Kochane mamy!
Zaczyna się zawsze od pierwszych tygodni ciąży, wertujemy sterty poradnikow,
książek, artykułów, zbieramy informacje. 15 tydzien, 20 tydzien, ile masz
centymetrow malutka?
Później przychodz ten dzien, rodzi sie a my jestesmy dumne z naszych pełnych
50cm.
Później każde mierzenie naszego maluszka jest przyjemnością, a wręcz zabawą.
A wczoraj przez przypadek, w internecie (strona:
rosne-zdrowo.itac.pl/index.php?id=1) zaczynam czytac o tym jak
mierzenie na tym etapie zycia jest wazne!
W pierwszym momencie byłam bardzo zdziwniona, lekarz prowadzacy moją ciążę
nigdy nie wspominał nic o tym. Dopiero na stronie dowiedziałam się o wielu
przyczynach niskorosłości. A i okazało się, że mierzenie jest podstawowym
badaniem profilaktycznym.
Na niski wzrost malucha mogą wpływać takie czynniki jak choroby czy nawet
alergie! (Wszystkie dzieci moich koleżanek maja jakies!)
Więc pytanie: czy mierzycie maluchy regularnie? Ile mierza w jakim wieku?
ps. na stronie podane są tabele centylowe na których sprawdza się czy wzrost
naszych maluchów jest odpowiedni.
a ja jestem dumna z pięknej 50tki