Dodaj do ulubionych

Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu?

21.05.09, 14:37
Mój synek (3 lata)ma "niedorozwój szkliwa" - miękkie, porowate
szkliwo sad i inne metody nie zdają w jego przypadku egzaminu sad -
Niestety czeka nas lapisowanie ząbków.
Nigdy nie widziałam dziecka z takimi ząbkami, przeszukałam cały
internet i nic sad Czy ktoś ma linka albo zdjęcie? Czy spotkaliscie
się z niemiłymi reakcjami na widok takich ząbków? Chcę wiedzieć co
nas czeka. Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • katka74 Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 21.05.09, 15:28
      Moja córka ma od dwóch lat lapisowane dwie górne dwójki. Cóż, ząbki
      są ciemne i na pewno odróżniaja sie od reszty, ale dla mnie ważne
      jest, że są leczone i próchnica nie posuwa sie dalej. Córka nie
      zwraca na to uwagi.
    • kocio-kocio Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 21.05.09, 19:43
      Takie zdjęcie znalazłam:
      img1.smyki.pl/0806/10/m/0001234845.jpg
      Lepiej tak niż bez zębów, nie?
    • julia-nka Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 21.05.09, 20:18
      Moja siostrzenica miała lapisowane górne jedynki. Ząbki niestety wyglądały tak
      jak na powyższym zdjęciu. Niewtajemniczeni sądzili, że to próchnica.
    • mysza1973 Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 21.05.09, 21:28
      Jakieś półtora roku temu u naszego roczniaka mieliśmy problem próchnicy na
      ząbkach (górne jedynki). Powodem powstania próchnicy było picie słodkich napojów
      w nocy i niechęć do szczoteczki do zębów.
      Pamiętam, że w renomowanej klinice dentystycznej w Poznaniu sympatyczna pani
      stomatolog poleciła nam jako jedyną i skuteczną metodę właśnie to lapisowanie.
      Wszystko oki gdyby nie ten okropny widok czarnych ząbków niczym nie różniący się
      wyglądem od zębów zepsutych.
      Może i skuteczna metoda ale jaka nieestetyczna dla dziecka, które ma mieć
      kontakt w przedszkolu z innymi dziećmi...
      Szukałam innej metody i znalazłam żelowanie, plombki żelowe czy coś w ten deseń.
      Pani stomatolog w małym gabinecie nałożyła na zepsute ząbki jakiś preparat,
      zdrapała go następnie tym swoim dłutkiem, i nałożyła plombę. W zasadzie niczym
      nie różniącą się od koloru ząbka.
      Jest tylko jeden minus że musimy za jakiś czas wymienić te plombki ponieważ
      zrobiły się lekko żółte i nie wiem czy skutecznie zabezpieczają ząbki. To nie są
      plomby światłoutwardzalne jak w przypadku dorosłych, wiem że mogą mieć różne
      kolory (te plombywink)
      Ale są i bezpieczne i ładniejszesmile
      Pozdrawiam

    • janka39 Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 21.05.09, 21:33
      wyglądają brzydko sad , ale niestety, to jest wybór mniejszego zła

      lapis barwi na czarno tę część zęba, którą zaatakowała próchnica
      (albo szkliwo jest wyjątkowo słabe)
      U mojego synka (dziś miał drugie lapisowanie) czarne są obwódki tuż
      przy dziąśle (na jedynkach) i na trójkach - dość duża powierzchnia.
      Prawdą jest, że niewtajemniczeni myslą, że to zepsute zęby uncertain, więc
      nie jest łatwo, ale skoro nie ma wyjścia, to nie ma...
      A - i jeszcze w czasie lapisowania, jak dziecko szaleje (a moje jest
      takie), to dentysta może pobrudzić mu usta, a nawet policzek. Na
      szczęście, po jakichś dwóch dniach to schodzi (ja szoruję to
      delikatnie szczoteczką do zębów)
      Nie wiem, jak inne dzieci to odbierają, na razie jeszcze żadne nie
      zwróciło uwagi, ale boję się, jak synek pójdzie do przedszkola -
      może trafi się jakiś maluch, co będzie mu przez to dokuczać uncertain
      Licze jednak na to, że z czasem moje dziecko "dojrzeje" do leczenia -
      wtedy lapis mozna zdjąć - i założyć wypełnienie (ale dziecko musi
      być wspolpracujące uncertain)
      A pytałaś czy ozonowanie nie pomoże? Po nim ząbki ponoc nie są czarne
      • kocio-kocio Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 22.05.09, 07:33
        Pobrudzonych ust nie trzeba szorować niczym.
        Samo schodzi po 2-3 myciach.
      • ajamamsynka Re: Jak wyglądają ząbki po lapisowaniu? 22.05.09, 08:58
        Tak, bylismy na 2 wizytach, żeby zrobic ozonowanie, ale niestety
        synek nie współpracował sad poza tym nikt nie dał nam nadziei, że to
        cokolwiek pomoże. W naszym przypadku trzeba by zrobic ozonowanie na
        wszystkich ząbkach, to jest 2 tys zł (100 za 1 ząbka)! Ozonowanie
        nie rozwiazuje problemu, po zabiegu zęby i tak chłoną bakterie jak
        gąbka. Może troche odwlekło by to w czasie zabieg lapisowania. Od
        dawna chodzimy do dentysty. Właśnie żeby odwlec lapisowanie
        robilismy lakierowanie, ale niestety proces postepuje nadal sad Nie
        możemy czekac zbyt długo, bo ząbki zaczna sie psuc i boleć sad
    • mama_amelii Prywatnie lapis ładnie wygląda i mało się odróżnia 22.05.09, 09:10
      Wczoraj córeczka kolezanki była na lapisowaniu ząbków i lapis jest kremowy,lekko żołty.Trzeba się przyjrzec,żeby zobaczyc.Plomby ma kolorowe(rózowa i zieloną,sama wybrała).Jak szeroko otworzy buzie to wygląda jakby nie umyła zabków,a nie jakby miała wszystkie czarne i popsute.Sama niedługo się wybieram ze swoją niespełna 3 latką.
      • janka39 Re: Prywatnie lapis ładnie wygląda i mało się odr 22.05.09, 11:21
        bo ten czarny kolor wybrawia sie powoli, u niektorych dzieci dopiero
        przy kolejnym lapisowaniu
        ale na pewno ząbki będą czarne uncertain - jesli nie, to moze oznaczac, ze
        cos jest nie tak - tak czytalam i tak mowili nam rozni dentysci
        (przetestowalismy wielu, niestety...)

        a co do szorowania ust - u nas, niestety, po 2-3 myciach samo nie
        schodzi, sprawdzone, niestety sad

        to ozonowanie strasznie drogie u Was; we wro - jedna wizyta,
        niezaleznie od ilości ozonowanych ząbkow - 100 zł (jesli do 2 zębow -
        to 50), więc cena porowynywalna na lapisowania
        ale u nas też synek nie wspolpracuje i musielismy robic lapisowanie :
        (

        ale roznice w cenach są i przy lapisowaniu - we wro jest jeden
        gabinet, gdzie lapisowanie jednego zęba kosztuje 50 zł, a inny -
        gdzie całość (niezaleznie ile ząbków się impregnuje) - 60 zł za
        wizytę
        • ajamamsynka Re: Prywatnie lapis ładnie wygląda i mało się odr 22.05.09, 12:39
          Niestety w moim miescie jest tylko jeden gabinet w którym wykonuja
          ten zabieg. Koszty własciwie nie grały aż tak dużej roli,
          zamierzałam ozonować wszystkie "przednie zabki", ale skoro to na
          dłuzszą metę nie wyeliminuje problemu, to po co sad
          Bylismy w tym gabinecie 2 razy, u 2 stomatologów. Co mnie oburzyło
          obie Panie stwierdziły, że jestesmy małoelastyczni i powinniśmy
          wyrazić zgodę na zabieg "NA SIŁĘ"! Średniowieczne podejście!
    • mama_amelii Posłuchajcie tej pani 22.05.09, 14:08
      Z jej słów wynika,że odchodzi sie od tego ze względów...
      expertia.pl/all/question/show/15162
      • janka39 Re: Posłuchajcie tej pani 22.05.09, 18:41
        tyle teoria
        w praktyce u nas wyglądało to tak, że bylismy u 5 stomatologów i
        każdy proponował lapisowanie. Jedna pani dentystka - baaaardzo
        chwalona na portalu znany lekarz chciała nawet zęba trzonowego
        lapisować (prawie ze stanem zapalnym!!!)
        W efekcie skonczylo sie na leczeniu czwórki (na siłę, niestety, bo
        we wro nie znalazlam gabinetu, w ktorym stosowano by podtlenek azotu
        czy chocby dormicum) i lapisowaniu zębów przednich uncertain
        Ozonowanie tez nam sie nie udalo...

        I jeszcze jedna uwaga do autorki wątku: ja tez nie jestem
        zwolenniczką leczenia na siłę, ale jeśli Twoje dziecko nie
        wspólpracowało przy ozonowaniu, nie licz na to, że przy lapisowaniu
        będzie wzorowym pacjentem. Czasem trzeba się zgodzić na mniejsze
        zło. Po prostu. No i tzreba byc konsekwentnym. Jesli dziecko urządzi
        w gabinecie histerię, a Ty wycofasz się pod tym wpływem z leczenia,
        to zapomnij o tym, że Twoje dziecko samo usiądzie na fotelu...
        • ajamamsynka Re: Posłuchajcie tej pani 24.05.09, 10:03
          Właściwie to liczę na to, że będzie współpracował smile. Idziemy do
          naszego ulubionego dentysty, u którego robilismy wszystkie
          lakierowania. Ma doskonałe podejście do dzieci, ale niestety nie ma
          sprzętu do ozonowania, stąd nasza wizyta w innym gabinecie i totalne
          fiasko. Nasz stomatolog nie chciał się wypowiadać na temat
          ozonowania, powiedział, że jeśli nie ma tego sprzętu to nie zamierza
          go odradzać, ale w domyśle uważa to za stratę czasu i pieniędzy.
          Chciałam spróbować wszystkiego, żeby uniknąć lapisowania.

          Myślę, że z takim podejściem dentysty do dziecka udało by się nawet
          borowanie, ale przy miękkim szkliwie na całej powierzchni wszystkich
          ząbków to niestety nie jest wykonalne sad Mam tylko nadzieję, że
          stałe ząbki nie bedą miały takiego defektu sad
          • kocio-kocio Re: Posłuchajcie tej pani 24.05.09, 10:24
            A my lapisujemy, żeby uniknąć borowania.
            Czarne zęby to jednak mniejsza trauma niż borowanie.
            Staszek ma czarny cały przód (nie całe zęby tylko obwódki wzdłuż
            dziąseł). Tylko raz usłyszałam uwagę, że takie porządnie ubrane
            dziecko a ma popsute zęby. To była podwórkowa staruszka ławkowa.
            Poza tym żadnych komentarzy.
            A ostatnio obca pani, którą Stachu zaczepiał pełnym uśmiechem swojej
            klawiatury, pochwaliła, że ma śliczne ząbki i na pewno grzecznie
            chodzi do dentysty.
            Coraz więcej ludzi wie o co chodzi z tymi "czarnymi zębami".
            • janka39 Re: Posłuchajcie tej pani 24.05.09, 17:30
              a na moim osiedlu jakoś nie ma (jeszcze) takiej wiedzy uncertain
              a może to ja jestem przewrażliwiona?
              w kazdym razie trzeba sie przygotowac na duzy szok estetyczny uncertain
              po pierwszym lapisowaniu czulam sie jak wyrodna matka, ale powoli
              zaczynam sie przyzwyczajac
              • ajamamsynka Re: Posłuchajcie tej pani 25.05.09, 09:48
                Ostatnio rozmawiałam na temat lapisowania z kilkoma koleżankami,
                które mają dzieci w wieku przedszkolnym, załamałam się, bo one nie
                wiedziały, że te czarne ząbki sa lapisowane! Więc skoro wśród
                młodych mam nie ma takiej wiedzy, to czego oczekiwać od innych sad
                • janka39 Re: Posłuchajcie tej pani 25.05.09, 19:48
                  ba! nawet niektóre przedszkolanki nie wiedzą, że te ząbki są
                  lapisowane sad
                  ale cóż, ktoś musi nieść kaganek oświaty wink
                  jak juz ktos napisał - lepsze takie ząbki niz ułamane np. albo żadne
                  przyzwyczaisz się...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka