Czesc,
mam roczna coreczke Emilke. Nadal karmie ja piersia (w nocy jeszcze srednio 3
razy). Po kolacji zasypia przy cycusiu i wtedy odkladamy ja do jej lozeczka.
Budzi sie ok.23-24. Dostaje cycka i znowu idzie spac do swojego lozeczka. Ale
jak budzi sie pierwszy raz w nocy (ok.2) zabieramy ja juz do Naszego lozka i
tak spimy w trojke do rana. W tym czasie je 2-3 razy. Podczas kazdego
karmienia budze sie (rowniez podczas wiercenia sie Mili), takze rano zawsze
jestem lekko niedospana.
I mowiac szczerze mam juz dosc tego ciaglego zmeczenia. Chcialabym sie
wysypiac (moj maz zreszta tez). Poza tym, brakuje Nam troszke prywatnosci

Poradzcie, jak to robilyscie ze swoimi dziecmi. Czy lepiej najpierw ja
odstawic od piersi (nocne karmienia), czy probowac usypiac w jej lozku (i
jak?), czy moze zrobic to w tym samym czasie (odstawienie od karmienia w nocy
i od Naszego lozka). Chcialabym zrobic to jak najbardziej bezbolesnie dla
Emili. Prosze, poradzcie.
Kolka