Dodaj do ulubionych

dieta elminacyjna u 2 latki

12.03.09, 14:28
moja córczka kończy 29 wrześniia 2 latka, ostatnio byłyśmy u
alergologa i delikatnie mówiąc okrzyczal mnie, że dzieko jest
uczulone i powinno być na diecie elminacyjnej, ona do tej pory jadła
wszystko wysypka była od 3 miesiąca na ciele ale mój pediatra sądził
że to przejdzie i trzeba czekać, w końcu sama ruszyłam calą sprawę i
poszlam z nią do alergoloa, dodam tylko że mieliśmu straszne
problemy z wagą jak kończyła roczek ważyła niecałe 7 kilo, ale
pediatra mowił że trzeba czekać a ja teraz sie dowiaduje że to
wszystko wina jedzenia. Nie wiem co mogę jej dawać, ciężko jest mi
cokolwiek zrobić bo dotej pory jadla wszystko i wola, krzyczy i
płacze o jedzenie, pomóżcie dziewczyny może znacie jakeś dobre
przepisy,
Obserwuj wątek
    • travka1 Re: dieta elminacyjna u 2 latki 12.03.09, 16:14
      gdybym byla na Twoim miejscu poszlabym z mala na biorezonans, ktory
      pomoze Ci ustalic ,tak na 80%, jakie produkty powinnas wyeliminowac
      z diety. Ja zrobilm tak z moim roczniakiem.Inaczej chyba bedzie
      trudno, u nas przyczyna problemow byly takie podstawowe rzeczy jak
      jablko,marchewka,banany, ryz,ziemniaki...Wyeliminowalam to i synek
      ma cere jak marzenie,teraz po roku zostala juz tylko skaza bialkowa
      ale mam nadzieje,ze wyrosnie i z tego.To taka moja radasmilepowodzenia
      • dorkor33 Re: dieta elminacyjna u 2 latki 12.03.09, 19:05
        gdzie można zrobić taki rezonans i na czym to polega?
        A wracając do wątku autorki - co lekarz to opinia. Byłam u dwóch alergologów
        dziecięcych - jeden na mnie nakrzyczał, ze nie przestrzegam rygorystycznie diety
        eliminacyjnej itp. Drugi nakrzyczał na mnie, że co ja zwariowałam - wymyśliłam
        sobie skazę białkową u dziecka, bo taki termin w ogóle nie istnieje - wymyślili
        go pediatrzy. Dlaczego nie daje dziecku nabiału - ma się przyzwyczajać (co z
        tego, ze po nim wymiotuje, nie wspominając o skórze)... jednym słowem od jednego
        i drugiego oberwałam po uszach, a żadnej w sumie konkretnej rady nie
        otrzymałam... chętnie pójdę więc na rezonans - może tam ktoś mi udzieli jakichś
        konkretnych informacji smile
        • travka1 Re: dieta elminacyjna u 2 latki 12.03.09, 20:25
          ja robilam w warszawie- jest taka klinika dr wszelakiego, ogolnie
          zajmuje sie leczeniem homeopatia i ziolami i robi ten biorezonans- o
          ile ten polecam, to w homeopatie nie wierze i nie leczylam synka w
          ten sposob bo jak widac wystarczylo wylaczenie uczulajacych
          produktow z diety. Mysle,ze wystarczy wpisac w googlach Twoje miasto
          czy jakies wieksze, do ktorego masz najblizej i biorezonans czy
          wlasnie homeopatia i na pewno znajdziesz. U nas jest ewidentne
          uczulenie na nabial, wystarczy,ze synek zje odrobine masla na
          kanapce, lyzke jogurtu,serka-zaraz ma czerwone poliki i az takie
          ropne krostki wiec chyba jednak istnieje cos takiego jak skaza, ale
          zgodze sie co lekarz to inna opinia.
    • ik_ecc Re: dieta elminacyjna u 2 latki 12.03.09, 19:53
      A dlaczego lekarz nie zrobil testow tylko kaze diete eliminacyjna?
      Diete eliminacyjna to niemowlakowi (czy raczej karmiacej matce
      niemowlaka). Dwulatce mozna robic testy - moja corka miala pierwsze
      testy robiona gdy miala 11 mies.

      Jesli chcesz eliminowac - zacznij od produktow mlecznych, orzechow i
      jaj. Ryby tez sa dosyc wysoko na liscie produktow uczulajacych...

      Jesli chcesz przepisy, poszukaj stron z daniami weganskimi (bez
      miesa, jaj i nabialu). Maja tam wszystko, rowniez desery.

    • mika_p Re: dieta elminacyjna u 2 latki 12.03.09, 20:31
      Cóż. Faktycznie trzeba by wyeliminować najpopularniejsze alergeny.
      Trudno będzie się przestawić, ale przecież jeszcze niedawno prowadziłaś jakby
      podwójną kuchnię, bo niemowlęciu nie daje się tego co dorosłym. Z dwulatką
      będzie trudniej. Ogranicz pokusy - nie kupuj do domu czekolady, cytrusów,
      jogurtów. Zupy zabielane śmietaną gotuj czyste i ewentualnie doprawiajcie sobie
      na talerzu.

      Dzieci stosunkowo dobrze radzą sobie z ograniczeniami żywieniowymi. Tylko nie
      nalezy rozpaczać i użalać się nad dzieckiem, ale przedstawiać to jako naturalną
      kolej rzeczy.
      I zacznij już od jutra. Zanim zorganizujesz testy, minie kilka dni, a jeśli
      trafisz w alergen od razu, to już po kilku dniach będzie poprawa.
    • kowalikm Re: dieta elminacyjna u 2 latki 13.03.09, 11:10
      Tylko że jeśli szykujesz się jednak na testy skórne to nie powinnaś odstawiać
      tego co alergizuje, bo może wyjść fałszywy wynik ujemny - organizm nie będzie
      produkował histaminy, bo nie będzie w organizmie tego co uczula...
      Niby testy skórne można robić od 3 lat, ale jeśli coś silnie alergizuje to wyjdzie.
      W młodszym wieku to raczej IgE ogólne i specyficzne, choć czasem alergia bywa
      IgE niezależna sad - tak jak u nas.

      Co do biorezonansu - każdy normalny lekarz nie weźmie tych badań pod uwagę.
      Przyznam, że sama jakieś 8 lat temu skusiłam się, wyszły standarodowe alergeny
      typu kurz i roztocza. Nijak ma się to do praktyki. W testach krwi i skórnych
      wyszły zupełnie inne rzeczy.

      A co do testów - może być tak, że wydasz sporo pieniędzy, nic nie wyjdzie a i
      tak dziecko będzie miało objawy alergii. Większość opinii na forum alergie jest
      taka, że najlepiej obserwować. Ew. prowadzić skrupulatne notatki po odstawieniu
      najbardziej uczulających produktów, wprowadzać je stopniowo i notować każdy
      niepokojący objaw po podaniu nowego pokarmu.
      • travka1 Re: dieta elminacyjna u 2 latki 13.03.09, 12:25
        Co do biorezonansu - każdy normalny lekarz nie weźmie tych badań pod
        uwagę.
        Przyznam, że sama jakieś 8 lat temu skusiłam się, wyszły
        standarodowe alergeny
        typu kurz i roztocza. Nijak ma się to do praktyki. W testach krwi i
        skórnych
        wyszły zupełnie inne rzeczy.

        Uwazam,ze biorezonans to wielka pomoc,podpowiada na co zwrocic
        uwage.U nas sprawdzil sie w 100%, moje dziecko nie lyka zadnej
        chemii typu zyrtec itp,skora jest super, nie choruje.Dlatego nie
        zniechecaj rodzicow, ktorzy maja ciazko ustalic co uczula, a moze
        wlasnie dzieki temu sie uda.Sprobowac nie zaszkodzi...badanie nie
        boli dziecka wiec dlaczego nie?



        • kowalikm Re: dieta elminacyjna u 2 latki 13.03.09, 13:38
          travka1 napisała:

          > Uwazam,ze biorezonans to wielka pomoc,podpowiada na co zwrocic
          > uwage.U nas sprawdzil sie w 100%, moje dziecko nie lyka zadnej
          > chemii typu zyrtec itp,skora jest super, nie choruje.Dlatego nie
          > zniechecaj rodzicow, ktorzy maja ciazko ustalic co uczula, a moze
          > wlasnie dzieki temu sie uda.Sprobowac nie zaszkodzi...badanie nie
          > boli dziecka wiec dlaczego nie?

          Nikogo nie zniechęcam. Każdy ma swój rozum i jako dorosła osoba sam podejmuje
          decyzje.
          Opinia i doświadczenia związane z biorezonansem dot. mojej osoby i są
          subiektywne (tak jak Twoje wink i znacząca większość na forach).
          Nie mam najmniejszego zamiaru wdawać się w dyskusje w co kto wierzy itd. i jak
          skuteczny w niektórych przypadkach okazuje się efekt placebo.
          Ja po prostu przestałam wierzyć w biorezonans kiedy mój szanowny małżonek
          pojechał 5 lat temu na "zabieg" rzucenia palenia. Pani robiła magiczne czary
          mary (typu wrzucanie papierosa marki, której się pali). Oczywiście jeśli chodzi
          o nałóg małżonka - wciąż jest to samo.
          Podobnie ze słynnym zabiegiem odczulania na maszynie zwanej "BICOM".

          Chciałam tylko zaznaczyć, iż met. wykrywania substancji uczulających przez
          biorezonans nigdy nie została potwierdzona naukowo, a co za tym idzie, żaden
          uczciwy lekarz medycyny nie akceptuje jej (poza tymi, którzy robią biznes na
          bicomie czy jak one się teraz nazywają).

          Jak wspominałam 8 lat temu zrobiłam "testy" biorezonansem. Alergolog "wyśmiała"
          mnie kiedy pokazałam jej wyniki, po czym powiedziała , żebym zrobiła NORALNE
          testy. Wsród znajomych mam sporo przykładów osób, które zainwestowały ok. 1500 w
          cudowną met. odczulania biorezonansem - cudów nie ma (tzn. niekiedy są, ale
          akurat ten do nich nie należy wink ). Gdyby takowe były ludzie walili by drzwiami
          i oknami do tego "cudu techniki".

          Oczywiście dziecku na pewno badanie biorezonansem nie zaszkodzi, natomiast mamie
          znacząco odchudzi portfel. Ja ok. 8 lat temu za 90 alergenów zapłaciłam 150 zł.
          Nie wiem jakie ceny są teraz.
          • antyka Re: dieta elminacyjna u 2 latki 13.03.09, 13:54
            Jesli to niedawno wylazlo, to obstawiam robale.
            Robale daja identyczne objawy, jak przy alergii.
            Dodatkowo dzieciak jest maly i chudy.
            Zajrzyj na te forum:

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
          • travka1 Re: dieta elminacyjna u 2 latki 13.03.09, 16:15
            ale odczulanie za pomoca tego urzadzenia to juz inna bajka, w ktora
            tez uwazam,ze nie ma co wchodzicsmile ja malemu najzwyczajniej w swicie
            wyeliminowalam z diety te produkty , ktore wtedy wyszly jako
            uczulajace, od jakiegos czasu pomalu je wprowadzam i obserwuje. Ja w
            ubieglym roku tez zaplacialam za to badanie 150 zl w warszawie,
            czyli nie jakis kosmos- a moga cos zasugerowac . Podejrzewam,ze tyle
            tez kosztuje wizyta u alergologa, ktory jak w przypadku autorki
            watku nawet nie raczyl powiedziec jak zabrac sie za diete i
            zostawial ja samej sobie,
    • mama-osama Re: dieta elminacyjna u 2 latki 13.03.09, 14:41
      A czy lekarz ustalił jakoś dietę eliminacyjną? TO on powinien
      wiedziec co odstawić. Jeśli jesteś zdana na siebie to odstaw
      najpopularniejsze alergeny: mleko, jajka, kakao, orzechy, ryby,
      cytrusy, truskawki, poziomki, soję i wszystko co sztucznie barwione,
      aromatyzowane itp. Choc uczulac może wszystko, nawet ryż i
      marchewka. Uważnie czytaj etykiety.
      Zrób testy (do 3lat tylko z krwi). Pozytywny wynik potwierdza
      alergie, natomiast negatywny jej nie wyklucza (alergia może być IgE
      niezależna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka