umowa z nianią

14.10.06, 15:44
Witam wszystkich!
Pierwszy raz w życiu "będę zatrudniała" nianię. Mam wrażenie, że omówiłam z nią zbyt mało kwestii. Własciwie to głownie kwestię ceny i godzin opieki. Pani mieszka bardzo blisko mojego domu co jest bardzo ważne, odwiedziłam ją w domu, córka chyba ją zaakceptowała, pierwsze wrazenie wywarła dobre. Ale czy na tym można polegać. Zdaję sobie sprawę, że wielu rzeczy nie da się przewidzieć, ale na co zwracać uwagę i co jeszcze omówić zanim powierzy się dziecko opiekunce. I druga kwestia: czy spisywać z opiekunką umowę, jak ona wygląda. Jeżeli ktoś może to proszę o przysłanie wzoru na maila.
Z góry dziekuje za odpowiedzi.
Ania
    • alienxxx Re: umowa z nianią 14.10.06, 18:32
      ile miesiecy, lat ma Twoje dziecko?
      • aniabar Re: umowa z nianią 14.10.06, 22:31
        Córka ma 20 miesięcy. Z jedzeniem nie ma problemu, z raczej taki że chce za dużo, z ubieraniem też nie ma problemu, potrzeby fizjologiczne sygnalizuję (pielucha tylko na spanie). Jest bardzo żywiołowa i wszędzie by wchodziła. Natomiast dosyć słabo mówi, jej starsza siostra w jej wieku mówiła dwuwyrazowymi zdaniami. Mała mówi pojedyncze wyrazy i to niewiele.
        Dobrze że zapytałaś o to, bo faktycznie inaczej się rozmawia jeżeli chodzi o 5-miesieczne dziecko a inacej gdy o prawie 2-latkę.
    • skarolina Re: umowa z nianią 15.10.06, 10:02
      Umawiałaś się na kwotę miesięczną czy za godzinę?
      Jeśli miesięczną, to omów dokładnie kwestię wolnych dni - czy płacisz, jeśli
      nie, to o ile mniej, jeśli tak, to w jakich przypadkach.
      • katklos Re: umowa z nianią 15.10.06, 10:18
        Określ wyraźnie czy zezwalasz na zabieranie córeczki do domu niani (skoro
        mieszka blisko, to moze tak sie zdarzyć), omów kwestię oglądania telewizji
        podczas Twojej niebecności, zapytaj jakie zabawy planuje z dzieckiem w ciągu dnia.
    • praisek Re: umowa z nianią 15.10.06, 12:24
      powinnaś porozmawiać z opiekunką o wszystkim co jest dla Ciebie ważne. Ja
      omówiłam:
      - ile czasu dziecko powinno spędzać na dworze
      - moje oczekiwania co do inicjowania zabaw (chciałam aby opiekunka spędzała
      czas razem z dzieckiem a nie tylko pilnowała go)
      - podróże typu do muzeum, wyprawa w dalsze rejony miasta
      - powinnaś wyczuć czy niania będzie typem "nie begaj bo się zgrzejesz..." czy
      raczej zachęcać dziecko do nowych wyzwań"
      - czy zna podstawowe zasady pierwszej pomocy (w przypadku zadławienia...)
      - sprawa telewizora
      - dowożenie na zajęcia dodatkowe itp...
      Ja nie spisywałam umowy. Nie wiem co miałaby mi dać. W tej chwili opiekunka
      jest jak członek rodziny chyba dlatego że zawsze ze sobą rozmawiałyśmy. A
      wybrałam też bardziej intuicyjnie. Po dziecku będziesz widziala czy wybór był
      dobry

      - spotykanie się ze znajomymi niani podczas pracy
    • katklos Re: umowa z nianią 15.10.06, 15:10
      Ustal też czy niania będzie przynosiła dla siebie swoje jedzenie, czy będzie
      korzystała z Waszej lodówki. Omów też kwestię kupowania dziecku drobnych
      przekąsek na spacerach i określ co ewentualnie dziecko moze wtedy dostać.
      I nie boj sie być konsekwentna- Ty jestes pracodawcą, a niania ma stosowac sie
      do Twoich poleceń i wskazówek. Nie daj się zbyć tekstami typu: "robiłam tak czy
      siak przy moich dzieicach i nic sie im nie stało, mają sie świetnie".
      Przynajmniej na początku utrzymuj dystans, bądz stanowcza. Oczywiscie zazanacz,
      ze absolutnie nie zezwalasz (zakładam, ze tak jestsmile na klapsy, straszenie,
      groźby typu "oddam cię/ zostawię jeśli..."

      W jakim wieku jest ta Pani?
    • aniabar Re: umowa z nianią 16.10.06, 07:26
      Dziękuje wszystkim za odpowiedzi i rady.
      Z telewizorem na szczęscie nie ma problemu bo go nie mamy z przekonań. Starsza, chodzaca do przedszkola oglada bajki na komputerze, mlodsza dopiero zaczyna ogladać i wytrzymyjw 5 minut (niestety, przy starszej nie da sie tego uniknąć).
      Pani ma 45 lat i dwoje dzieci w wieku studenckim, sama rozpoczęła zaoczne studia pedagogiczne. Pracowała w przedszkolu kilka lat ale stwierdzila że woli prace indywidualną z dzieckim.
      Pensja liczona na godziny, bo czasami będzie musiała być z dwoma dziewczynkami, gdy starsza będzie chora, wówczas inny przelicznik za godzinę. Na szczęście wówczas będę mogła wyjeżdzać później do pracy, bo godziny pracy są bardziej narzucone przez godziny chodzenia do przedszkola starszej. Inaczej bysmy zbankrutowali.
      Kwestii zabaw nie omówiłam, troche wychodząc z założenia, że Pani jest osobą w miarę kompetentną. Ale może faktycznie warto to doprecyzować.
      Nie uzgodniłam natomiast kwestii jedzenia małej i niani i ewentualnych zakupów.
      na razie musze kończyć.
      Jeszcze raz dziekuję za sugestie i proszę o dalsze.
      Ania
Pełna wersja