06.04.06, 17:32
Jestem ciekawa czy byłyscie z waszymi pociechani u logopedy, aby wykluczyć
wady zgryzu i takie tam różne rzeczy.Pytam bo moja tesciowa wypatrzyła coż u
mojej małej i teraz przypatruje sie JEJ , ale nic nie widze.Pozdrawiam


PIJ MLEKO BEDZIESZ WIELKA
Obserwuj wątek
    • mufka51 Re: Logopeda 06.04.06, 17:42
      Wady zgryzu to chyba bardziej do ortodonty.No chyba ,że się mylęsmile
    • mufka51 Ps. 06.04.06, 17:43
      U logopedy bywam.
      • mradford Re: Ps. 07.04.06, 09:15
        mufka,skoro bywasz to moze wiesz od kiedy powinno sie zaczac prowadzac
        sepleniacego dwuipol latka,bo nie wiem czy nie za wczesnie lub nie za pozno...
        • jusytka Re: Ps. 07.04.06, 09:17
          Dziewczyny nie przesadzajcie - 2,5 latek sepleniący? - dajcie im spokój !!!
          • mradford Re: Ps. 07.04.06, 09:20
            nie przesadzam,normalnie sepleni,mowi bardzo wyraznie,zdania podrzednie zlozone
            w dwoch jezykach,ale sepleni bardzo
            • e_r_i_n Re: Ps. 07.04.06, 09:23
              Moj dwulatek spelnil (tzn. mowil z jezykiem miedzy zebami). I juz wtedy pani
              logopeda powiedziala, ze cwiczenia usprawniajace mozna robic. Im wczesniej, tym
              lepiej (tyle, ze rozna moze byc wspolpraca z takim brzdacem). Teraz ma 4,5 roku
              i regularne cwiczenia.
              • jusytka Re: Ps. 07.04.06, 10:01
                Ja mam skolei 5-latka, byłam u dwóch logopedów i mam sie podobno tym nie
                przejmować o ile mówimy o tym samym problemie - mój zamias sz - mówi s, zamiast
                rz -z itp, a głoskę s wymawioa po "swojemu". Ćwiczenia rozpoczniemy dopiero od
                września, o ile problem sam sie nie rozwiąże, z ciekawości zapytam czy ten twój
                logopeda przyjmuje cie prywatnie?
                • e_r_i_n Re: Ps. 07.04.06, 10:04
                  Moje dziecko sepleni, czyli mowi z jezykiem miedzy zebami, a nie nie wymawania
                  odpowiednio liter. I to jest jak najbardziej do korygowania, nie do
                  przeczekania.
                  Logopeda cwiczy z dzieckiem w przedszkolu. Wczesniej konsultowalam go w poradni
                  psych- pedagog, u logopedy, ktora u mnie korygowala taka sama wade.
                • wesolek11 Re: Ps. 07.04.06, 12:24
                  Moja Mała miała podobne problemy i w przedszkolu jako 4.5 latek zaczela
                  ćwiczyć. Teraz skończyła 5 i jest znaczna poprawa, samo by nie przeszło, a im
                  wcześniej tym lepiej. Nie mówie o 2-latkach, ale 4 latek powinien cwiczyć,
                  jesli ma problemy.
            • jusytka Re: Ps. 07.04.06, 09:56
              Ale to zupełnie normalne w tym wieku i nie nazywaj to seplenieniem, bo
              sugerujesz, ze ma wade wymowy, a w tym wieku niemal wszystkie dzieci mają
              problem z wymową s, o ile wogóle mówią.
              • mradford Re: Ps. 07.04.06, 10:02
                jusytka,on naprawde sepleni,nie naleze do matek ktore dmuchaja na zimne,ale
                nawet dziadkowie to zauwazyli.On jest bardzo madrym dzieckiem,bardzo
                rozwinietym intelektualnie jak na swoj wiek,ale jezor wywala prawie na brode
                jak cos mowi.
                • jusytka Re: Ps. 07.04.06, 10:05
                  Hmm, to w takim razie lepiej się poradzić specjalisty ...
                • e_r_i_n Re: Ps. 07.04.06, 10:05
                  Czyli ma dokladnie ten sam problem, co moj syn. I tak jak juz pisalam, jak
                  najbardziej mozna zaczac korygowanie tej wady.
                  PS Pije z kubka ' z dziubkiem'? Jesli tak, wywal go jak najszybciej smile
                  • mradford Re: Ps. 07.04.06, 10:13
                    pije ze wszystkiego co sie da,z dziubkiem,bez dziubka,ze szklanki duzej i
                    malej,szklanej i plastikowej,przez slomke i z butelkismile
                    • e_r_i_n Re: Ps. 07.04.06, 10:21
                      No to niech nie pije z dziubka, a przez słomkę tylko trzymajac ja ustami,
                      z jezorem schowanym. To sa dwie rzeczy, ktore zapobiegaja dalszemu utrwalaniu
                      nietrzymania jezykami za zebami smile
                      • mradford Re: Ps. 07.04.06, 10:30
                        erin ale on z dziubka i przez slomke pije grzecznie,ustami.Ot,zagwostkasmile
                        • e_r_i_n Re: Ps. 07.04.06, 10:31
                          A jestes pewna, czy jezora pod ten dziubek nie laduje? Nasza pani logopeda
                          powiedziala, ze pod tym wzgledem dziubek czy smoczek sa tak samo zle.
                          No i kubek z dziubkiem poszedl do kosza.
                          • mradford Re: Ps. 07.04.06, 10:35
                            no nie laduje,poza tym on pije z niego tylko rano przez minutke mleko i
                            wieczorem tez przez minutkesmilewiem ze gdyby go "ssal"caly dzien to bylaby inna
                            bajka,ale tak?ale i tak sie wybiore do logopedy na wszelki wypadek,najwyzej
                            powie mi ze za wczesnie,nie ma biedy
                  • martyna2606 Re: Ps. 07.04.06, 10:31
                    moja mała pije tylko z kubka z dziubkiem to chyba żle, zeby tylko piła a on
                    chodzi z nim cały dzien jak jej nie zabiore
        • jopiec seplenienie dwulatka 07.04.06, 09:44
          Niektóre dzieci w tym wieku ledwo mówią..Nie spiesz się z tą wizytą,jesli już to
          ćwiczcie buzię i język,zachęcaj ją do wydawania różnych odgłosów
          np.zwierząt,pociągu,samochodu-to usprawnia aparat mowy,poza tym czytałam
          ostatnio,że świetnym ćwiczeniem i zabawą jest zlizywanie czekolady z lusterka..
          Aha i z fakultetów logopedycznych na studiach wiem,że absolutnie nie należy
          "wydobywać z gardła" rrrrr u tak małych dzieciaków!!!Musi ono naturalnie zacząć
          je wymawiać.Pozdrawiam
          • e_r_i_n Re: seplenienie dwulatka 07.04.06, 09:52
            jopiec napisała:

            > Nie spiesz się z tą wizytą,jesli już to ćwiczcie buzię i język,zachęcaj ją do
            > wydawania różnych odgłosów np.zwierząt,pociągu,samochodu

            Wizyta u logopedy nie jest niczym zlym. Moim zdaniem nawet warto szybko pojsc,
            po to wlasnie, zeby wiedziec co robic, zeby sie mowa ksztaltowala poprawnie.
            Wg najnowszych metod logopeda powinien byc juz na oddziale noworodkowym, bo od
            pierwszych chwil zycia mozna robic duzo, zeby mowa bylo poprawna.

            > Aha i z fakultetów logopedycznych na studiach wiem,że absolutnie nie należy
            > "wydobywać z gardła" rrrrr u tak małych dzieciaków!!!Musi ono naturalnie
            > zacząć je wymawiać

            Ja i bez takich fakultetów wiem, ze do 5-6 roku zycia dziecko moze nie mowic
            poprawnie 'r'.
            • jusytka Re: seplenienie dwulatka 07.04.06, 10:03
              Pewnie, ze nie zaszkodzi o ile logopeda nie chce wyciągnąc od nas pieniędzy, bo
              i tak się zdarza niestety sad
            • wesolek11 Re: seplenienie dwulatka 07.04.06, 12:27
              Moja Mała nie mówiła r, od kiedy zaczęła ćwiczyć z logopedą w wieku 5 lat
              ładnie mówi już r.
        • mufka51 Do mradford 07.04.06, 10:12
          Pierwszy kontakt z logopedą syn miał w przedszkolu (4 lata).Nie wymawia litery
          R,zamienia ja na N.Dowiedziałam się wtedy,że do szóstego roku życia jest
          normalna zamiana R na J lub L.
          Nasz przypadek jest inny i cały czas logopedka chce znaleźć przyczynę takiej
          zamiany.Słabo jej to na razie idzie,lepiej natomiast wychodzi synowi.Coraz
          częściej da się slyszec prawidłowe R(dużo ćwiczymy)
          • nchyb Re: Do mradford 09.04.06, 08:31
            > R,zamienia ja na N.Dowiedziałam się wtedy,że do szóstego roku życia jest
            > normalna zamiana R na J lub L.
            A ja słyszałam (nie mam pewności, że to 100% prawdy), że normalne jest
            wymawianie R jako L, natomiast jeżeli dziecko zamiast R mówi J, to już świadczy
            o poważniejszej wadzie, może być trudno ją skorygować...
    • lajlah Re: Logopeda 06.04.06, 17:49
      Owszem, moj syn chodził do logopedy, ponieważ miał wadę wymowy. Jeśli zgryz
      jest nieprawidłowy, to musi być wspołpraca ortodonty i logopedy.
      • e_r_i_n Re: Logopeda 07.04.06, 09:12
        lajlah napisała:

        > Jeśli zgryz jest nieprawidłowy, to musi być wspołpraca ortodonty i logopedy.


        Niekoniecznie smile Nie kazda wada zgryzu powoduje wady wymowy.

        Moje dziecko bylo u logopedy przed 2 urodzinami - kontrolnie.
        Teraz co tydzien w przedszkolu ma zajecia.
        A wady zgryzu, jak juz dziewczyny napisaly, diagnozuje sie u ortodonty.
        • lajlah Re: Logopeda 07.04.06, 10:24
          Chodziło mi o to, ze jeśli przy wadzie wymowy jest nieprawidłowy zgryz to wtedy
          jest potrzebna taka współpraca. Wiem, że nie każda wada zgryzu powoduje wadę
          wymowy, bo sama miałam wadę zgryzu leczoną aparatem ortod. a wady wymowy nie
          miałam.
    • julinka2004 Re: Logopeda 07.04.06, 11:59
      Moj synek ma 5,5 roku.Ma seplenienie międzyzębowe.Jak mial 4 lata udałam sie z
      nim do Poradni Psych-pedagog.do logopedy na konsultacje.Pani powiedziala ze
      jest jeszcze czas i mamy przyjsc jak maly bedzie mial 6 lat bo wtedy dziecko
      będzie wspolpracowalo.(!!!!!!!!!)
      Ja jednak uważałam że nie ma na co czekac bo synek tak niewyrażnie mówił że
      tylko ja go rozumialam.Pediarta tez kazała czekac bo chlopcy to tak mają.Co za
      bzdury.
      Nie sluchając sie nikogo sama postanowilam znależc logopede prywatnie.I na
      moje szczeście trafiłam na bardzo fajną logopedę ktora pracuje na
      Pstrowskiego.Moj syn chodzi juz tam od maja.I wiecie co???? Trafiłam za pozno!!!
      Kacper tak juz sobie utrwalil zle nawyki że cięzko jest teraz to naprawic.I
      mamy naprawde duzy problem.Uważam że nie ma co czekac.Lepiej wcześniej niz za
      pózno.Gdybym mogła cofnąc czas to bym sie udała z Kacprem do logopedy jak miał
      3lata.
      Pozdrawiam
      • vatum Re: Logopeda 09.04.06, 07:56
        Otóż mnie pani psycholog powiedziała, że teraz wszystko się zmieniło i im wcześniej pójdzie się z dzieckiem do logopedy tym lepiej. Mają swoje sposoby by takie małe dziecko nauczyć mówić poprawnie. Fakt, że może nie będzie to tak intensywne leczenie jak u 6 latka ale zawsze będzie.
        Mówią, że 2-3 latek ma jeszcze czas ale pomyśl jaki nawyk sobie wyrobi przez ten czas i jak ciężko będzie potem go tego oduczyć.
        • iizaa Re: Jestem logopedą i... 09.04.06, 17:10
          .. w przedszkolu pracuje już z maluchami (ćwiczą fantastycznie).Oczywiście nie
          można wymagać od dwu lub trzylatka idealnej wymowy ale kiedy np. pcha język
          między zęby, to bez wględu na wiek jest to seplenienie.
          R zamieniane przez dziecko na L jestłatwiejsze do skorygowania niż te
          zamieniane na J, bo jest tu zupełnie inne miejsce artykulacji.

          Jedno na pewno jest ważne. Trezba z dzieckiem ĆWICZYĆ W DOMU!!!!!!!! Logopeda
          nie jest cudotworcą, który SAM raz w tygodniu w przedszkolu doprowadzi wymowę
          dziecka do perfekcji. A po dziecku chodzącym na zajęcia widać, którzy rodzice
          ćwiczą, a którzy nie. I co z tego , że np. uda się wywołać głoskę R w
          przedszkolu, kidy potem przez cały tydzień dziecko nie utrwala tego, i na
          kolejnych zajeciach trzeba zaczynać od nowa.

          No to tak w skrócie. Pozrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka