Drażliwy temat

01.09.08, 14:13
Pisze na forum, bo być może robię z igły widły, więc chciałabym się poradzić.

mam prawie 3-letnią córeczkę. Jestem po rozwodzie. Ojciec bierze małą do
siebie. Zauwazyłam, że mała za kazdym razem jak wraca od ojca jest smutna ,
przygnębiona. Czasami wręcz mówi, ze nie chce do taty jechac. Wczoraj po
powrocie do domu, powiedziała, że ją boli sisia. Zdjęłam jej ubranie.
Pokazała, ze ją boli tutaj (pokazała paluszkiem) i powiedziała, ze w sisi jest
dziura.
Przezyłam szok. Ja jej o takich rzeczach nie mówię. Owszem wie, że to sisia i
to wszystko. Okolice warg sromowych miała zaczerwienione.
Byc może tylko posikała w majteczki,a ojciec nie zmienił ich przez dłuższy czas.
Dodam, ze wczesniej jakies 2 miesiace temu, była podobna sytuacja. Mała
płakała w nocy, ze ja tam boli.
Kilka razy też , gdy była naga np. po kapieli, dotykała łechtaczkę i smaiłą
się przy tym, chociaz mówiłam, ze tak nie wolno robić.

Proszę o wyrozumiałe podejście. Kocham moją córkę i martwie się.
    • mama-ola Re: Drażliwy temat 01.09.08, 14:17
      Na Twoim miejscu poszłabym z małą do starannie wybranego specjalisty
      zajmującego się rozpoznawaniem, czy dziecko było molestowane.
    • jumami Re: Drażliwy temat 01.09.08, 14:25
      Witam.
      Jestem pedagogiem szkolnym i mamą 17mieś synka.Przeczytałam twój
      post i widzę,że sama masz wątpliwości.Jeżeli masz wątpliwości to
      chyba wszystko nie jest w porządku,co?Jak dobrze
      zrozumiałam,podejrzewasz byłego męża o wykorzystywanie seksualne
      córki.Myślę,że trzeba być baaardzo czujnym. Możesz "podpytać się"
      córce bawiąc się np. lalką w jakie zabawy się z tatą bawią, jakie
      części ciała zna...itp.Można też spróbować wspólnie rysować co
      robiłyście gdy byłyście osobno:ona dzień z tatą a ty swój dzień-
      wszystkie "zbieranie wiadomości" TYLKo w formie zabawy.
      Kolejny etap to wizyta u psychologa dziecięcego, nawet i
      zawiadomienie policji o podejrzeniu wykorzystywania.
      Pozdrawiam

      • krolowazla Re: Drażliwy temat 01.09.08, 14:32
        dziekuję za podpowiedz. Dzisiaj spróbuje z nią pobawić się w ten sposób, który
        podałaś.
        Mam wątpliwości, bo nigdy nie sądziłam, że ojciec mógłby zrobić coś takiego
        córce. Będę czujna.
        Pół dnia czytam w necie, rózne artykuły. Nie chce rozpetac niepotrzebnie burzy.
        Byc może zaczerwienienie, to infekcja. Ale martwi mnie, że mała wraca taka bez
        humoru od ojca?
        Ona jest radosnym cieciek, wszedzie jej pełno, od niani wraca uśmiechnieta, od
        cicoi, czy dziadka też, nawet jak jest z moim nowym partnerem, to cały czas jest
        radosna, wręcz lgnie do niego.
        Nie wiem dlazcego reaguje tak na ojca.
        • royalmail Re: Drażliwy temat 01.09.08, 20:38
          Pamiętam z Twoich innyc postów, że ojciec zabiera dziecko na
          widzenia wyłącznie w ciągu dnia (7-16) oraz te widzenia są zawsze w
          obecności dziadków.
          I mają rację dziewczyny, lepiej nie zabieraj się sama
          do "testowania" dziecka, niech zrobi to profesjonalista.
        • shellerka Re: Drażliwy temat 02.09.08, 21:47
          co? mąż ma ładniejszą i młodszą i musisz znaleźc sposob na dopieprzenie mu???.....
          • lampka_witoszowska Re: Drażliwy temat 03.09.08, 00:28
            co, szufladowanie najłatwiejsze?!
          • krolowazla Re: Drażliwy temat 05.09.08, 15:01
            Zastanów sie co piszesz.
      • mama-ola Re: Drażliwy temat 01.09.08, 15:19
        > Możesz "podpytać się"
        > córce bawiąc się np. lalką w jakie zabawy się z tatą bawią, jakie
        > części ciała zna...itp.Można też spróbować wspólnie rysować co
        > robiłyście gdy byłyście osobno:ona dzień z tatą a ty swój dzień-
        > wszystkie "zbieranie wiadomości" TYLKo w formie zabawy.

        Wydaje mi się, autorko wątku, że nie powinnaś sama się za to
        zabierać. Nie jesteś specjalistką, to raz. Nie będziesz obiektywna,
        to dwa. Masz z góry założoną tezę, to trzy. Znalazło by się i więcej
        przeciw, ale chyba i tak wystarczy.
        Pozdrawiam wink
    • jumami Re: Drażliwy temat 01.09.08, 14:31
      Wklejam link dotyczący sygnałów,jakie mogą świadczyć o
      wykorzystywaniu seksualnym( w PDF)
      www.aacap.org/galleries/FFFPolish/Wykorzystywanie_Seksualne.pdf
      i jeszcze jedno:

      www.niebieskalinia.pl/
    • bast3 Re: Drażliwy temat 01.09.08, 21:41
      Oj, to ja jednak zaczęłabym się martwić. Poszukaj specjalisty który
      może sprawdzić co i jak, bo może (oby) nic złego się nie dzieje, ale
      lepiej chuchać na zimne. Lepiej zapobieć ewentualnej tragedii.
    • scarlet_s Re: Drażliwy temat 01.09.08, 21:42
      O rany! Biedne dziecko. Idź do dobrego specjalisty, żeby zbadał
      córkę i nie pozwól na kontakty z ojcem. Wymyśl coś, powiedz, że mała
      chora, nie pozwól!
      Dalej wiesz co robić.
      • saha_ra Re: Drażliwy temat 01.09.08, 22:21
        Bez paranoi.... Mnóstwo dzieci po powrocie do domu od drugiego
        rodzica jest emecjonalnie rozbite!
        I ważna sprawa - kiedy dziecko ma zaczerwienioną pupkę i w dodatku
        dotyka się czy wręcz drapie, to natychmiast pobiera się mocz do
        analizy. Nie czeka na nic! Jeśli wyniki są bez zarzutu, a "proceder"
        trwa nadal, to jedziemy z dzieckiem do ginekologa dziecięcego. Jeśli
        i tu niczego się nie dowiemy, to dopiero snułabym domysły na temat
        ewentualnego molestowania.
        Dzieciom trudno odnaleźć się w sytuacji rozbitego małżeństwa
        rodziców, trudno zrozumiec dlaczego krązy po dwóch domach. Synek
        mojej szwagierki przez długi czas zachowywał się dziwnie po
        powrotach od ojca. Byl tak jak piszesz - wyjątkowo smutny. Okazało
        się, że nie był molestowany, lecz słuchał przez cały weekend głupot
        i bezpodstawnych oskarżen pod adresem swojej mamy. Dziadkowie i nowa
        macocha gadali bzdury o matce chłopca i dzieciak po powrocie patrząc
        na mamę przypominał sobie te opowieści. Matka z kolei ziała
        nienawiścią do ojca i jego nowej partnerki. CHłopiec nie umiał sobie
        tego wszystkiego poukładac, miał mętlik w głowie.
        Teraz oczernianie mamy przez tatę i taty przez mamę skończyło się,
        każde z rodziców jest szczęśliwe w nowym związku. I chlopak odżył,
        wreszcie się śmieje smile))
        Także wyjaśniłabym te dwa tropy - infekcja oraz nastawianie dziecka
        przeciwko rodzicowi.
        • scarlet_s Re: Drażliwy temat 02.09.08, 11:02
          biedne dziecko
        • 3xmama Re: Drażliwy temat 02.09.08, 13:21
          Nim rozpętasz burzę wokół ewntualnego molestowania sama zrób
          rachunek sumienia. Czy Ty sama nie sugerowałaś córce, że tata
          robi "coś" nie tak? Wiem jak to jest z dziecmi po rozwodzie, z
          rodzicami też....Wszystko, co zrobił mój ex było do bani, nie takie
          i oczywiście wydawało mi się, że robi krzywdę dzieciom. A jaką, to
          sama nie potrafiłam okreslić. A jeśli chodzi o dzieci.... Mój syn
          miał 10 lat, kiedy rozstałam się z jego ojcem. Też wracał apatyczny
          i wręcz rozmazany ze spotkań z tatą. I tak jest chyba do tej pory
          (już 4 lata). Najpierw cieszy się i nie może doczekać spotkania a
          potem ma nos na kwintę. Nie opisuj horrorów, bo być może ich nie ma.
          A to, że dziecko odkryło "dziurkę" to naturalna kolej rzeczy. Dzieci
          to mali badacze i skoro jest w jakimś miejscu coś, czego wczesniej
          nie zauważali to o tym mówią, dotykąją to miejsce pytają o to.
          Dzieci są spontaniczne i nie mają zachamowań. Dziurka to dziurka,
          nie ważne czy w nosie czy gdzie indziej.
          • maggie231 Re: Drażliwy temat 02.09.08, 14:47
            kobieta ma dylemat więc zamiast besztać, pomóżcie jej... przecież
            widać, ze sama jest zagubiona i po to zwróciła się do Was, żeby
            uzyskać odpowiedź i może jakąś poradę
            • 3xmama Re: Drażliwy temat 02.09.08, 18:43
              Przecież nikt dziewczyny tu nie beszta! Bez przesady! Każda z nas
              pomaga jak może - radą, bo inaczej się nie da. Każda z nas ma inne
              doświadczenia życiowe, żyje w innym środowisku, ale żadna nie
              pozwoliłaby krzywdzić dziecka. Jednak nie mozna wysuwać , być może,
              fałszywych oskarżeń pod adresem ojca, póki się wszystkiego nie
              zweryfikuje. Własnej postawy też. To jest po prostu uczciwe
              postawienie sprawy a nie besztanie.
    • ata-07 Re: Drażliwy temat 02.09.08, 19:48
      Jak Twoja córeczka nie chce jechać do taty,to niech nie jedzie,nie
      stresuj jej.Dziecko samo wie,co dla niego dobre.Lepiej
      zapobiegać,niż leczyć.Zobacz,jak się zachowuje w jego obecności,jak
      po nią przyjdzie.A może lepiej niech ojciec przychodzi do niej,a nie
      po nią.
    • kaeira Re: Drażliwy temat 02.09.08, 20:24
      krolowazla napisała:
      > Kilka razy też , gdy była naga np. po kapieli, dotykała łechtaczkę i smaiłą
      > się przy tym, chociaz mówiłam, ze tak nie wolno robić.

      To akurat zupełnie naturalne, dzieci same badając swoje ciało, a więc i narządy płciowe, odkrywają, że np. łechtaczka daje inne, przyjemne odczucia. A każdy psycholog powie ci, że nie należy zakazywać dotykania genitaliów, ani robić z tego tematu tabu.
      A to, że nie mówisz o "takich rzeczach", hmm. Moja mała sama mając ok 21m zauważyła i skomentowała "dziurka". Ja potwierdziłam, i na tym koniec. Temat ponownie dotąd (minęło kilka miesięcy) nie wypłynął. Mo że i twoja mała sama się zorientowała, a może ktoś (ojciec, ktoś inny z rodziny) coś napomknął. Dla mnie to nic dziwnego.

      (Podkreślam, że nie twierdzę że jakieś molestowanie było czy nie było.)
      • eliszka25 Re: Drażliwy temat 03.09.08, 01:05
        rozstanie rodzicow, to dla malego dziecka bardzo skomplikowana sytuacja. czesto
        trudno im poukladac sobie to wszystko w malej glowce. roznie odreagowuja swoje
        stresy i roznie reaguja na swoich rodzicow czy ich nowych partnerow. syn mojego
        meza zawsze wraca od taty z placzem, choc ma 10 lat. jest mu po prostu smutno,
        ze taty nie ma na codzien i to chyba normalne, kiedy sie tate kocha? dla mnie
        to, ze twoja mala wraca smutna od taty byloby raczej normalne.

        co do poznawania intymnych czesci ciala, to mogla "dziurke" odkryc zupelnie
        przypadkiem, bo np. ja tam bolalo z powodu jakiejs infekcji. nie bagatelizowala
        bym sprawy, ale najpierw zrobilabym podstawowe badania (mocz) i poszukala
        ginekologa dzieciecego, zeby sprawdzic, co sie dzieje. to wszystko moglo sie
        zbiec ze soba zupelnie przypadkiem i moze to np. bakterie w moczu. jednak
        obserwuj mala, zrob badania i poszukaj moze psychologa dzieciecego, bo jego
        pomoc moze sie przydac, bez wzgledu na to, czy w gre wchodzi molestowanie, czy
        nie. oby nie.
    • krolowazla Re: Drażliwy temat 05.09.08, 15:00
      ja córce o ojcu nic złego nie mówię. Przeciwnie, gdy po nią przyjezdza, to sama
      mówię, zobacz tata przyjechał, biegnij się przywitać. Wiem, że on i jego rodzice
      mówią na mnie różne rzeczy. Dowiaduję sie o tym od osób, które np. gdzieś
      widziały moją córkę z dziadkami na placu zabaw np.
      Być może smutek mojej córki wynika stąd.
      Po ostatniej wizycie u ojca mała budzi się w nocy i krzyczy , ze chce do mamy.
      Wcześniej tego nie było.
      Dwa dni po wizycie u ojca, gdy jechałysmy rano ja do pracy, a mała do
      przedszkola, ni z tego, ni z owego, córka powiedziała cytuję: "u taty ciemno,
      *imię* boi, *imię* chce smoka i mamy".

      Wczoraj ojciec małej dzwonił, ze ją weźmie w piatek o 19 i odwiezie w sobotę o
      12. Nie pozwoliłam. Skoro ma sobotę wolną, niech weźmie małą w dzień. Ale mu to
      nie pasuje.

      Jeśli chodzi o miejsca intymne, to pewnie macie racje, mała odkrywa ciało.
      Zaczerwienienie , było tak jak myślałam, efektem zsiusiania sie małej i
      chodzenia w mokrych majteczkach. Już jej obgasło.

      Obserwuje ją nadal, bo jednak jest coś nie tak. Może mi powie z czasem.
      • 3xmama Re: Drażliwy temat 06.09.08, 14:02
        Sprawa jest dla mnie oczywista. Dziecko jest z Toba bardziej
        związane emocjonalnie niż z ojcem i woli spędzać czas z Tobą niż z
        tatą. Z Tobą bawi się, chodzi na spacery, rysuje, gotuje i robi
        wiele innych rzeczy. U taty jest gościem, a takie dzieci nie lubią
        zmian. Tylko schematy.
    • kol.3 Re: Drażliwy temat 06.09.08, 19:38
      To już jest któryś z kolei wątek kiedy mama odkrywa zaczerwienienie
      okolic pochwy i zaczyna rozważać molestowanie, choroby pęcherza,
      idzie do pscychologa, pediatry, a do ginekologa dziecięcego nie.
      Małe dziewczynki chorują ginekologicznie i nie należy udawać, że
      ginekologów dla dzieci nie ma. Pediatra niczego nie załatwi.
      • hancik5 Re: Drażliwy temat 06.09.08, 20:43
        Popieram, konieczna wizyta u ginekologa dziecięcego.
        Bardzo mnie uderzyły słowa Twojej córeczki, że w sisi jest dziura. To dziwne, to
        bardzo dziwne.
        A zaczerwienienie ? O rany sprawdź to koniecznie, nie zostawiaj tego !!!
        • kasiaczek1887 Re: Drażliwy temat 06.09.08, 22:21
          Lepiej dmuchać na zimne,nie zostawiaj tego.To w koncu twoje dziecko
    • perse1 Re: Drażliwy temat 07.09.08, 13:14
      Jak najszybciej weź sie za to,ta ,, dziura w sisi,,az mi skóra
      cierpnie,musi byc jakis powód takiego zachowania.moze to nie to(daj
      boze!)ale ja w zyciu nie pusciła bym jej juz do ojca dopóki nie
      wyjasniła bym tego co sie dzieje i do tego jak najszybciej.
Pełna wersja