ania175 Re: neologizmy dziecięce 27.06.07, 16:06 Witam!!! Mój synek gdy tylko nauczył się troszkę mówić (2 latka) i zainteresował sie trochę jedzeniem zaczął domagać sie chlebka z kiełbaską, mówiąc ze chce: bułe i tułe. O ile "buła" było dla na zrozumiała "tuła" była nie do wyjasnienia. Pokazywał, ze to kiełbaska ale skąd ta nazwa, nie widzieliśmy. Aż do czasu gdy zaczął lepiej mówić (3 latka) i teraz chce chlebka i tułaskę (kiełbaskę) Odpowiedz Link Zgłoś
a.manka Re: neologizmy dziecięce 27.06.07, 23:01 Zuzia, 20 miesięcy: pipać - pisać kaka - Agnieszka łafał - Rafał pemek - Przemek Maek - Marek cina - dziewczyna pam - pan aaa - wózek ci.. - ciepła (ale wstyd, jak mówi to w towarzystwie!!!) idzimy - idziemy pija - piłka baja - bajka sinia - świnia siobue - szarobure (kiedy śpiewa kołysankę: aaa, koti dwa, siobue obiwa) kamon - makaron kotla - kotleta głaby - grabki kopaja - koparka eden - jeden gowa -głowa I wiele, wiele innych... Pozdrawiam. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
iws Re: neologizmy dziecięce 05.07.07, 13:17 moja siostrzenica w wieku około 2,5 - 3 lata mowiła "popites" na długopis Odpowiedz Link Zgłoś
nataliaostrowska Re: neologizmy dziecięce 05.07.07, 17:57 moja z dlugopisem podobnie: upopis; ale fajnie odwraca sylaby uczac sie nowych slow: kepucz (keczup) i np. grytys (tygrys).Moja corka ma rok i 8 mies. ja pamietam, ze mowilam kordła zamiast kołdra i moja siostra tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
truskaweczka_0 Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 10:22 Bleee acie nie ma gaga ( kupa w gaciach nie ma dada) śpiewajaco. Kuba w sierpniu skonczy 3 latka.Od poł roku chodzi w majteczkach.Siku nie zdarza sie nawet w nocy.Potrafi kontrolowac.Z kupka jest trudniej.No ale mamy nadzieje ze niedługo sie uda.Potrafi zrobic na kibelek ale te wpadki . abe (samolot) Baba Mija (babcia Sabina) No i powiem wam cos jeszcze zaczyna nam ,,walić" na Ty! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rybalon1 Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 11:52 Mój 2,8 l synek ma swira na punkcie samochodów i tak: Toyota - to omiota vw - jowaden keczup - kepszut majonez - mazojen wywrotka - wybrotka szufla od spychacza - to wg niego szuflada to nieliczne ze słów które jeszcze przekreca bo w sumie to juz calkiem ladnie mówi Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia4you Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 18:51 kuku-rana uhuhu-samolot mniam mniam-jedzenie joń-słoń binia-świnia brym brym-motor dzyń dzyń- tramwaj brum brum-samochód ktotam- kocham mami-mama tati-tata hau hau- pies bim bom-zegarek miau-kotek ijo ijo- karetka Jaś rok i 10 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia4you Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 18:55 pam-pan pami-pani czesc- yo men ;o)-powaznie, podłapał od mamusi ;o) okej- dobrze ;o) baj- dowidzenia eba- ewa j(d)umi uhuhu- szumi wiatr pi-spi Jas rok i 10 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia4you Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 18:57 jobal- robal i wiele innych...jak mi sie przypomni to napisze.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia4you Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 18:59 na siebie mówi niunio, przedstawia się że nazywa się niunio ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
maalutkaa23 Re: neologizmy dziecięce 06.07.07, 21:31 Pmiętajcie o podaniu: - kontekstu w jakim wyraz został użyty, - dokładnego wieku dziecka, - imienia dziecka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia4you Re: neologizmy dziecięce 09.07.07, 23:45 z reguły dzieci nazywają różne rzeczy jak je zobaczą. Wszystko to ci wymieniłam mój synek sobie poprostu ponazywał widząc to. słyszy jak rodzice mówią, uczy się " po cichu" a później jak się weźmie coś do ręki lub się wskaże to dziecko próbuje mówić podobnie do rodziców i z tego wychodzą często neologizmy. Nie wiem jak dokładnie zapatrujesz się na ten swój temat,ale według mnie to co piszemy ci to nie do końca są neologizmy, bo to co dziecko mówi jest spowodowane jakimś rozwojem mowy, a nie nazwania czegoś co nieistnieje w rzeczywistości. Rzeczywiście istnieją neologizmy dziecięce, jednak traktowałabym je(gdybym pisała pracę) z przymróżeniem oka. Powodzenia w pisaniu ;o)...trzymałabym się raczej neologizmów dziecięcych tworzonych przez starsze dzieci a nie maluchy zaczynające mówić, gdyż te starsze właśnie wymyślają niestworzone wyrazy ;o)...np. mój brat jak był mały przejeżdzając przez tory kolejowe ciągle krzyczał BALUNA...do tej pory nie wiemy co to było ;P...napisz na forum starszych dzieciaków ;o).Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ka-ka Re: neologizmy dziecięce 10.07.07, 11:03 Maja 2lata i 10mies napisek - długopis pokrzyżówkować - rozwiazywać/mazac po krzyżówkach weźmiełam - wzielam Odpowiedz Link Zgłoś
yoanka Re: neologizmy dziecięce 22.07.07, 20:47 Kuba, 16 miesięcy: zizi (samochód); 17 miesięcy: kuka (kupa); 18 miesięcy: kiko (kolczyki), pam (pan); 19 miesięcy: laga (tak nazywał każdego robaczka), kokam (kocham); 20 miesięcy: miniuś (misiu), 21 miesięcy: żigaga (żyrafa), pilku (chleb). Odpowiedz Link Zgłoś
yoanka Re: neologizmy dziecięce 22.07.07, 20:57 W wieku ok 2 lat zaczął mówić "Bubuś Ufatek" na Kubusia Puchatka, na każdy napój "piciuk", "popara" na koparkę. Kuzynka Kuby (w wieku <2 lata), gdy jeszcze nie potrafiła powiedzieć "Kubuś" mówiła do niego "Buduś" Odpowiedz Link Zgłoś
agga_27 Re: neologizmy dziecięce 23.07.07, 11:10 Julka (2 latka): "Mamo, obudziwamy się" - tj. budzimy się, tak z reguły woła z rana, gdy chce żebym już wstała i poszła się z nią bawić, "Julka stoiła" tj. stała, "nie będziemy tu stoić, idziemy tam" (tj. stać)-tak opisuje czynność stania, prawie we wszystkich przypadkach tak logicznie to odmienia Odpowiedz Link Zgłoś
dolska1 Re: neologizmy dziecięce 25.07.07, 16:59 Patryk , lat.ok 2,5-3 PŁETŁY = łyżwy Odpowiedz Link Zgłoś
malesa.m Re: neologizmy dziecięce 25.07.07, 17:15 Córka 3,9 gdy brat zgniótł jej torebkę -Mama, Alan zgnocił mi torebkę! Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: neologizmy dziecięce 25.07.07, 23:05 Dzisiaj oglądaliśmy z synkiem (2l.9m) książkę. Był tam obrazek, na którym dzieci grały w karty. Synek popatrzył i powiedział "dzieci kartują". Odpowiedz Link Zgłoś
a.nya Re: neologizmy dziecięce 26.07.07, 08:19 poręcz do trzymania przy schodach: "trzymak",Olga wtedy 3 l. widząc że dziecko chodzace do przedszkola to-przedszkolak, twierdziła iż dziecko chodzące do żłobka to "żłobak" a do szkoły "szkolak". Odpowiedz Link Zgłoś
arnica88 Re: neologizmy dziecięce 31.07.07, 21:56 Monika 2latka i 3m-ce ciompać - kąpać ciaper - kacper ciubuś - kubuś siasia - kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: neologizmy dziecięce 01.08.07, 16:00 Piotrek 4 lata -mamo, a babcia mi rowerem droge zajechuje! ......... Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: neologizmy dziecięce 01.08.07, 16:09 To nie słowotwórstwo ale raczej trudności z wymówieniem. "Kostium" to u mojej córki "kosmiut". Odpowiedz Link Zgłoś
brat.dota Re: neologizmy dziecięce 24.08.07, 23:20 chłopiec 1,8 roku - na pytanie:Kto robi chał, chał? odpowiedział: CHAŁCHEK. pomysłowe prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
trinity_1 Re: neologizmy dziecięce 04.09.07, 10:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=65208297&a=65284534 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=13047669&a=68242085 Mania ma w tej chwili 4 lata i jeszcze sytuacja z dzisiejszeo poranka: Tata budząc Manię zawsze ją przytula, a ponieważ było zimno dziś przytulił ją razem z kołdrą. A ja się dowiedziałam, że: "Tata mnie dziś PRZYCIEPLIŁ" Odpowiedz Link Zgłoś
trinity_1 Link;))) 04.09.07, 10:34 Oczywiście pierwszy link jest błędny)) Tu prawidłowy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=13047669&a=67796176 Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Igor 16 miesiecu 18.11.07, 00:55 isc - choc mnie - moje osiac - usiac (chyba mam - jem (jesc) Odpowiedz Link Zgłoś
izaipiotr Re: Link;))) 07.02.08, 19:42 Opojek, opajek- Autobus Kałaj, kajłaj - Tramwaj Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: neologizmy dziecięce 18.11.07, 11:28 mój 2 letni synek bardzo wcześnie zaczął mówić, więc mimo,że teraz równiez cxzasem zdarza mu się powiedzieć "coś nie tak" to czas gdy to było często zdecydowanie minął. najbardziej zapamiętałam: bałwanek - pingwanek samolot - fonot. teraz najczęściej ma problem z poprawną odmianą i hmm..mamusia nie jest ewelinom tylko ewelinem. w telewizji oglądał nie barbie ale barbiego ipt Odpowiedz Link Zgłoś
agapit73 Re: neologizmy dziecięce 18.11.07, 12:57 Monica 17mcy: piesek to sisi daj to ta mama to mamina oko to oo ucho to uo pepek to pepe to tyle, nie wiem tylko czy to juz neologozmy czy jeszcze niewyrazna wymowa. Ale ja mam z niej ubaw.Pozdrawiam, Agata. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_em25 Kalka 28.11.07, 14:43 Kalka = czekolada i to jest najdziwniejsze i najmniej zrozumiale slowo nie wiem skad jej sie to wzielo Odpowiedz Link Zgłoś
ziemianin_pl Re: neologizmy dziecięce 18.11.07, 13:46 tuła tuła to jest szczotka do włosów. Jak sie zobaczy w lustrze rozczochrana po wycieraniu głowy ręcznikiem, to z wielkim zaskoczeniem, ze tak brzydko wygląda woła: tuła tuła i rozgląda się za grzebieniem lub szczotką. To chyba najciekawszy neologizm. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemianin_pl Re: neologizmy dziecięce 18.11.07, 13:48 wieku nie bardzo pamiętam, ale wczesnie może nawet mniej niż 16 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Kacperek 26 miesięcy 19.11.07, 12:20 zapomniałam, pufa w przedpokoju na której się rozbieramy po spacerku to usiądnionko mimo, że krzesło to krzeszło, kanapa kanapa a łóżko łóżko. ta jedna pufa jest usiądnionkiem. a rzepy przy kapciuszkach to zapinki...a kilka miesięcy temu pociąg była ciapągiem Odpowiedz Link Zgłoś
awenidapauliszta Re: neologizmy dziecięce 21.11.07, 16:12 moja córcia sama tworzy odmianę czasowników nieregularnych - np. czas przeszły w 3 os. rodz. żeńskiego od czasownika "iść" to "idła" i za nic w świecie nie da się przekonac, że to "szła" Odpowiedz Link Zgłoś
jasmin711 Re: neologizmy dziecięce 28.11.07, 14:34 Mateusz, 2 latka: - samolocik - "mocik" - danonki (serki dla dzieci) - "gonki" - koparka - "kopatam" - jego pokoik - "pokojo" Odpowiedz Link Zgłoś
gabi_10 Kuciadanga 28.11.07, 14:40 kaszka kukurydziana na mleku....gorsza sprawa że nawet mama w sklepie sie zapomniała i kuciadange chciała kupic a sprzedawczyni zrobiła wielkie oczy.... sialula-skarpetka ciacia-czapka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-zosia Re: neologizmy dziecięce 28.11.07, 17:39 mogę tiku tiku? (mogę pograc na komputerze) - 4 lata titi bluma (samochód taty) - 2 lata, 3 miesiące much (mucha i każdy inny robal) 2 lata nio (marka samochodu Reno) puto ( samochód Punto) Odpowiedz Link Zgłoś
asientos Re: neologizmy dziecięce 28.11.07, 20:25 zapnij bluzkę na "najgórniejszy" guzik, mamo Odpowiedz Link Zgłoś
hophyc Re: neologizmy dziecięce 29.11.07, 12:53 oliwka lat 4: -kochanie co zjesz na kolacje? -ziótko z plackiem -(lol)-chodzilo o jajko sadzone -jajko na miękko to "ziótko w sklupce" pewnego dnia mala miala rozowlnienie miala wtedy chyba jakies 3 latka i załatwiala sie do nocniczka jeszcze- po zrobieniu kupki (rozowlnionej)krzyknela -mamo zrobilam kupe z plackiem zamsiat dziewczyna mówi "dzieścina" zamiast wzięłam- weźwiełam chcę- ściem nie pdoba mi sie- nie podobuje mi sie wydawalo mi sie -wydawneło mi sie niedawno(lat 4,5) co robisz kochanie? tińczam sobie, trenowam bo bede tińczarką jak nie zostane żołnierką Odpowiedz Link Zgłoś
annetta1 Re: neologizmy dziecięce 29.11.07, 12:51 naciagacz twardy-na walec drogowy.Dziewczynka,4,5 roku. Odpowiedz Link Zgłoś