Dodaj do ulubionych

Można zrobić majątek! 🙄

11.10.22, 09:21
zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,105645,28958237,segregowanie-dzieci-i-dotacje-bez-nadzoru-czyli-jak-zrobic.html#s=BoxMMtImg1
Takie hasło bardzo często się pojawia wśród rodziców - tyle pieniędzy na moje dziecko! A prawda jest taka ze nikt majątku nie robi bo to się z każdego grosza trzeba rozliczyć. Z tych 5k trzeba opłacić specjalistów opiekunów - prywatna placówka czy jej właściciel nic dla siebie bez pracy nie ma (No chyba ze robi przekręty) Mały autysta ma standardowo nauczyciela wspomagającego logopedę fizjoterapeutę psychologa i terapie SI na sam start - jeśli dołożymy pływanie czy hipoterapie to naprawdę te pieniądze się rozchodzą.
Czy ktoś jest zaskoczony ze do tego wszystkiego przedszkole prywatne woli sobie wybrać przypadki które sprawiają mniej kłopotu?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 09:24
      „ Można jednak mieć szczęście i przyjąć dziecko z zespołem Aspergera, które często nie sprawia szczególnych problemów pielęgnacyjnych oraz wychowawczych. Wiele takich dzieci chodzi do zwykłych przedszkoli. Nie musi mieć nawet orzeczenia o niepełnosprawności, świadczącego o chorobie. Wystarczy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, którego nie wydają lekarze, a wyznaczone poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Dotacja na każde z dzieci będzie taka sama, chociaż wyzwania organizacyjne i koszty opieki są nieporównywalne.”

      Zmniejszyć aspergerowcom subwencje! problem się rozwiąże… Ja rozumiem ze pani przykro ale nie tedy droga. uncertain najgorsze ze wśród osób decyzyjnych coraz częściej słychać takie głosy - za dużo się tych aspie zrobiło, naddiagnozowane…
    • lauren6 Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 10:04
      Ichi dopieprzyłaś się bezsensownie do tej matki.

      Tymczasem problem braku państwowej opieki dla małych dzieci z niepełnosprawnościami istnieje i jest poważny. Brakuje przedszkoli integracyjnych, specjalnych. A rodzice dzieci ze spektrum muszą wrócić do pracy, by zarobić na prywatną rehabilitację oraz terapię swoich dzieci.

      Druga sprawa to kwestia tych przedszkoli dla dzieci z autyzmem. Sama widziałam w Warszawie, że jedna z przedszkolnych sieciówek postanowiła otworzyć taki twór jak 8 osobowa grupa przedszkolna dla dzieci z Zespołem Aspergera.

      Czyli mamy:
      - wyciąganie z dofinansowania 8x5000 zł miesięcznie
      - segregację na etapie przyjęcia dzieci, którym dofinansowanie się należy, ale w przeciwieństwie do innych dzieci ze spektrum (autyzm klasyczny, atypowy, spr,ężony itd) są pewnie wysokofunkcjonujące
      - zgromadzenie w jednej grupie dzieci ze spektrum wysokofunkcjonujących (czyli tanich w terapii), które powinny być w przedszkolach integracyjnych i zwykłych z nauczycielem wspomagającym. Te dzieci powinny uczyć się prawidłowych zabaw od neurotypowych rówieśników, a nie przebywać tylko z dziećmi nieneurotypowymi, od których będą podłapywać inne trudne zachowania. Takie dzieci po prostu będą gorzej funkcjonować później w szkole.

      Papier wszystko przyjmie. Podejrzewam, że dyrekcja przedszkola nie ma problemu z rozpisaniem wydatków tych 40 tysięcy złotych miesięcznie. Tu godzina z logopedą 500 zł, tam terapia SI 1000 zł. Łatwo pójdzie. Czy ktoś kontroluje te wydatki, jak również czy kontroluje fajtyczne postępy dzieci w tej rzekomo terapeutycznej placówce?
      • ichi51e Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 10:07
        nie do matki tylko rozumiem ze pani przykro ale głosowanie ze dotacja powinna być taka sama na wszystkich albo tylko na dzieci naprawdę chore jest strzałem nam wszystkim w kolano.
        • ichi51e Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 10:09
          "naprawdę" w cudzyslowiu
      • ichi51e Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 10:22
        a co do meritum się zgadzam - moje dziecko było w takiej terapeutycznej placówce przez rok. Był to dziś oceniam błąd z mojej strony - chodz tez nie przeczę ze dzieci były super zaopiekowane terapii i atrakcji miał w ciul. Moje zastrzeżenia dotyczą dokładnie tego o czym piszesz.
        - mój syn był jedynym werbalnym dzieckiem w placówce. Nie mówił dużo ale umiał się komunikować. W jego grupie było 5 dzieci. troje niewerbalnych i bez kontaktu jedno mówiące ale na zasadzie zaprogramowania (to było dziecko wczesno wykryte od małego w terapii behawioralnej). dziecko nauczyło się milczeć.
        - dzieci nie miały naturalnej potrzeby bawienia się ze sobą - każde siedziało w swoim kacie i było animowane przez terapeutę
        - dzieci były w terapii behawioralnej nagradzane przysmakami słowo prowadzącego było święte - jak nie chcesz włożyć butów to będę stać nad tobą i czekać az włożysz wyj sobie ile chcesz. "załóż buty" "załóż buty" owszem metoda jest skuteczna.
        - regularnie były napady szału - owszem tu dziecko naukę wyniosło świetnie się odnajduje w sytucjach tego typu jest genialnym dzieckiem terapeutycznym spokojny kojący umie robic uniki jak trzeba. w szkole mimo bardzo trudnej klasy z wszystkimi problemowymi dziećmi mial super stosunki jego Józef nigdy nie rzucił krzesłem ani nie pogryzł - no może raz ale to był wypadek i nie żywi urazy.
        - nauczył się toczyć pianę z pyska na zawołanie itd zachowania trudne ale to akurat nigdy nie był problem - co innego jak to się wyczynia bo chce się cos ugrać a co innego jak nie poradzisz bo tak ci się dzieje.

        moim zdaniem mała grupa jest dobrym rozwiazaniem - ale to nie może być grupa wyłącznie dzieci zaburzonych.
        • lauren6 Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 10:36
          W państwowych przedszkolach integracyjnych starają się, by na 5 miejsc dla dzieci z orzeczeniami było to 5 różnych orzeczeń. Właśnie dlatego, że dla niemówiącego małego autysty lepszym towarzyszem będzie mówiące dziecko z ZD i lekkim uu niż drugi niemówiący autysta.

          W prywatnych placówkach nikt na takie rzeczy nie patrzy, liczy się tylko maksymalizacja zysków z subwencji.
    • misiamama Re: Można zrobić majątek! 🙄 11.10.22, 10:51
      Nie jestem zaskoczona. Niestety tak wygląda systemowo edukacja i opieka. Placówki publiczne leżą, placówki prywatne działają komercyjnie, jak spółki prawa handlowego (mają przynosić zysk). Selekcja opisana w artykule odbywa się na każdym poziomie i jest równie ukryta. Zresztą uważam że ta selekcja jest zgodna z życzeniem rodziców: dzieci zdrowych, którzy nie życzą sobie aby dziecko z jakimkolwiek problemem czy nietypowością zakłócało świetlaną karierę bombelka oraz dzieci chorych ale lekko, którzy nie życzą sobie itd. itd. Wątek na ematce o potrzebie wykopania ze szkół dzieci nieneurotypowych, z zaburzeniami, rozwalił mnie na tyle że nawet w nim nie zabierałam głosu. Sami sobie fundujemy wojnę domową zamiast życia społecznego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka