mama.mimki
01.05.07, 11:35
Moja mama jest leworęczna, ja i reszta rodziny praworęczna. Moja córcia ma 2.5
roku. Od początku jak tylko chwytała coś do rączki robiła to i jedną i drugą
ręką. Nie zastanawiałam się nad tym, bo pomyślałam ma czas żeby się to
ustabilizowało. Dziś zauważyłam przy śniadaniu, że raz je jedną a raz drugą
rączką przy czym lewą radzi sobie lepiej. Po rozmowie ze mężem dowiedziałam
się,że i on i babcia (jego mama)z którą Mała jest na co dzień naciskają żeby
używała prawej rączki (chyba chodzi babci jeszcze o jakieś zabobony ). Ja sama
nie wiem co myśleć -pozwolić Małej samej decydować, czy to się jeszcze może
zmienić? Wiem,że leworęcznym jest trudniej, bo jakoś ten świat dostosowany
jest do praworęczności-jak mówi moja mama. Jak to jest, zmieni się to
?zostawić sprawy swojemu biegowi?