aneczka_1980
15.06.06, 00:00
1 maja zabralam mojej dzidzi dydusia nie bylo z tym duzego problemu, zbytnio
nie protestowala, poprostu zabral ptaszek i juz.Ale powstal problem tego typu
ze w dzien w domu jej nie uspie a jak juz to jakies 40 minut na recach (a
musze zaznaczyc za ona ma 23 m ) na dworzu zasnie wozeczku.Jak miala smoczka
to kladla sie sama i zasypiala i nie bylo problemu. Nie wiem jak mam ja
nauczyc zasypiac w sama bo jednak troche za goraco jest teraz na dworzu zeby
tak spac. W nocy nie ma problemu kladzie sie do lozeczka przykryje kolderka i
zasnie ale oczywiscie musze byc w pokoju.