Dodaj do ulubionych

Zabawne powiedzonka waszych dzieci

    • zofijkamyjka Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 17.05.07, 11:30
      Zosia dojeżdza z mamą samochodem do skrzyżowania.
      -Mamo my tu mamy pierwszeństwo czy drgeństwo?

      Zosia 3,5 roku
    • ikaes Franio (4,5) 17.05.07, 11:45
      Franio, z reguły niejadek, czasami ma napady jedzenia i je dużo i często. Wtedy
      ma wystający brzuszek (przy chudziutkich nóżkach). Ponadto kiedyś obejrzał film
      o faraonach, i mimo, że minęło już od tego czasu jakieś 2 miesiące, nadal jest
      pod wrażeniem
      Mama - Franio, ale masz bandzioł od tego jedzenia
      Franio - ale zobacz, jaki jestem silny. Muszę dużo jeść, żeby nie umrzeć z
      głodu jak faraon i nie zostać mumią.
    • agata12 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 18.05.07, 08:45
      Justynka (2,6 l.)pyta babcię:
      - Babciu a na jakiej ulicy mieszkasz?
      - Na Sokołowskiej.
      - Babciu a tam mieszkają sokoły?
    • anna7173 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 18.05.07, 22:42
      Staliśmy na czerwonym świetle. Obok stał autobus. Mój synek zauważył na
      autobusie, obok drzwi obrazek przedstawiający przekreślony lód i wyjaśnił mi co
      oznacza:
      - ZAKAZ wrzucania lodów do autobusu

      Pozdrowienia, Ania i Krzyś
      • anna7173 Krzyś, 03.06.2003 18.05.07, 22:43
        anna7173 napisała:

        > Staliśmy na czerwonym świetle. Obok stał autobus. Mój synek zauważył na
        > autobusie, obok drzwi obrazek przedstawiający przekreślony lód i wyjaśnił mi
        co
        >
        > oznacza:
        > - ZAKAZ wrzucania lodów do autobusu
        >
        > Pozdrowienia, Ania i Krzyś
        • aliennis Re: Krzyś, 03.06.2003 27.05.07, 19:31
          Amelia (2 lata,5 mies)
          -Kto jest najpiękniejszy na świecie?
          -Ty mamo ..no i jeszcze Snieżka..
          • jonaska Re: Krzyś, 03.06.2003 27.05.07, 19:51
            Karol (4lata, 9 miesięcy) mówi zdenerwowany do Pani w przedszkolu:
            -wiesz co? wiesz co? zmarnowałaś mi życie! nie lubię cie!
    • 21aga1 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 28.05.07, 15:26
      Adaś, wówczas lat 2,5 (obecnie 3 latka)
      Wszedł na wyższe piętro mieszkania po stromych schodach do swojej cioci, gdy
      miał wracać na dół, ciocia zaproponowała "zaczekaj, to cię odprowadzę, bo
      spadniesz ze schodów", na to mały "idłem sam i ine spadłem".

    • paulina.lipka Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 29.05.07, 14:19
      Mój półtoraroczny synek na moją mamę mówi "baba:. Tak samo, przy szczególnej
      uciesze mojego męża mówi na żabę i ropuchę wink
      • jonaska Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 29.05.07, 15:10
        mój starszy synek, kiedy widział jak karmiępiersią młodszego, spytał wskazując
        na sutki:
        mamusiu, a dlaczego ty masz takie patyczki na cycusiach, a ja nie mam?
    • rubyblue Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 01.06.07, 13:08
      Maja (5 lat)- BEZKABINOWIEC - kabrioletsmile
    • zulcia73 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 02.06.07, 20:25
      budzę Igora(4 lata)do przedszkola, mały nie chce wstać więc go poklepuję żeby
      się obudził a on na to :mama nie dotykaj mnie bo mam na ciebie uczuleniesmile
    • go_pa Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 06.06.07, 20:26
      Zuzia (6 lat) będąc w stadninie koni na widok rżącego konia stwierdziła, ....Mamo jak te konie "ihahają"....
    • redakcja Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 08.06.07, 13:52
      Redakcja dziękuje wszystkim, którzy przesyłają do nas zabawne powiedzonka
      swoich dzieci! Z przyjemnością informujemy, że w czerwcowym numerze DZIECKA
      opublikowaliśmy pierwsze anegdoty wybrane spośród nadesłanych przez państwa
      propozycji. Oto one:
      Chodzimy po ciuchowym sklepie. Moje dziecko łapie za szarobury płaszczyk i pyta:
      - Co to jest?
      - To jest płaszczyk - odpowiadam zgodnie z prawdą.
      - Dla kogo?
      - Dla kobiet.
      - Jak to dobze, ze ty nie jesteś kobietą - odpowiada z niekłamaną ulgą mój
      trzylatek.
      [Nadesłała: moofka]

      Czteroletnia Martyna poczęstowała mnie niewidzialnym cukierkiem. Wzięłam go i
      zjadłam, mówiąc: "Ach, jaki pyszny!".
      Martyna śmiała się i chichotała, aż jej oczy zaszły łzami, wreszcie
      mówi: "Przecież on był w papierku!"
      [zona_mi]


      Już wkrótce, w numerze lipcowym, opublikowane zostaną kolejne trzy powiedzonka.
      Oto one:
      Wiktorka (ok. 2,5 roku), rozbujała mocno huśtawkę i uderzyła się w główkę.
      Babcia, aby złagodzić ból, przyłożyła do bolącego miejsca zimny kamień. Gdy po
      powrocie z pracy zapytałam małą, co jej się stało w główkę,
      odpowiedziała: "Babcia kamieniem psiłoziła!!!".
      [jawn7]

      Adaś właśnie oduczył się korzystania z pampersów, siedzi goły na wersalce,
      czekając na swoją kolej do wanny, patrzy na siusiaczka i mówi: "Ależ ja miałem
      z tobą kłopotów!".
      [aga_i_kropki]

      Paweł biega po domu.
      - Nie biegaj, bo się przewrócisz!
      No i przewrócił się. Spojrzał na mnie i mówi:
      - Twoja wina!
      [iwles]


      Tak jak obiecaliśmy, dzieci otrzymają od nas książeczki - tym razem będą to
      wiersze Jarosława Mikołajewskiego z ilustracjami Elżbiety Wasiuczyńskiej.
      Serdecznie gratulujemy!
    • myszkamamy Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 08.06.07, 19:19
      Kóregos pięknego dnia jedziemy samochodem z mojm chrześniakiem juz prawie
      doroslym męzczyzną ( 3 latka ) no i Patryś ciagle odpina pasy bezpieczeństwa w
      foteliku i wstaje na nogi więc mój mąz mówi Patrys oprzyj sie szybciutko bo
      policja jedzie i zabierze nam samochodzik a Patrys na to dobrze juz dobrze już
      będę obszyty.
      • algadak Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 11.06.07, 14:06
        Martynka 2,5 roku: przyszła do nas babcia, mała przyniosła skarbonkę i mówi daj
        mi pieniążka ja będę wrzucać. babcia dała a ja przypominam podziękuj córeczko
        babci
        M: jeszcze nie bo mi mało dała
        babcia dała kolejnego zaznaczając że już więcej nie ma pieniążków, więc mówię
        to teraz już podziękuj babci a martynka na to
        M: daj jeszcze
        B: nie mam
        M: a może masz kartę?
    • milarka Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 14.06.07, 14:52
      Maciek, 3,5 roku po wejściu do ubikacji: ooo, czuję pachnięcie kupy
      • milarka Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 14.06.07, 15:46
        Mój bratanek - wówczas 2,5 letni - Bartek miał fazę opędzania się od swojego
        taty i wołania do niego 'a sio!'. Jego mama postanowiła wytłumaczyć mu, że tak
        do taty mówić nie wolno, ponieważ 'a sio' to się mówi do kur. No więc Bartek
        następnym razem krzyknął do swojego taty: 'a sio do kur!'.
    • moofka Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 17.06.07, 21:56
      zbyszek lat 4 namietny sluchacz bajeczek

      -tatusiu opowiedz mi bajke
      -o czym?
      -o teletubisiach w żacholeckim lesie smile
    • mili17021979 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 18.06.07, 17:38
      Mateusz - 2,5 roku

      Oglądając swoje przyrodzenie:
      Mamo, Mati ma teraz malego siusiaka, a nie dużego
      Ja: No chłopcy tak mają, czasem siusiak jest mały, czasem duży
      Mati zaczyna płakać: Mamoooo ale ja chcę mieć dużego!...

      ***

      Ja: Mati włączę ci bajeczkę, a ja pójdę pod prysznic, dobrze?
      Mati: Spooko możesz mi włączyć

      ***

      W czasie obiadu:
      Mati: Piłem soczek i mam brudną buźkę
      Ja: Po obiadku wytrę ci buzię
      Mati: Obliżę sobie, spoko

      ***
      W Kościele podczas zbierania ofiary, Mati dostał pieniążek żeby dac księdzu
      Wraca zadowolony, oznajmiając głośno:
      - Mamo, zapaciłem panu!
      • mili17021979 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 21.06.07, 17:37
        Mateusz 2,5 roku

        Mati: "Śmierdzi mi siusiak"
        Ja: "Czym Ci śmierdzi?"
        Mati: "Bo się spierdziałem"
    • glutzglutowa Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 20.06.07, 07:50
      hej

      pewnego razu nasz Dawid (2.5 roku) widząc stojącego przy drodze cielaczka w
      biało czarne łaty, krzyczy:
      -mama! tata! tam Reksio stoi!

      wczoraj, podczas jazdy za autem które ciągneło lawete z innym autem na lawecie:
      -tata, a czemu jeden samochód wziął drugi samochód na barana?

      jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam na stronę www.noworodek.net
      • olamazur Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 20.06.07, 15:51
        Mój synek (Antoś, 2 lata i miesiąc) położył w swoim łóżeczku do snu maskotkę-
        papugę, okrył kołderką i stwierdził, że jej "poczyta". Wziął jedną z
        książeczek, otworzył z poważną miną i papuga miała przyjemność usnąć przy
        wierszyku: "Ryczy kowa mu, choc cielotku tu, wezmę cię do domu, nie oddam
        nikomu". Zdarza się też Antosiowi wplatać wierszyki do rozmów, np. przy
        śniadaniu: "poproszę o kilo sera" albo gdy idę do sklepu: "po zakupy poszła
        mama, ja porządki zrobię sama", a jak się w radiu Z politycy kłócili w
        niedzielny poranek, to im wypalił "ładne rzeczy, ładne rzeczy, a koziołek tylko
        beczy" smile
    • 21aga1 sklep bez dachu i inne 22.06.07, 09:25
      Adaś -lat 3,
      Dostał wiatraczek od taty. Tego samego dnia przechodził z mamą przez bazar,
      gdzie m.in. były takiego wiatraczki. Następnego dnia rano mówi do swojego
      taty:"a wiesz takie wiatraki można też kupić w sklepie bez dachu".

      Mały uwielbia, jak mu się czyta książeczki i ostatnio zwroty z nich trafiają do
      jego potocznego języka.
      Przykład 1, po przeczytaniu książki z wierszami o czasie, zdenerwował się z
      zabawie na sowjego młodszego brata i mówi "ty jesteś nuda - maruda".
      Przykład 2, wchodzi do kuchni i mówi, otwierając lodówkę "szukam czegoś do
      jedzenia, żebym nie zdechł z głodu".
    • milarka Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 25.06.07, 09:31
      Maciek, lat prawie 4, na widok sióstr zakonnych:
      - o, idą moje KOLEŻANKI z przedszkola!
    • alexa-75 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 26.06.07, 09:15
      Niania opowiadała Adaśkowi (2l.3m) bajkę o Czerwonym Kapturku. W momencie gdy
      powiedziała, że wilk zjadł babcię - Adaś zapytał z przejęciem: "Babcię Monikę?"
    • mswet Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 26.06.07, 10:42
      Moja starsza córka Eliza nie może się doczekać jak jej trzy miesięczna
      siostrzyczka zacznie się z nią bawić. Czesto więc pyta:
      - mamo kiedy Kinga będzie się ze mną bawiła
      -jak będzię większa, teraz jeszcze nie umie nawet chodzić
      -nie umie chodzić? załuż jej buty to bedzie chodzić..
      Eliza lat 3
      • olamazur Dociekliwy 26.06.07, 14:39
        Antoś (25 m-cy) bawi się z babcią, a w radiu leci reklama: "...te inne sprawy,
        rozumiem" - "Nie rozumiem" - "Rozumie pani, pozdrowienia dla pana Edwarda".
        - Bacia, to ta pani rozumie czy nie rozumie?

        ******************************************************************************

        Antoś słucha piosenek dla dzieci i po chwili przylatuje do mnie, patrzy
        baaardzo dociekliwie i z naciskiem pyta:
        - Mama, dzidzia śpiewa zuzia lalka nieduża, zabiorę ją na bal. Gdzie na bal?
        • olamazur Dociekliwy nr 2 28.06.07, 12:23
          Antoś ma 2 lata i miesiąc i jest na etapie zadawania miliona pytań, na które
          nie zawsze da się odpowiedzieć... A czasem ma się szansę tylko potaknąć, zanim
          padnie następne...

          Antoś: Co to jest?
          Ja: Guma do żucia.
          Antoś: Guma do żucia? To jest? To jest guma do żucia? To jest guma? To jest
          guma. Gdzie jest żuć?
          • zaksio Re: Dociekliwy nr 2 28.06.07, 19:22
            hahahahaha! dobre...
    • adrianna2005 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 26.06.07, 15:38
      mojego męża chrześnica podsłuchała rozmowę dwóch nastolatków:"....ty ale ten
      samochód jest wypasiony..." chcąc zrobić swojej mamie (która jest nie co
      rubensowskich kształków) przyjemność podbiegła mówiąc: mamo, mamo ale Ty jestes
      wypasiona... ach te 3 latki
    • next_baby SARA - 17 miesięcy 29.06.07, 20:51
      Byłam z Sarą na wizycie kontrolnej u Pani Doktor. Ponieważ kolejka była dość
      duża, dałam Córeczce chrupki. Kiedy przyszła nasza kolej wejścia do gabinetu,
      Sara miała jeszcze chrupka w buzi. Pani Doktor widząc wypchaną buźkę Sarci
      spytała "Co tam masz?" - na to Sara, która ostatnio tworzy dużo nowych wyrazów
      "kabaka jebaka, kabaka jebaka". Ja - czerwona, Sara - szczęśliwa, Pani Doktor z
      uśmiechem "Jakie ciekawe wyrazy Dziecko jeszcze zna?" smile
    • alexa-75 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 29.06.07, 22:59
      Adam, 2l.8m

      Jedziemy samochodem i mijamy pomarańczowy autobus.
      Ja: "Popatrz! Jedzie pomarańczowy autobus!"
      Adam: "Taki kwaśny"
      Ja: "Dlaczego autobus jest kwaśny?"
      Adam: "Bo z pomarańczy"

      Siedzę przy komputerze i odbieram pocztę z internetu, do pokoju przychodzi
      synek.
      Adam: "Mamusia co robisz?"
      Ja: "Sprawdzam skrzynkę na internecie"
      Adam: "To dobrze"
      I poszedł się bawić do swojego pokoju...

      Adam czytał z nianią bajkę o Kopciuszku. Niania mówiła właśnie, że Kopciuszek
      zgubił pantofelek. A Adam na to: "Nie za duży, nie za mały, do zjedzenia
      doskonały" (pomyliło mu się z kartofelkiem z Wróbelka-Elemelka)
    • madalleina Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 30.06.07, 19:43
      Mateuszek leży z rodzicami w łóżku i strasznie sie rozpycha, kopiąc tatę w
      brzuch.
      Tata mówi:” Oj, bo zaraz ktoś wyląduje w swoim łóżeczku”
      Mateuszek (świeżo po podróży samolotem na Rodos): „ samolot wyląduje,
      samolot...”
      Mateuszek, 2 latka
      • olamazur Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 02.07.07, 08:22
        Tatuś mówi do Antosia (2 lata i 2 m-ce): chodź no tu do ojca na kolana!
        A Antoś na to: ojciec to jest tata koziołeczka.

        ***************************************************************************

        Mycie zębów wygląda u nas zazwyczaj tak, że najpierw mały myje sobie zęby sam,
        a potem ja mu myję jeszcze raz: "porządnie" - jak to się u nas zwykło mówić.
        Kiedyś tatuś pyta Antosia: czy mama ci już umyła porządnie zęby? A mały na to:
        tak, umyła poziądnie, bo mama jest poziądna!

        *************************************************************************

        Dla Antosia straszliwie ważne jest, co jest czyje i bez przerwy o tym mówi. Na
        przykład, gdy daję mu łyżeczkę, mały zaznacza: to jest łyziećka mamy i taty i
        Antosia, gdy się bawi samochodem-koparką, mówi: to jeśt kopaka Antosia, nie
        mamy, nie taty, tiko Antosia. Wczoraj robił siusiu w ustronnym miejscu na plaży
        i przyglądał się swojej produkcji: to jeśt siusiu Antosia - powiedział
        oczywiście i dojrzał, jak na mokrą plamę na piasku wdreptuje mrówka - mufka
        nie idź, nie idź, to jest siusiu Antosia!!!
    • ikaes Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 03.07.07, 10:46

      Franek (l. 4,5) ma roczną siostrzyczkę Basię. Za każdym razem, gdy wraca z
      przedszkola wstępuje z mamą lub babcią do sklepu obok. Zaprzyjaźnione Panie
      ekspedientki zawsze pytają się go: Franiu, a gdzie masz Basię. Franio mówi
      wteduy, że sedzi z babcią w domu. Ale ostatnio odpowiedział: Basia? A już się
      wylęgła. a szeptem do babci: z tego wielkiego jaja, hehe.
      • olamazur Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 03.07.07, 11:02
        Zmierzam do łazienki, a za mną wpycha się mój brzdąc, Antoś (2 lata i 2 m-ce).
        - Co mamusia będzie robiła?
        - Będę siusiała.
        - Antoś ci będzie psieśkadzał.
    • aga593 Re: Zabawne powiedzonka waszych dzieci 03.07.07, 19:51
      -Czarusiu, co te papućki tutaj robią?
      -No co? Stoją i się patrzą.
      Czaruś 5 latek
      • olamazur Antoś, 2 lata i 2 miesiące 04.07.07, 12:18
        Moje ukochane dziecko podbiegło wczoraj pierwsze do bramki w supermarkecie i
        otworzyło ją przede mną z komentarzem:
        - Mama, mama, Antoś ci otozi, bo sama sobie nie dasz jadi! [rady]

        *****************************************************************

        Rysowałam mu wczoraj różne zwierzątka, głównie drobnicę typu ślimaki czy
        motyle, a on je po swojemu komentował. Najbardziej mi się spodobała
        "charakterystyka" biedronki:
        - Biedonka ma takie kopki, bo... - chwila wahania - jubi mieć takie kopki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka