prawie. a u Was?
w przedszkolu juz byl, pelny sukces

teraz na balkonie beda czekac przekoszmarne kucyki (ale niestety marzenie
malej), puzzle, ksiazeczki i koraliki do ukladania.
mleczko z balkonu juz mama wypila, marchewke dla renifera zjadla, tatus
pochlonal ciasteczka