dziewczyny wlasnie zadzonila do mnie tesciowa, ze przyszla pani
mojej przychodzi (a raczej mojego 15 miesiecznego synka) z
informacja ze chciala zobaczyc synka, bo oni odwiedzaja roczne
dzieci. Synek jak sie urodzil byl zameldowany u tesiow razem z moim
mezem, a ja u micjh rodzicow stad wizyta tam. czy Wasze 15
miesieczne roczniaki

tez mialy taka kontrole. Dodam ze wszytsko
odbywa sie bez zapowiedi co mnie irytuje, bo wlasnie w tym czasie co
chieli go odwiedzic on spi...i niech nie licza na to ze go obudze.
Bylam z nim u lekarza jak skonczyl roczek przy okazji szczepiena.
Wtedy niek nie chcial sie nim porzadnie zajac. O co w tym chodzi?