laura_eliza
28.07.03, 15:17
Proszę Was o trochę pocieszenia. Nagle trafiła mi się fajna praca. Bardzo
blisko domu, 8 godzin i ani minuty dłużej i muszę zostawić moją córeczkę w
domu. Ma 15 miesięcy i jest do mnie strasznie przywiązana, a chyba jeszcze
bardziej do piersi. Z jednej strony cieszę się że wyjdę z domu, z drugiej
ogarnia mnie panika. Pocieszcie i napiszcie że niańki nie są złe!!!