Rozmawiam z siostrzencami przez Skype z kamera. I mowie do siostrzenca (lat
5) że u nas gorąco, że upał. A ona na to "no wiem, u nas też kiełbasa".
CO?

Zdębiałam. A siostrzenica (lat 12) mowi "no co Ty Tomek nie mówi się
kiełbasa tylko parówa". Wyjaśnienie parówa=upał.
Tak mu się fajnie pomyliły słowa