Dodaj do ulubionych

dziecko a pogrzeb

11.04.06, 18:44
Jak myslicie - czy zabrać prawie 3 letnią córkę na pogrzeb prababci ???
Córka tak naprawdę jej nie pamieta, ponieważ jak ją ostatni raz widziała była
bardzo mała (niewiele ponad rok).
Z jednej strony chciałabym jej oszczędzić takich przeżyć i widoku, ale zd
rugiej strony zastanawiam się czy prababcia nie zostanie tylko jakimś ulotnym
wspomnieniem...
Ostatnie pożegnanie nie jest chyba dobre na wspomnienia....
O rany kompletnie nie wiem co zrobić !!!
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: dziecko a pogrzeb 11.04.06, 18:55
      ja bym nie brała. Dla 3-latki i tak po latach prababcia będzie jedynie ulotnym
      wspomnieniem. Dzięki pogrzebowi wcale nie zapamięta babci lepiej, czy
      dogłębniej. Co najwyżej zmarznie i wynudzi się na cmentarzu.
      Ewentualnie polecam lekturę tych wątków z wychowania - co prawda dotyczą
      starszych dzieci, ale poczytać warto:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=30277577&a=30277577
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=37967220&a=37967220
      • rriittaa Re: dziecko a pogrzeb 11.04.06, 19:32
        Dzieki za linki.
        W zasadzie decyzję juz podjęliśmy, że dziecko odstawiamy do innej prababci, ale
        dopadły mnie chwilowe wątpliwosci...
        Po przeczytaniu tych linków, chyba zrezygnuje z zabrania dziecka do Kościoła na
        mszę żałobną. Nie wiem jak bedzie się zachowywać, a w tych trudnych chwilach
        dla całej cierpiącej rodziny ważny jest spokój....
        Pamiętam, jak byłam na jednej mszy i w tej ciszy i zadumie... zadzwonil telefon
        komórkowy...i ktos go odebrał. Mimo,iż nie byłam ze zmarłą emocjonalnie
        związana to zarówno ja jak i inni byli bardzo oburzeni....
        • klubiale1 Re: dziecko a pogrzeb 12.04.06, 14:21
          Niedawno byłam w podobnej sytuacji. Synek ma 2,5 roku, córcia 6 msc. Po
          miesiącu pobytu w szpitalu zmarła moja babcia, z którą byłam bardzo związana
          emocjonalnie i z którą dzieci codziennie się kontaktowały - mieszkaliśmy w
          jednym domu.
          Dzieci zostały w domu z teściami, a my z mężem poszliśmy do kościoła a potem na
          cmentarz. Wiem,że dzieciaki zachowywałyby się dobrze, ale problem leżał raczej
          po moje stronie. Bardzo się rozkleiłam i widok płaczącej mamy nie byłby dla
          nich najlepszy. Synek na pewno bardzo chciałby mnie pocieszyć, a mi potrzebne
          było właśnie wypłakanie się zamiast tłumienia emocji.
          Mam nadzieję,że synek nie zapomni babci. Minął już miesiąc od pogrzebu a on
          wspomina prababcię, rysuje dla niej obrazki, oglądamy zdjęcia z prababcią.
          Bylismy tez z dzieciakami na cmentarzu - na spokojnie, sami, w ładny, słoneczny
          dzień. Synkowi wytłumaczyłam,że prababci już nie możemy zobaczyć, bo odeszła do
          nowego mieszkania na chmurkach, ale przychodząc na cmentarz możemy się za nią
          modlić, opowiadać jej co u nas słychać, przynosić jej kwiatki i palić świeczki.
          pozdr
    • shady27 kategorycznie NIE!!! 11.04.06, 18:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka