Moja kochana pięcioletnia Zosieńka ostatnio zaczęła zaskakiwać nas na coniedzielnych rodzinnych zjazdach. Szkrab wdrapuje się na kolana wujków i wierci

Jak łatwo się domyślić powoduje to męskie odruchy

(( Co gorsza wydaje mi się, że teraz wujowie chętniej biorą ją na kolana. Mała wyraźnie się cieszy. Co robić?