Dodaj do ulubionych

problem w nocy

16.01.07, 10:47
Witam i prosze o porade .Moj synek 2.4 m przesypial noce bez problemu od tyg.
juz 3 razy obudzil sie z placzem i krzyczy ze sie boi . Napiszcie czy wasze
pociechy tez sie zrywaja czy to normalne. Dodam ze oglada duzo bajek ulubiona
tabaluga i pipi.Dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pyza3d34 Re: problem w nocy 16.01.07, 11:48
      To na poczatek proponuje skonczyc z bajkami.
      • sandihali Re: problem w nocy 16.01.07, 11:53
        Witam ograniczylam juz ogladanie ale widze ze to nie pomaga .Dziekuje za
        odpowiedz pozdrawiam
    • agatelek2 Re: problem w nocy 16.01.07, 12:01
      A moje też dużo bajek oglądają i śpią całą noc.Dzieci mają takie przejściowe
      okresy,raz lepiej śpią,raz gorzej.Raz jedzą pięknie a potem przez kilka dni
      ledwo co skubną...Ja bym się nie przejmowała za bardzo.A zaczęła martwić dopiero
      po dłuższym okresie budzenia dziecka w nocy,np po 2-3 tygodniach.pozdr.
      • sandihali Re: problem w nocy 16.01.07, 12:14
        Tak zrobie tylko przeraza mnie to za on ma otwarte oczy jest przebudzony a
        jednak jakby dalej sie bal.Dziekuje za odpowiedz pozdrawiam Anna
        • agatelek2 Re: problem w nocy 16.01.07, 12:29
          Może coś mu się śniło przed przebudzeniem i przeżywa po prostu.Jak mi się coś
          złego śni to też serducho mi po przebudzeniu wali jak oszalałe i nie mogę szybko
          zasnąć a dorosła jestem.To co dopiero taki maluszek....
    • malazuzia Re: problem w nocy 16.01.07, 22:24
      Wiecie, nasza mała miała dokładnie to samo. I nie sądzę, że była to wina bajek,
      gdyż wówczas jedyną bajką była wieczorynka.
      Czasami dzieci przeżywają jakieś zdarzenia z dnia, lub te, które miały miejsce
      jakiś czas temu. Pamiętam noc, gdy w nocy mała tak płakała, że z mężem nie
      wiedzieliśmy co robić. I tak samo mówiła, że się boji. Myślałam, że wybudziłam
      ją, gdyż siedziała na łózku, piła wodę, rozmawiała z nami. Jednak z tamtej nocy
      nic nie pamiętała. Podobnych nocy mieliśmy parę. Mała na następny dzień nigdy
      nic nie pamiętała.
    • tidut Re: problem w nocy 17.01.07, 00:24
      moja Smarkata jest młodsza. Ma 19m-cy. Nigdy prawie nie budziła nas w nocy (od
      urodzenia). Teraz w nocy płacze, gada (np. "mama: pa-pa-pa" czyli mama poszła -
      a mama jest z nią 24 godz na 24) czasem krzyczy. Zauważyłam że wcale się wtedy
      nie budzi mimo że siada w łóżeczku. Prawie zawsze lecę zobaczyć, ale wystarczy
      że wejdę a kładzie się i natychmiast zasypia. Bywa że tylko nasłuchuję - i z
      regułu po sekundzie jest cisza. A więc śpi... Może nie ma się aż tak czym
      martwić? Skoro dorośli mówią przez sen... przecież dziecko też człowiek smile
      • bella41 Re: problem w nocy 17.01.07, 01:58
        moj (2l), kiedy ma klopoty ze snem, to ma tez zapalenie ucha
        dotychczas klopoty ze snem mial 4 razy i 4 razy bylo to nieszczesne ucho
    • sandihali Re: problem w nocy 17.01.07, 12:27
      Witam dzisiaj w nocy znow to samo .Zasnal ok 22.00 za pol godziny placz ze sie
      boi ,wzielam go do siebie ale nic nie pomoglo ,przytulilam dalam pic i za 10
      min zasnal.Cala noc juz spal super .Chyba wybiore sie do pediatry .Dziekuje za
      odpowiedzi pozdrawiam.
      • ela2222 Re: problem w nocy 17.01.07, 13:26
        Poszukaj niedawno były podobne 2 wątki o wybudzaniu się w nocy i porażeniu
        przysennym. U mojej 2.4latka było to samo przez ok 10 dni już minęło. Początkowo
        muślałam,że to przez bajki,ograniczyłam i kontrolowałam je.Na początku chodziła
        jak na odwyku /tylko baja, baja/ potem przyzwyczaiła się że tylko
        wieczorynki.Staraliśmy się o b. spokojną atmosferę w domu, nie dawaliśmy jej
        powodów do płaczy i zdenerwowania no i pomogło.Teraz śpi całą noc, a było u nas
        dokładnie jak opisujesz .Pozdrawiam napisz kiedy minie.
        • sandihali Re: problem w nocy 18.01.07, 10:04
          Witam dzisiaj bylo super cala noc spokojna ,moze to minie .Mam pytanie czy w
          ciagu dnia byly u was jakies oznaki ,inne zachowanie .Moj maly jest w ciagu
          dnia bardzo wesoly ,usmiechniety tylko ten nalog bajki.Dziekuje za odpowiedzi
          pozdrawiam .
    • pszczolka Re: problem w nocy 17.01.07, 15:11
      witam,
      u mojej 3,5 letniej córeczki od kilku dni jest to samo. Do tej pory córcia
      przesypiała noce (oczywiscie czasem sie przebudziła, ale na moją prośbę znów
      zasypiała). Z niedzieli na poniedziałek w nocy zwymiotowała (chyba dorwał ja
      wirus jelitowy, bo wymiotowała a do dzis nie je). Pierwszej nocy po 1godzinie
      snu zaczęła krzyczeć, wołać mnie- podbiegłam, a ona miała oczy otwarte, źrenice
      rozszerzone, ciemne i powtarzałą w kółko "zabierz mnie do domu". Tłumaczyłam
      jej że jest w domu i nic. Chciałam ja przytulić nie chciała. W końcu wzięłam ją
      na kolana, zapaliłam światło- parzyła na mnie tymi wielkimi oczami, az w końcu
      jakby sie obudziła, bo zrobiły jej sie oczy senne i zaczęła "przelewać sie"
      przez ręce. Połozyłam ja i zasnęła. Te kilka nocy jest podobne albo dużo i
      nerwowo mówi przez sen ciężko oddychajac- martwi nie to. Postanowiłam przyjrzeć
      się jakie emocje ma w ciągu dnia i jakoś to zmienić. Zobaczymy.
      Pozdrawiam Maja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka