j.k.k
31.07.08, 23:00
Moj synek dzis rano zaraz po przebudzeniu pokazywal ze bola go nozki.
Poplakiwal przy tym a generalnie nie jest palczkiem i jest bardzo
odporny na bol wiec musialo go naprawde porzadnie bolec
Bolalo go do tego stopnia ze nie mogl normalnie chodzic. Podalam mu
nurofen i caly dzien bylo ok , biegal bawil sie...
Wieczorem sytuacja sie powtorzyla, synek nie chcial nawet wstac z
kanapy i caly cas prosil zeby go gdzies zaniesc na reczach bo nie
mogl stac na swoich nozkach a dokladniej na jednej.
Metoda prob doszlam do tego ze boli go lewa nozka, troche utyka i
bol jest w okolicy kolana i moze biodra.
Synek nigdzie sie nie uderzyl dlatego bardzo niepokoi mnie ta cala
sytuacja, szczegolnie ze w poniedzialek wyjezdzamy na 4 tyg zagranice
Nie wiem czy jutro dostane sie od lekrza a nie chcialabym
bagatelizowac problemu albo leciec z dzieciem w takim stanie.
Prosze pomozcie moze ktos sie spotkal z taka sytuacja.
Smarowalam mu ta nozke przed snem olfenem, i masowalam, dodam ze
dzis synek mial stan podgoraczkowy i okolo 37,6 temperatury, ktora
jednak ustapiala.
Z gory dziekuje za wszystkie rady i uwagi...