m.i.f.f.y
20.08.03, 21:26
Mój mąż wystąpił z propozycją wysłania naszej 2-letniej córeczki na lekcje
angielskiego dla najmłodszych metodą Helen Doron. Ja jakoś nie jestem
przekonana. Nie widzę takiej potrzeby. Mało ogólnie wiem o tej całej
metodzie. Nie wiem ogólnie czy warto.
Czy wiecie coś o tym? Może jakieś osobiste doświadczenia? Jak nie swoje to
znajomych, przyjaciół. Nie chodzi mi o treść reklam, ulotek itp. Stronę
internatową też odwiedziłam.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek info.