie wiem bo to tak
            na zawolanie jet. ja chce to ma.
            Moja kolezana karmila 2 razy dziennie bo do pracy szła a sztuczne dostała
            dopiero jak sie sama odstawiła całkie w miedzy czasie dostawała inne
            kaszke ,zupe soczki itp. teraz ma 10 miesięcy

            www.emilcia smyki.pl
          • z1mka Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 11:12
            no tak, u mnie razem z butelka tych karmień też jest 6-8 na dobę, czyli, że
            raczej dobrze. Moje mleko było niezbyt pożywne dla małej i cóż mogą mnie
            terroryści laktacyjni torturować, dla mnie najważniejsze, że wreszce przybiera
            po modyfikowanym.
            A powiedz, dajesz małej mięsko (jeśli tak to jakie) i żółtko już?
            • cecylia3 Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 11:26
              Nie jeszce nie narazie czekamy az skonczy 6 miesiecy. I pediatra nam doradzi co
              dalej.Emilka mi przybiera super na piersi tenaz ma juz 7800g
              • matylda301 Re: do mam 6 miesieczniaków 03.03.06, 23:03

                • guruburu Re: do mam 6 miesieczniaków 04.03.06, 10:38
                  ja też się wolę nie przyznawać... Kiedyś się budziła dwa razy (a niektóre matki
                  twierdzą, ze to czesto wink - ja tam byłam zadowolona) a teraz co dwie godziny,
                  czasem nawet czesciej, tzn. zwlaszcza nad ranem. Jak próbowałam czegoś innego
                  niż pierś, tzn. bujanie, klepanie itd. to się tylko wybudzała i... wiadoomo -
                  smiechy o 3.00 przez dwie godziny... Ale ona je jak na razie tylko pierś, w
                  dzień co 2,5 - 3 godzin, więc tak z 6 razy moze siedem. W pokoju nie jest
                  ciepło, bo 15 stopni wiec w pragnienie juz przestalam wierzyc. W sumie AŻ tak
                  to mi nie przeszkadza, gdyby nie to, ze wstaje o 7.00 a dla mnie dzień to przed
                  9.00 się nie zaczyna smile Leń ze mnie wink
                  • guruburu Re: do mam 6 miesieczniaków 04.03.06, 10:40
                    a i zapomniałam - ja tam w kleiki i kszki na noc nie wierzę, więc jak juz
                    zacznie jeść inne pokarmy to się i tak pewnie nic nie zmieni. Tylko jak
                    dostanie zęby to ewentualnie będę się starała jakoś je przecierać gazą w nocy
                    bo sie jednak ostatnio dużo naczytałam o nocnym jedzeniu i próchnicy - a u mnie
                    samej z zęvbami nie jest super.
    • alcia76 Re: do mam 6 miesieczniaków 04.03.06, 14:58
      A moj bartek skonczyl 7 miesiecy.Je miesko, zoltko owocki itp. i od 1 w nocy tez potrafi mnie budzic co godzine albo co dwie.A o 5:30 pobudka i dziecko wyspane.Zre jak swinia bo inaczje sie tego nie da nazwac.Jak jemy obiad to staramy sie aby bartek tego nie widzial bo tak medzi do jedzenia.No ale ile mozna jescsmile))
      Ahaaa w pokoju tez nie jest goraco bo mam ok 18-19 stopni.Wieczorem nawilzacz. I coooo cycek musi bycsadTen typ tak masmile)))


      Ala

    • hipcia5 to proste 04.03.06, 19:35
      skoro po karmieniu zasypia a za jakiś czas znowu chce jeść to znaczy że na noc pierś jej nie wystarcza, że potrzebuje coś treściwszego, zupełnie jak moje dizecko kiedy miało 5 miesięcy. Na noc dawałam kasze. Możesz normalnie spróbować ugotować na pełnym mleku kasze kukurydzianą i w trakcie gotowania lekko posłodzić i na noc tak dawać. Mała rośnie i poprosru jest głodna. U mnie podziałało. powodzenia!
      • jakw to nie takie proste :-( 04.03.06, 23:47
        Moja po treściwym sinlacu na dobranoc to zamiast dłużej spać dłużej szaleje. A
        budzi i tak się o tej samej porze, niezależnie od tego, co zjadła na kolację -
        czy tylko cyca, czy kaszkę na wodzie i cyca, czy sinlaca i cyca.
        Za to starsza zaczęła przesypiać noce w wieku 2 m-cy, co jej i tak potem
        przeszło, potem znowu wróciło, a ostatnio i tak jakieś cyrki odstawia (typu
        dinozaury chodzą za oknem albo głodna o 4.30) - w wieku lat niemal 9-ciu
        • jakw Re: to nie takie proste :-( 04.03.06, 23:49
          Aha, młodsza ma 9,5 m-ca - i najlepiej sypiała w wieku 3-4 m-cy,
          • cecylia3 Re: to nie takie proste :-( 06.03.06, 11:18
            Dziewczyny u mnie nie ma znaczenie jak czesto i co zje bo nawet ja zje kaszke to i tak sie obudzi i chce cyca. Smoczek nie pomaga bo poprostu chce jesc.Czasem sie zastanawiam gdzie ona to miesci. A co do karmienia przed snem czesciej to nie tak łatwo bo ona nie chce i nie bedzie ciagla. Dlatego chyba sie juz z tym pogodziłam i poatrze z zazdroscia na inne mamay krore moga spac w nocy.Pozdrawiam
            www.emilcia.smyki.pl
    • kura17 Re: do mam 6 miesieczniaków 04.03.06, 20:18
      Cecylia, a jak duzo i czesto je dziecko wieczorem? moze "napychaj" je wieczorem
      - dawaj jesc co 2 godziny, np o 18, potem o 20. a potem, kolo 23 - daj jesc "na
      spiocha". u nas skutkowalo. wprawdzie kurczak jadl z butli, ale moze mleko
      odciagniete, wiec tak jakby piers wink nic nie zageszczalam do 7 miesiaca, jadl o
      18, 20, o 23 na spiocha i spal do rana bez problemu. moze sprobuj? potrzebny
      jest pelny brzuszek na dobre nocne spanie smile

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
      • guruburu Re: do mam 6 miesieczniaków 04.03.06, 21:26
        he he - ja próbowałam smile Tzn ze dwa razy przez cały dzień pakowałam co dwie
        godziny smile a normalnie jada co 2,5 - 3 ale jak przystawię ot tak to tez nie
        odmówi. Chyba bym musiała pod wieczór co godzinę ją tankować - ale to jest
        myśl - mogę spróbować pojutrze, bo jutro wieczorem idziemy na parapetówkę to mi
        się nie bedzie chciało. Z resztą, to chyba nie z głodu - sama już nie wiem.
        • kura17 Re: do mam 6 miesieczniaków 06.03.06, 11:57
          Guruburu, a jak coreczka usypia? sama czy przy piersi (lulana)? bo jesli nie
          usypia sama, to to moze byc odpowiedz na Twoje pyatnie - w nocy ona nie chce
          jes, ona chce usnac, ale tak, jak umie - np przy piersi. moze jak nauczy sie
          usypiac sama, to nie bedzie sie budzic? tzn budzic sie bedzie (wszystcy sie
          ponic budzimy kilka razy w nocy), ale bedzie zaraz usypiac sama, nie bedzie
          potrzebowac do tego mamy i piersi...

          ``````````````````
          kurczak: 03.03.05
          • guruburu Re: do mam 6 miesieczniaków 07.03.06, 09:49
            Zasypia 'po' piersi smile Tzn. wiadomo, jak jest bardzo zmęczona, to zaśnie przy
            piersi i się nie budzi jak ją odkładam. Ale często jest tak, że zje i jest
            przytomna i ją kładę i chwilę pokręci głową, pokreci się i zasypia. A parę dni
            temu zrobiłam 'eksperyment' i zjadła ostatni na godzinę przed spaniem i
            normalnie zsanęła, po tej godzinie, jak ją położyłam - tylko trzymałam trochę
            za rączkę. Ale że się budzi to mi przeszkadza tylko częsciowo, baaaardzo
            przeszkadza mi jak chce wstawać o 6.00 wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka