Dodaj do ulubionych

W szpitalu

22.11.06, 13:39
Historyjka z zeszłego miesiąca.
Siedzimy z Wojtkiem na ostrym dyżurze, wiemy już, że nas przyjmą na
gastrologię, czekamy tylko na łóżko. Sytuacja niewesoła, bo po pierwsze, nie
spodziewaliśmy się szpitala, po drugie, Wojtek jest słaby, odwodniony, z
gorączką. Żeby trochę go przygotować na ten szpital i żeby czymś go zająć,
mówię, że zrobimy listę potrzebnych rzeczy i potem ją damy tacie. Oczywiście
proszę, żeby mi powiedział, jak mu się coś przypomni, to dopiszę. Wojtek się
zgadza, więc wyjmuję kartkę i zaczynam pisac, mówiąc na głos każdą pozycję z
listy.
Ja (pisząc): Ręczniki... mydło... piżamy... szczoteczki do zębów... ładowarka
do telefonu... chusteczki... książki... kapcie...
W: ...siatka na motyle...
smile))
Obserwuj wątek
    • aleksandrynka heheheeee 23.11.06, 21:08
      no rzeczywiście, szpitalny niezbędnik smile

      Mam nadzieję, że już wszystko dobrze!
      • gemmavera Re: heheheeee 23.11.06, 22:26
        Dzięki, wszystko ok. smile
        Najfajniejsze jest to, że my w domu żadnej siatki na motyle nie mamy big_grin WIęc
        pojęcia nie mam, skąd mu ta siatka przyszła do głowy. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka