gaworzenie

26.05.03, 09:40
moje dziecko ma prawie treci miesiąc i bardzo malo gaworzy. W książkach
pisze, że już niemowlaki po skończeniu dwóch miesięcy zaczynają gruchać i
wymawiać ga-ga, gu-gu itp.Martwię się, bo moje pierwsze dziecko już właśnie
o tym czasie zachowywało się książkowo. Czy może jest coś nie w porządku ze
słuchem (testy w szpitalu wyszły prawidłowo), lub też może bedzie mieć
problemy z mową.
Proszę o jakąś podpowiedź, radę
    • dagmarabe Re: gaworzenie 26.05.03, 13:08
      Hej!
      Mój roczny w tej chwili Michałek rozwijał się "książkowo" w zakresie wydawania
      dźwięków do około drugiego miesiąca. Zaczął mówić "aaaaaa" - i zamilkł na kilka
      miesięcy. Warczał tylko, jak samochód plując przy tym jak zraszacz do trawy.
      Gadanie wróciło mu około 10. miesiąca i teraz jest
      dodatkowo "dadada", "bababababa", "mamamamama". Nadal ulubionym dźwiękiem
      jest "Formuła I". Doszło też śpiewanie i piski.

      Proponujęprzy okazji wizyty u pediatry zapytać o radę, ale narazie uzbroić się
      w cierpliwość.

      Pozdrowienia,
      DAgmara
      • etienisa Re: gaworzenie 26.05.03, 14:54
        Je tez mysle, ze jeszcze jest za wczesnie na zamartwianie sie, ale dobrze, ze
        jestes czujna. Moj synek zaczal gaworzyc gdy mial ukonczone dwa miesiace,
        potem tez umilkl na jakis czas i od dwoch tygodni (ma 7 miesiecy) coraz
        wiecej "gada", sledze uwaznie jego rozwoj,gdyz moja coreczka 4.5 letnia ma
        bardzo opozniona mowe, ale ona wlasciwie prawie wcale nie gaworzyla, z tego co
        pamietam, bo niestety wtedy bylam mniej czujna, no i tez wokolo slyszalam tylko
        nie "przejmuj sie, zacznie mowic, kazde dziecko rozwija sie swoim tempem
        itd."To wszystko prawda, ale lepiej upewnic sie , ze jest (o ile to mozliwe)
        wszystko w porzadku jezeli cos Cie niepokoi, jezeli poza tym rozwija sie
        prawidlowo, to mysle, ze wszystko jest w ok, czego wam zycze
        Edyta
    • alexk-ignacy Re: gaworzenie 27.05.03, 11:29
      Ja też bym się nie przejmowała. Mój syn wcale nie gaworzył.
      Od około 7 miesiąca mówił "tata" no i "brrrrrr" na auta, reszta go nie
      interesowała. Nie martwiłam się słuchem, bo widziałam, że żywiołowo reaguje na
      muzykę i hałasy...
      Teraz to gaduła ...okropna, ale to taki wiek wink (2,5 roku)
    • gdula Re: gaworzenie 27.05.03, 12:40
      Mój syn ma 7 miesięcy i do niedawna jedynym dźwiękiem, jaki wydawał,
      było "aaaaaaaa" o różnej wysokości. Od niedawna mówi "mamama" (co doprowadza do
      rozpaczy mojego męża, który usiłuje nakłonić go do mówienia "tata"). A
      dosłownie przedwczoraj, gdy sobie marudził, usłyszałam "baba". Tak więc
      pomalutku rozszerza swój "słownik". Jakoś nigdy nie zamartwiałam się, że nie
      gaworzy. Słuch ma dobry, więc chyba nie nadszedł jeszcze jego czas. Poza tym
      obecnie bardzo pilnie ćwiczy raczkowanie, a podobno dzieci skupiają się głównie
      na doskonaleniu jednej umiejętności. Pozdrawiam i miłego nasłuchiwania.
Pełna wersja