Dodaj do ulubionych

przełamać nieśmiałość

IP: 213.17.163.* 12.10.07, 13:16
Kasia ma 3,5 roku. Chodzi od ok. 6 miesięcy do przedszkola, ale jest
bardzo nieśmiałym dzieckiem i wszytskiego się boi. Przez kilka
pierwszych miesięcy w przedszkolu w ogóle nie bawiła się z dziećmi,
nie uczestniczyła w zajęciach, tylko siedziała na krzesełku i
obserwowowała. Teraz już bierze udział w zabawie, dalej nie chce
tańczyć, czy ćwiczyć z dziećmi. Jak jej można pomóc? Jak wpłynąć na
nią, aby była bardziej otwarta?
Dziękuję bardzo za pomoc.
kl
Obserwuj wątek
    • kalina244 Re: przełamać nieśmiałość 12.10.07, 13:42
      mam podobny problem, moze odezwiesz sie na gazetowgo,pogadamy i moze
      wspolnie cos poradzimy, ja mam tez coreczke ma 3 lata i od wrzesnia
      poszła do przedszkola i tez z niej jest straszny
      niesmiałek,pozdrawiam
    • jagandra Re: przełamać nieśmiałość 12.10.07, 18:43
      Moja córka poszła do przedszkola, gdy miała niespełna 3 lata, ale
      dopiero w wieku 3,5 roku umiała się naprawdę bawić z rówieśnikami.
      Teraz uważam, że za wcześnie ją posłałam do tego przedszkola. Mała
      ma niespełna 4 lata i po raz pierwszy złości się, że nie może iść do
      przedszkola (jest chora), wcześniej chętnie zostawała w domu.
      Dlatego myślę, że "nieśmiałość" Waszych dzieci może wynikać stąd, że
      jeszcze nie dojrzały w pełni do samodzielnych kontaktów z
      rówieśnikami. To po prostu przyjdzie.
    • anna.kosk Re: przełamać nieśmiałość 14.10.07, 10:32
      Witam.
      Kasia jest dzieckiem, które powoli się adaptuje do nowej sytuacji,
      potrzebuje więcej czasu na poczucie się bezpiecznie w nowym miejscu,
      poznanie nowych osób. Trzeba zapewnić jej ciepłą atmosferę, wsparcie
      ze strony przyjaznych osób dorosłych - i przyzwolenie na decydowanie
      o tym , na jaką aktywność jest gotowa. Z Pani wypowiedzi wynkia, że
      już zrobbiła postęp - aktywnie się włacza do zabaw ale jeszcze nie
      do wszystkich.Można ją zachęcac, ale na pewno nie wolno zmuszac.
      CZy może Pani czasem pobyć z córką w grupie czy sytuację córki zna
      Pani tylko z relacji nauczycielek? A co one mówią o Kasi? W otwarciu
      się na terenie grupy przedszkolnej dizeciom pomaga obecność rodzica-
      lub innej bliskiej, bezpiecznej osoby dorosłej, która może dziecku
      towarzyszyć. Czy jest to praktykowane u Was w przedszkolu?
      Pozdrawiam.a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka