Dodaj do ulubionych

Ciągle palce w buzi

17.09.03, 10:51
Omyłkowo wkleiłam post na ogólne gazetowe dziecko. Trudno, będzie dubelsad
Moja trzylatka obsesyjnie majstruje przy paluszkach. Nie jest
to typowe obgryzanie paznokci, raczej zadrapuje skórki, potem
je obgryza. Tworzą się bolące ranki.Generalnie jeśli tylko nie pytluje (co
zdarza się rzadko, ale jednakwink) obrabia te biedne pazurki. Problem nasilił
się w przedszkolu. Spodziewam się, że jest to podłoże jakoś tam
stresowe, nie udało mi się jednak wyśledzić o co chodzi. Permanentne
napominanie jest oczywiście nieskuteczne. Co robić? Dopóki nie dotrę do
przyczyn, muszę walczyć ze skutkiem. Kiedyś dziewczyny pisały o lakierze
do paznokci o bardzo gorzkim smaku. Czy ktoś wie co to za pacaneum ?wink
Co robić?
Obserwuj wątek
    • brysiuga Re: Ciągle palce w buzi 18.09.03, 12:15
      Pozdrawiam
      Niestety nie mam zadnej porady tylko taka wiadomosc, nie wiem czy pocieszajaca
      czy wrecz przeciwnie. Moja 28-letnia kolezanka robi to samo od wczesnego
      dziecinstwa mimo zaangazowania w odzwyczajanie od tego rodzicow, rodzenstwa a
      teraz tez meza. Moze wlasne dzieci ja oducza, bo niedawno urodzila coreczke. Na
      pewno miewala chwile przerwy, ale tez i takie, ze nosila plastry na palcach po
      pogryzieniu, nawet na studiach. Moge sie jej zapytac, ktora z metod byla
      najskuteczniejsza, bo calkowicie skuteczna niestety nie byla zadna. Jest
      rzeczywiscie dosyc nerwowa, ale nie ponad norme i w zaden sposob nie chorobowo -
      ot, po prostu "przejmowacka".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka