Dodaj do ulubionych

Dajecie nianiom klucze?

04.09.07, 16:12
Tak się właśnie nad tym zastanawiam.
Tzn. na pewno kiedy idą na spacer są im potrzebne, ale czy zostawiają w domu czy zabierają ze sobą jak wychodzą?
Obserwuj wątek
    • mapi9 Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 16:16
      a Ty jak wychodzisz z domu to zostawiasz klucze? więc po co są
      klucze?
      • jajbluszko Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 16:21
        klucze niani zostaja zawsze w domu...bo niby po co jej? Potrzebuje ich tylko
        kiedy wychodzi z mala na spacer.
      • slonko1335 Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 17:02
        Mapi w pierwszej chwili zrozumiałam to dokładnie tak jak Ty. Autorce
        jednak chyba chodzi o to czy niania ma dalej klucze od Twojego
        domu jak już kończy pracę u ciebie i idzie do swojego
        domu...przynajmniej tak mi się zdaje....
        • mapi9 Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 18:49
          slonko1335 napisała:

          > Mapi w pierwszej chwili zrozumiałam to dokładnie tak jak Ty.
          Autorce
          > jednak chyba chodzi o to czy niania ma dalej klucze od Twojego
          > domu jak już kończy pracę u ciebie i idzie do swojego
          > domu...przynajmniej tak mi się zdaje....

          a jeśli to o to chodzi winkto rzeczywiscie po co niania ma zabierać
          klucze od mojego mieszkania ze soba po skończonej pracy
    • aluc Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 17:40
      tak, zostawiałam
      miałam do niej duże zaufanie, poza tym zdarzało się, że odbierała
      młodzież z innego miejsca niż dom
      dla niej to chyba też było wygodniejsze
    • gika_gkc Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 18:44
      moja niania miała swój zestaw kluczy, ale praktycznie zawsze po
      pracy zostawiała go nam z powrotem - sama tak chciała
    • anka773 Re:gwoli wyjaśnienia ;) 04.09.07, 18:51
      Niechcący założyłam osobny wątek- ale to tylko dla zainteresowanych wink
      Dzieki dziewczyny, czekam na dalsze wypowiedzi...
      • mapi9 Re:do anka773 04.09.07, 18:55
        źle Cię zrozumiałam,ale już się gdzieś tam po drodze poprawiłam winkja
        jeszcze siedzę w domu z bąblem,ale kiedy by w gre wchodziła niania
        to wolałabym aby zostawiała klucze po skończonej pracy.Nie czułabym
        się pewnie w domu gdyby ktoś obcy oprócz mnie i męża miałby te
        klucze. pozdrawiam
    • enigmatic2 Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 20:02
      dorobiłam niańce klucze i ma je u siebie od dwóch lat. przydadzą się jej jeszcze
      bo teraz powoli zaczyna niańczyć moją młodszą smile
      • hoshi74 nie kumam... 04.09.07, 20:41
        dla mnie wiekszym stresem jest zostawianie wlasnego dziecka z obca
        kobieta, niz to, ze owa pani ma klucze od mojego mieszkania. skoro
        zaufalam na tyle, zeby zostawic wlasna corke pod opieka niani, to
        danie jej kluczy nie jest dla mnie problemem. albo sie ufa
        czlowiekowi, albo nie. nasza opiekunka ma ciagle klucz, bo ja nie
        chce, aby wczesnie rano dzwonila domofonem i budzila spiace jeszcze
        dziecie przychodzac do pracy.
        pozdrawiam.
    • anka773 Re: do Mapi 04.09.07, 21:01
      A ja myślałam, że wyrażam się tak precyzyjnie wink
      Qrcze, a w temacie, to każdy ma swoje racje... Ja też jakoś wolałabym miec te klucze w domu. I to nie chodzi o kwestię zaufania do niani- oczywiście, że nie zostawię smyka z osobą, której nie ufam...
    • bomba001 Re: Dajecie nianiom klucze? 04.09.07, 22:24
      tak
      • margarettka Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 08:52
        Niania ma do dyspozycji klucze podczas pobytu u nas, jak wraca do
        siebie to zostawia klucze u nas, bo niby po co jej one u niej w domu?

        Zresztą ja jakoś nigdy nie myślałam nad kluczami, bo jeśli zostawiam
        jej pod opieką dziecko, to klucze przy tym, to mały pikuś wink
    • zuzia412 Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 08:56
      Pytasz tak, jakby mieszkanie które "zostawiasz" niani było
      cenniejsze od dziecka, które powierzasz jej opiece. Jak można
      zostawić dziecko z osobą do której nie ma się zaufania w kwestii
      mieszkania?
    • joanna_poz Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 09:58
      moja niania ma klucze.
      mam do niej pełne zaufanie.
      nie chcę, żeby rano dzwoniła, bo synek nieraz śpi jak przychodzi.

      no i zawsze mam tym sposobem "zdeponowany" u niej komplet kluczy,
      gdyby z moim - odpukać - coś sie stało.
      • majan2 Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 15:57
        Moja nei chce ich zabierac do domu, co oczywisce rozoumiem, ale nie
        rozumiem was, powierzacie komus opieke nad dzieckiem a boicie sie o
        dom? o dziecko tez?
    • ella53 Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 12:14
      A nie przyszło Ci do głowy, że jeśli niania, której nota bene
      powierzasz swoje dziecko, zechce Cię okraść, to po prostu podczas
      spaceru dorobi sobie klucze?
      • camparis Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 12:51
        to samo mi przyszło do głowy po przeczytaniu postu wink
    • saskiaplus1 Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 13:41
      Oczywiście.
      • slonko1335 Re: Dajecie nianiom klucze? 05.09.07, 15:10
        Wiecie co tak sobie czytam i rozumiem Wasze podejście, jasne dziecko
        to największy skarb i skoro się go komuś powierza to trzba mieć do
        takiej osoby zaufanie i z tym zgadzam się w zupełności, podobnie jak
        z wersją z dorobieniem kluczysmile ale czy macie też pełne zaufanie do
        domowników tej niani, nie wiem, męża, syna, brata, ojca czy
        kogokolwiek z kim mieszka. Ja jestem troche przewrażliwiona może ale
        pamętajcie, że skoro ta niania ma klucze to dostęp do nich może mieć
        też cała masa innych ludzi, którzy niekoniecznie są uczciwi i mają
        taką nieposzlakowaną opinię.
        Tak na myśl mi przychodzi od razu Bagiński i śmierć z ręki syna jego
        przyjaciela który miał jego klucze, oj było o tym głośno...
        • hoshi74 tak rozumując... 05.09.07, 15:56
          siedzialabym zamknieta sama z dzieckiem w domu, nigdzie nie
          wychodzila, nikogo nie wpuszczala, bo nie daj boże cos mogloby sie
          nam stac...
          bez przesady...
          • slonko1335 Re: tak rozumując... 05.09.07, 16:09
            no wiesz ja widzę różnicę między wychodzeniem z domu a dawaniem
            kluczy obcym ludziom ale fakt, że nie mam takiego problemu bo
            dziecka pilnuje mi mama.....
            • hoshi74 Re: tak rozumując... 06.09.07, 15:51
              chodzilo mi o to, ze doszukujac sie w mezach opiekunek zlodziei,
              ktorzy tylko czychaja aby klucze podrobic i okrasc mieszkanie, mozna
              sie rozpedzic i w kazdym facecie z sasiedztwa widziec pedofila, w
              czlowieku w bramie zboczenca, a w sasiadce akloholiczke...
              wiecej wiary w ludzi!
              • slonko1335 Re: tak rozumując... 06.09.07, 20:19
                Hoshi to był bardzo skrajny przykład, większość Dziewczyn prawie
                zakrzyczała autorkę wątku tekstami: "dziecko dajesz a niańce nie
                ufasz" i dlatego napisałam coś z innego punktu widzenia, bo ktoś
                może taki mieć i wcale się nie dziwię że jednak obawy są i to po
                prostu kwestia ostrożności...
    • an_k_a Re: A ja niestety..... 05.09.07, 16:27
      po raz kolejny zauważam osoby, które nie potrafią po prostu odpowiedziec na pytanie bez złośliwości sad Tak się tylko zastanawiam, czy jeśli przyjaciółka prosi je o radę, to też wypowiadają się w ten sam sposób... No, chyba, że nie mają przyjaciół...
      Osobiście wolałabym by takie osoby w ogóle moich postów nie czytały, a już na pewno nie wypowiadały się,ale wiadomo to jest forum, jest pytanie-jest odpowiedź, to po co piszesz itd.
      W każdym razie dzieki tym, które po prostu na moje pytanie odpowiedziały- niezależnie czy odpowiedź była twierdząca czy przecząca smile
      Pozdrawiam!
      • zuzia412 Re: A ja niestety..... 06.09.07, 09:34
        anko773 lub an_k_o - z takim nastawieniem do wypowiedzi, również
        tych krytycznych i z takim rozdwojeniem niełatwo funkcjonowac na
        forum (chyba że założysz sobie prywatne). No i nie szukaj
        przyjaciółek na forum.
        • mapi9 Re: A ja niestety..... 06.09.07, 12:07
          ja mam klucze nie do podrobienia,jeśli zgubie klucze to pozostaje
          wymienić zamki.Moja znajoma ma opiekunke do synka.Kobieta
          świetna,zajmuje sie małym lepiej niż swoim.Znajoma często wyjeżdżała
          i brała ze sobą dziecko.Do czasu kiedy się dowiedziała,że niania pod
          jej nieobecność urządza imprezki.A dla dziecka jak matka
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Dajecie nianiom klucze? 06.09.07, 16:24
      Do drzwi mam 2 zamki, dla niani jest przygotowany tylko do jednego
      zamka, a i ten klucz zostaje u nas jak niania wraca do siebie
      • kowalikm Re: Dajecie nianiom klucze? 07.09.07, 08:26
        Muszę jej ufać w kwestiach związanych z moim największym skarbem - dzieckiem.
        Więc w tej sytuacji dom...
        Ja nalegałam, żeby pilnowała swojego kompletu kluczy i zabierała go ze sobą, bo
        zdarzało się, że mąż jej zwinął i nie miała jak wyjść z dzieckiem na spacer.
        Jeżeli trafiłybyście na nieuczciwą osobę (czego w żadnym razie nikomu nie życzę)
        to i tak znajdzie sposób...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka