pampeliszka
30.03.06, 18:42
To nastepny odcinek watku sekciarskiego. Tradycja jest fajna i trzeba o nią dbac.
Mmala jest jedna z najmilszych osob, jakie znam. Daje duzy kredyt zaufania na
poczatku znajomosci, nie bywa zlosliwa, nie kloci sie, nie lubi obgadywac. A
przy tym nie jest upierdliwa, co przy tylu zaletach nie byloby znowu takie trudne.
Zawsze chetnie odpowiada na setne pytanie o diete albo kupke i sie nie
niecierpliwi.
Nic dziwnego, ze przy tak cierpliwej mamie Matek jest prawie idealnym maluchem
i tylko czasem sie w nocy budzi gdy szuka Pana Monia.