bogusia1231
26.03.07, 20:37
Jakiś czas temu na forum, na którym wypowiadały się ciężarne mamy był
obszerny wątek, w którym mamy żaliły się, że nikt im nie ustępuje miejsca w
środkach komunikacji miejskiej. I może miały rację.
Dzisaj wracałam z pracy, cięzka torba na ramieniu, w domu chore dziecko
(oczekiwanie na wyniki z laboratorium) - ja stoję, a obok na jednym podwójnym
siedzeniu mama z około 3 letnia córką, na drugim babcia z około czteroletnią
wnuczką. Oczywiście dzieci nie siedziały na kolanach tylko zajmowały normalne
siedzenie - sądzę, że te dzieci nie będą nikomu ustępowały miejsca.
Jak jadę ze swoim dzieckiem to z reguły - jak jest więcej ludzi to młody
siedzi u mnie na kolanach.