kiedy sam w lozku

28.08.06, 00:05
jestem mama 19 miesiecznego rozrabiaki.maly spi z nami od urodzenia.teraz
chyba jest jeszcze za wczwsnie ,ale chyba kiedys przyjdzie czas na swoj pokoj
i swoje lozko????ostatnio po godzinnym usypianiu mojego synka coraz czesciej o
tym mysle.mam ktos jakies doswiadczenia w tej
dziedzinie??????????????????????????????
    • cyborgus Re: kiedy sam w lozku 28.08.06, 05:17
      moja corka spi od 4 miesiaca w swoim pokoju.
      pytanie - od kiedy - zalezy od tego czy Ty i maly jestescie gotowi na wielkie
      zmiany.
      • nchyb to zależy od dziecka... 28.08.06, 07:58
        moim zdaniem, to zależy od dziecka. Starszy syn spał sam od wieku 6 tygodni,
        młodszy mając 6 lat jeszcze dość często zasypia z nami...
        A uczeni byli samodzielnego spania w ten sam sposób...
    • magda505 Re: kiedy sam w lozku 28.08.06, 09:12
      u mnie obydwóch zasypiało i zasypia od urodzenia w swoim pokoju w łózeczku nie
      wyobrażam sobie spanie we3 w 1łózku,rano byłabym nie do życia
      • nchyb Re: kiedy sam w lozku 28.08.06, 09:48
        > wyobrażam sobie spanie we3 w 1łózku,rano byłabym nie do życia
        wszystko zależy od szerokości tego łóżka... smile
    • anetina Re: kiedy sam w lozku 28.08.06, 12:31
      Mały od urodzenia przesypiał całe noce u siebie w łóżeczku
      i jakoś nie wyobrażam sobie, aby było inaczej

      oczywiście zdarzały mu się noce raz na miesiąc, że spałam z nim
      był też taki czas około jego 15 miesiąca, że spał ze mną
      ale później wracał z powrotem na swoje lokum
      • cleo.perl.23 Re: kiedy sam w lozku 28.08.06, 21:29

        najgorsze jest to ze ja chyba bym bez niego nie usnela.od narodzin spi z
        nami.chyba do 13 misiaca nia zdazylomu sie przespanie nocy.budzil sie do cycka
        srednio 10 razy w nocy-i to bez zartow.wiec musialabym przez cala kursowac od
        pokoju do pokoju,a i teraz sie budzi 1 lub dwa -daje mu oczywiscie wode a nie
        cycka ale i tak sie budzi.moze nie tyle meczy mnie to spanie z nami co usypianie
        go codziennie przez godzine.no sama niewiem.....ale dzieki za jakas reakcje)))))
        • kaska.to Re: kiedy sam w lozku 28.08.06, 21:52
          Moj syn spał ze mną przez 10 m-cy.Powiedziałam stop,gdy budził się 8-10 razy w
          cigu nocy.Ja nie wytrzymałam.Postanowiłam,że będzie spał sam i zasypiał
          sam.Udało mi się,teraz już 3 m-ce zasypia sam w łóżeczku,spi( ma okresy,że
          przesypia całe noce, a i jest czas gdy się budzi).U nas, ja musiałam dojrzeć do
          tego,żeby "odciąć się" od dziecka, on dał sobie wspaniale radę.Teraz wiem,że
          zrobiłam dobrze i cieszę się,że podjęłam taką decyzje.Nie wyobrażam sobie
          spania z dzieckiem w jednym łóżku już teraz,choć kiedyś twierdziłam inaczej i
          tak też robiłam.Powodzenia.Kasia
          • cleo.perl.23 Re: kiedy sam w lozku 29.08.06, 12:35
            a duzo plakal przez pierwsze noce???jak udalo ci sie to wytrzymac???
            • kaska.to Re: kiedy sam w lozku 30.08.06, 22:32
              Trochę płakał,ale jeśli maiałabym podjąc jeszcze raz decyzję o tym, zrobiałbym
              tak samo.Teraz wiem,że żyję.Długo opowiadac jak to się działo.Jeśli chciałabyś
              poznać szczegóły napisz na maila gazetowego.Kasia
    • shady27 moj od urodzenia spi w lozeczku 28.08.06, 22:24

      • cleo.perl.23 Re: moj od urodzenia spi w lozeczku 29.08.06, 12:36
        ptak bez mozgu pewnie uczuc niema....
        • anetina Re: moj od urodzenia spi w lozeczku 29.08.06, 12:46
          nie rozumiem cię

          mój Mały też śpi sam od urodzenia

          czytaj post wyżej
          i jakoś żadne z nas nie cierpi przez to
        • shady27 Re: moj od urodzenia spi w lozeczku 29.08.06, 21:39
          ha ha ha ... ciekawe a propo byla ta wypowiedz
    • bri Re: kiedy sam w lozku 29.08.06, 12:38
      Moja córka od urodzenia w zasadzie śpi w swoim łóżeczku oprócz pojedynczych
      nocy kiedy była chora lub jakoś wyjątkowo płaczliwa. Odkąd skończyła 13
      miesięcy śpi w swoim pokoju. Zdarza jej się budzić w nocy ale mi też się
      zdarza, chyba wszystkim sie zdarza i nie widzę w tym nic dziwnego.
      • cleo.perl.23 Re: kiedy sam w lozku 29.08.06, 21:16
        no chyba logiczne ze jezeli dziecko spi od urodzenia samo w lozeczka to pozniej
        nie ma problemu.ale ja nie moglabym polozyc mojego nnowonarodzonego malenstwa
        samego do lozeczka.on potrzebowal mojej bliskosci a ja jego i nie wyobrazam
        sobie zeby moglo byc inaczej.nie mam problemu w tym ze spi z nami,ale wiem ze za
        jakis czas bedzie sie to musialo zmienic ze wzgledu na jego dobro,dletego
        pytalam matek raczej podobnych do mnie a nie tych...)))ktorych maluchy spia od
        malego samego,bo logiczne ze ich dzieci tego nie przrzywaje a nasze tak.
    • kajka04 Re: kiedy sam w lozku 29.08.06, 22:40
      Od 12 - go mies. życia synek śpi w swoim pokoju;
      do 12 - go mies. spał w swoim łóżku, w naszym pokoju (ze względu na war.
      mieszkaniowe). Gdyby była taka możliwość pewnie spałby w swoim pokoju wcześniej.
      Pzdr
    • anias29 Re: kiedy sam w lozku 30.08.06, 21:15
      Mój śpi w łóżeczku sam od urodzenia, a sam w swoim pokoju od 6-ego miesiąca.
    • honi_29 Re: kiedy sam w lozku 30.08.06, 21:22
      Też się nad tym zastanawiałam.Mój syn ma 26 miesięcy i ciągle śpi z nami.Do ok
      22.00-22.30 spi w łóżeczku,a potem siada i woła:"Juś,tam..." i pokazuje
      paluszkiem na nasze duże łoże.Od urodzenia przespał tylko jedną całą nocsadGdy
      próbowałam go przekładać z naszego łóżka do jego łóżeczka musiałam wstawać do
      niego po 15 razy czyli średnio co pół godziny,dlatego postanowiłam go nie
      przekładać tylko zostawiać już w naszym łóżku.Do 22. spi u siebie,bo ja w tym
      czasie mogę coś zrobić(często się uczę,bo studiuję,albo siedzę przy kompie;-
      )),a potem żegnaj Gienia-spanie z mamusią,ech...Sama tak go przyzwyczaiłam,bo
      chciałam się wyspac.Teraz budzi się raz,dwa,czasem trzy i godzina 5 z minutami
      pobudeczkasad((((((((
      • cichaiza Re: kiedy sam w lozku 30.08.06, 22:08
        Witaj!Ja wlaśnie od 5 dni kładę mojego 2-letniego syna w łóżeczku w swoim
        pokoju,tak to spał z nami w łóżku w sypialni,karmiłam go długo piersią i nie
        widziałam innego rozwiązania,a może było mi tak wygodniej smile Mąż namawiał mnie
        żebym kładła małego w swoim pokoju,ale dla mnie to było koszmarem,nie mogłam
        sobie nawet tego wyobrazić,że on tam SAM a Ja tu sad Spędzało mi to sen z
        powiek,ale zgodziłam sie że będzie spał w swoim łózku ale w naszej sypilni no i
        wnieśliśmy je do nas!Ale po kilku tygodniach,postanowiliśmy spróbować położyć go
        u niego w pokoju,no narazie śpi tam 5 dni,budzi sie kilka razy a ja ltam tam i z
        powrotem,ale wystarczy że usłyszy moje ciiiiii i już zasypia z powrotem smile Nadal
        czuje sie ztego powodu zle i brakuje mi go w nocy przy sobie ale myślę że
        wyjdzie nam to na dobre sad Bo ja to jestem taką okropnie kochająca mauska i
        bardzo nie lubie rozstawac sie z moim malym mężczyznom smileNo ale najwyższy czas
        zacząć poswiecać wiecej czasu dużemu mezczyznie(meżowi) smile Zycze
        powodzenia!Myślę że to dobry pomysł choc sama ztego powodu jeszcze ubolewam smile
        Pozdrawiam goraco!
        • kaska.to Re: kiedy sam w lozku 30.08.06, 22:38
          Dla mnie też ciężko było rozstać się z takim spaniem.Przez 10 m-cy spałam z
          synkiem.Pierwsze chyba 2 m-ce spał z nami mój mąż,ale potem poszedł do drugiego
          pokoju bo był chory i tak zostało przez nastepne 8 m-cy.Ciężko było,
          zwłaszcza,że mój mąż tęsknił za Zasypianiem przy mnie,a ja nie miała sumienia
          zostawić małego samego w pokoju.Jednak po 10 m-cach synek spi sam w pokoju w
          swoim łóżeczku a ja poszłam za mężem do drugiego pokoju.Jestem zadowolona z
          decyzji, bo przede wszystkim co jest dla mnie najważniejsze mój synek śpi
          lepiej sam w łóżeczku.Wszyscy szczęśliwi...smile)
          Kasia
    • aluniaaa Re: kiedy sam w lozku 31.08.06, 12:45
      Jeden i drugi synek spał z nami do momentu odstawienia od piersi, czyli okolo
      7m-ca zycia.Potem dziecko zasypialo juz w swoim lozeczku,wydelegowane z dnia na
      dzien. Wydaje mi sie,ze taki okres jest nalepszy,dziecko nei ma swoich
      przyzwyczajen,nie odczuwa lekow takich jak np. 2 latek.

      dzieci pzreprowadzke z duzego wyrka do swojego potraktowaly normalnie,bez
      placzu,tak musialo byc.

      dawalam butle mleka, jak byla wypita,zostawialam dziecko w wyrku i wychdzilam z
      pokoju,dziecko samo zasypialo i tak jest do dzisiaj.
      Moj synek (prawie 3 latka) ma swo pokoj,zasypia sam, nie trace czasu na lezenie
      kolo niego i usypianie go, mlodszy tez sam zasypia,a ja wteyd mam czas dla siebie.
      • ka-ja Re: kiedy sam w lozku 31.08.06, 13:50
        Mój syn do 15 miesiąca spała z nami.Pózniej dałam go do jego łożeczka w którym
        nie sypiał nawet w dzień.Bardzo obawiałam sie pierwszej nocy,ale albo stał się
        cud albo Kamil dorósł do samodzielnego spania.Czasami budzi się w nocy biorę go
        do siebie,mały się przytuli i za chwile pokazuje swoje łózeczkosmile
        Teraz kiedy syn chce spać wystarczy,że włoże go do łózeczka i wyjde z pokoju.
        Ale nie wiem dlaczego tak łatwo sie przestawił wink
        • cleo.perl.23 Re: kiedy sam w lozku 31.08.06, 21:45
          fajnie tylko pozazdroscic.ciekawe od czego to zalezy,chyba od dziecka.moje jest
          do mnie strasznie przywiazane-nie zebym byla jakas nadopiekuncza mamuska,tak
          jakos jest,ale chyba najwyzsza pora sprobowac.wlasnie co go uspilam 10 min
          temu.fakt jest przeziebiony i wychodza mu zeby-no alw 1,5 godziny,to chyba dla
          mnie za duzo.przeciez nie my pierwsi i nie ostatni,wasze posty dodaja mi
          otuchy-dzieki dziewczyny)))))))
          • gaskama Re: kiedy sam w lozku 01.09.06, 12:47
            Cleo,
            to pytanie pojawia się na forum od wielu lat (jestem namiętną czytelniczką od
            pięciu lat, odkąd byłam w ciąży). Ja tego pytania nie rozumiem. To Ty i Twoje
            dziecko musicie ustalić reguły gry. Mamy, które nigdy nie miały problemów ze
            snem dzieci jakoś nie umieją sobie wyobrazić, że można spać z dzieckiem przez
            wiele miesiecy albo nawet lat. Inne mamy nie wyobrażają sobie, jak można
            kilkumiesięczne dziecko zostawić na całą noc w łóżeczku i wysłuchiwać jego
            wrzasków.
            Mój mały był karmiony cycem przez dwa lata. Ponieważ wróciłam do pracy, jak
            miał 8 miesięcy, to przestawił się na nocne karmnienie (od 4-10 karmień co noc
            przez dwa lata), nie wyobrażałam sobie biegać tyle razy do jego pokoju, a potem
            prze 8 godzin robic prezentacje, trzaskać tłumaczenia lub zajmować się
            finansami. Mogłam oczywiście odstawić tak duże dziecko, ale nie widziałam
            powodu. To po prostu kwestia wyboru, dopasowania się do odpowiedniej sytuacji.
            (Ja z moim małym przestałam spać w jednym łóżku dopiero niedawno.)
            Sama piszesz, że nie jesteś pewna, czy umiałabyś spać bez maluszka. Być może on
            bez problemu spałby już sam? Odpowiedź możesz uzyskać tylko od siebie samej i
            od Twojego maluszka.
            Pozdrawiam
            Gąskama
Inne wątki na temat:
Pełna wersja