alutka1234
10.10.06, 02:03
Nie wiem co mam robic, moj synek ma ciagle odruch wymiotny. Przy zalozeniu
bluzki lub zalozeniu szalika, czapka kominiarka jest noszona na ustach, nie
moze dotykac szyi , bo inaczej jest odruch wymiotny.
Jedzie samochodem, odrazu jest odruch wymiotny. Czasem wymiotuje. Bluzeczki
musza miec wiekszy dekolt, inaczej odrazu jest odruch wymiotny.
To dzieje sie juz od dluzego czasu (rok), w samochodzie (od pol roku).
Ostatnie dwie noce budzi sie i wymiotuje, albo z odruchem wymiotnym. Ciagle
musi miec pod reka butelke wody, jezeli pojawia sie odruch wymiotny.
Poradzcie , co mam robic. Zauwazylam dzisiaj ze ma twardy brzuch, nie mowi ze
nie boli go. On generalnie ma duzy brzuszek, lekarze mowia ze taka jego natura
(postawa), ze z czasem sie zmiejszy.Maly jest pod opieka centrum zdrowia
dziecka. Aha, dodam ze synek ma 4 lata. Co robic?
Czy to jest normalne ze dziecko przy zalozeniu bluzeczki na odruch wymiotny,
ze ma tak wrazliwa szyje??? Poradzcie. Prosze.